CERTYFIKAT ISO 9001:2008 DLA SZPITALA W NOWEJ DĘBIE

59

19-02-2012

Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Nowej Dębie otrzymał na okres trzech lat Certyfikat ISO 9001:2008 w zakresie ratownictwa medycznego wraz z nocną i świąteczną pomocą medyczną w podstawowej opiece zdrowotnej. Uzyskanie certyfikatu jest wynikiem dobrowolnego poddania się naszego Szpitala auditowi zewnętrznemu prowadzonemu przez wizytatorów firmy IMQ S.p.A.

Równocześnie z certyfikatem CSQ SP ZZOZ w Nowej Dębie otrzymał certyfikat IQNet międzynarodowego stowarzyszenia zrzeszającego największe jednostki certyfikujące, którego znak jest rozpoznawalny na całym świecie. IQNet posiada w sektorze certyfikacji unikalną wiarygodność i reputację. Obecnie IQNet skupia członków z wielu krajów świata i jest największą na świecie organizacją certyfikującą. Dzięki certyfikacji przeprowadzonej przez IMQ i otrzymaniu certyfikatu IQNet, SPZ ZOZ w Nowej Dębie został przyjęty do międzynarodowego grona organizacji certyfikowanych i zostanie wpisany do międzynarodowej bazy.

Certyfikat SPZZOZ w Nowej Dębie otrzymał na okres 3 lat. System Zarządzania Jakością jest jednak procesem ciągłym. Dlatego też wszystkie dotychczasowe działania będą kontynuowane i doskonalone. O ich efektach świadczyć będą wyniki kolejnych okresowych auditów kontrolnych przeprowadzanych przez jednostkę certyfikującą przynajmniej 1 raz w roku. Dlatego mamy świadomość konieczności dalszej pracy nad utrzymaniem systemu, oraz podjęliśmy decyzję o rozszerzeniu go na pozostałe jednostki organizacyjne Szpitala i uzyskanie certyfikatu dla całego SPZZOZ.

Co daje Szpitalowi uzyskanie Certyfikatu?Na to pytanie odpowiada Dyrektor Szpitala Bogdan Tomczyk.

Wprowadzenie procedur systemu zarządzania jakością ISO 9001 z całą pewnością da korzyści pacjentom, a także usprawni pracę personelu Szpitala, jak również sprawi, że Szpital będzie postrzegany jako wiarygodny partner na rynku świadczenia usług medycznych. Szpital ubiegając się o ISO 9001 podkreśla jednocześnie, że najważniejsze dla niego jest dobro pacjenta, świadczenie usług na najwyższym poziomie jakości, a także zapewnienie pacjentom profesjonalnej opieki. Wprowadzenie systemu zarządzania jakością ISO 9001 skutkuje poprawą kontaktów z pacjentami poprzez zwiększenie ich zaufania do szpitala. Wpływa też skutecznie na procesy komunikacji wewnątrz szpitala poprzez jasny podział kompetencji, odpowiedzialności, usprawnieniu systemu decyzyjnego oraz zwiększenia zaangażowania personelu medycznego. Wdrażanie systemu ISO 9001 w dużym stopniu wpływa na zwiększenie przewagi konkurencyjnej szpitala na rynku usług medycznych, zapobiega niezgodnościom, jakie mogą pojawić się w czasie procesu świadczenia usług medycznych. Dzięki wdrożeniu systemu zarządzania ISO 9001 szpital wzmacnia swój wizerunek na rynku usług medycznych, co pozwala na spełnienie rosnących oczekiwań pacjentów poprzez standaryzację działań. Dzięki wdrożeniu omawianego systemu, szpital wie, jakie są aktualne i przyszłe potrzeby pacjentów poprzez realizacje badań ich satysfakcji z poziomu oferowanych usług medycznych.

Czy certyfikat ISO 9001 podnosi rangę Szpitala w Nowej Dębie?

Dyrektor SPZZOZ podkreśla, że dzięki wprowadzeniu systemu zarządzania jakością uporządkowany jest również zakres obowiązków i odpowiedzialności każdego pracownika. System ISO 9001 daje korzyści związane z możliwością kontroli nad infrastrukturą techniczną szpitala, a tym samym usprawnia wewnętrzne funkcjonowanie szpitala, co wpływa na wzrost jego skuteczności oraz efektywności działania. W placówkach, które posiadają system ISO 9001 poziom jakości usług medycznych jest znacznie wyższy w porównaniu ze szpitalami bez systemu ISO 9001. Zatem szpitale posiadające wdrożony system zarządzania jakością ISO 9001 są liderami jakości na rynku usług medycznych. Otrzymanie certyfikatu jakości jest dla nas potwierdzeniem starań, jakie wkładamy w utrzymanie wysokiej jakości naszych usług medycznych oraz troskę o dobro pacjenta, co jest głównym mottem wszystkich działań, jakie podejmujemy.

PT

Author: admin

59 KOMENTARZE

  1. Szpital późne lata Gierkowskie a kompetencje lekarzy pozostawiają wiele do życzenia. Może zaczną leczyć Rydzyka i Kaczyńskiego.

    0
  2. A jak się do tego ma wydawanie kart informacyjnych z pobytu w tym wspaniałym szpitalu, a zwłaszcza z oddziału wewnętrznego( chodzi mi o termin)? No chyba,że to nie podlega temu ISO czy jak tam? To przepraszam.

    0
  3. Robi ma rację na wewnętrznym trzeba czekać ok. tygodnia ?by wypis wydali, pacjenta nie szanuje się , czy to czekanie jest zgodne z prawem? wydaje się że chyba nie?.proponuję dyrekcji lepiej zaglądnąć na wewnętrzny, Nie trzeba wprowadzać ISO by było wszystko zgodne z przepisami i szacunkiem dla pacjenta.

    0
  4. ŻEBY TAM TYLKO KARTY BYŁY PROBLEMEM TO BYŁO BY SUPER JA DOPATRZYŁA BYM SIE WIECEJ UCHYBIEN NP. PRZYWIEZIONA PRZEZ KARETKĘ OSOBA Z GORĄCZKA 39,5 LEDWO PRZYTOMNA CZEKA 1.5 H AŻ ŁASKAWIE PRZYJDZIE LEKARZ DO PRZYJĘCIA I PODEJMIE DECYZJE CO DALEJ.

    0
  5. Prawda jest taka, ze szpital w Nowej Dębie, wcześniej czy później straci rację bytu. A na pewno w tym formacie jaki teraz jest. Taka jest tendencja rozmieszczania szpitali specjalistycznych na ilość mieszkańców i wielkość obszaru. Dlatego są podejmowane takie działania, aby jak najdłużej reanimować nieboszczyka. A ten zbędny papier, pomimo tej wspaniałej medialnej opowieści Pana T. nic nie zmieni w samym leczeniu pacjentów, a właściwie jego braku. Jak certyfikat ma coś usprawnić. To kpina. Nadaje się go właśnie za sprawne działanie, potwierdzające ład i porządek, a nie na wyrost, żeby coś usprawnił. No chyba ze za pieniądze. Takie certyfikaty przyznają podmioty, działające jako firmy prywatne, na rynku medyczny, w tym wypadku. Paranoja.

    0
  6. Bardzo dobre komentarze od 4 do 8 odzwierciedajace prawde o szpitalu i o niby jakims certyfikatorze co w zasadzie nic nie znaczacym .

    0
  7. CERTYFIKAT SAM NIE WYLECZY ! Do tego potrzeba wielu czynników: m.in. odpowiedniego podejścia do chorego, odpowiedniej kadry, itp. Ale najważniejsze to ZMIANA MENTALNOŚCI MAŁOMIASTECZKOWEJ SZLACHTY…….

    0
  8. WYREMONTOWAĆ, DOKUPIĆ SPRZĘTU, DOINWESTOWAĆ (za gminne – państwowe pieniążki oczywiście) A POTEM ……. ROZWIĄZAĆ, ZLIKWIDOWAĆ I PRZEKAZAĆ LEKARZOM, KTÓRZY PRZEJMĄ GO JAKO STOWARZYSZENIE ……… To podobnie jak np. ze szkołami ….

    0
  9. Szpital trzeba sprywatyzować ot co:)
    Po pierwsze wcale to nie bedzie znaczyło ,że pacjent bedzie płacił za leczenie bo zapłaci NFZ jak do tej pory.
    Po drugie jak w kazdym za przeproszeniem przedsiebiorstwie beda sie starac o zysk.
    Po trzecie włascicielowi prywatnemu bedzie zalezało na jakości usług a wtedy zniknie to co pisza wyzej ludzie.Czyli ,zaden prywatny własciele nie zatrudni miernot na stanowisku lekarzy.
    Proste?

    0
  10. A może by tak zrobić jak na uczelniach tnz. niema mowy o 3-cim etacie a na drugi dyr musi udzielić zgody to samo się tyczy działalności gosp.
    Przyczym aby być kierownikiem, ordynatorem, dyrektorem szpital musi być jedynym miejscem pracy i zero działalności gosp. Bo niestety ale wielu z naszych lek pracuje szpital, przychodnia, prywatny gabinet + dyżury nocne + a część z nich ile łaska do kieszeni. Wiem nienormowany czas pracy to nienormowany czas pracy ale nie sądzę aby było możliwe pogodzenie tego wszystkiego z wysoką jakością leczenia.
    PS. imho to dobrze, że ten certyfikat jest

    0
  11. A kto to taki istotny jest ten ratownik medyczny? Spać w Dębie w pracy, każdy potrafi. Ile na dobę jest wyjazdów? Poza tym, jak tak Ci źle ratowniku już po studiach, szukaj pracy w Krakowie albo w Warszawie. Tam jest młyn, a ty zobaczysz co to jest praca ratownika.

    0
  12. Ratownik medyczny to ktoś kto pierwszy ratuje życie na miejscu np wypadku.A mówienie o tym że spi zamiast ratowac to zenada,to tak jaby strażakowi zarzucać ,że spi zamiast gasić pozar.
    A 1600 to żenada za miesiac zwlaszcza że lekarz tyle bierze za jeden dyzur:P

    0
  13. A ile kosztował ten certyfikat ISO???? za darmo to nie jest, za to płaci się i to nie mało!!! ktoś wie? ciekawy jestem bardzo.

    0
  14. "Uzyskać certyfikat" to krótsza droga do ISO 9001.
    W praktyce wygląda to mniej więcej tak:

    •konsultant robi wywiad odnośnie profilu i organizacji firm;
    •konsultant organizuje pogadankę o ISO 9001;
    •przeprowadzane są "szkolenia" dla audytorów wewnętrznych i reszty kadry,
    •opracowuje się niezbędną (lub całkowicie zbędną) dokumentację opartą o szablony wykorzystane w setkach innych firm;
    •w trakcie auditów wewnętrznych i przeglądu kierownictwa dowiemy się jak symulować, że system działa,
    •konsultant poleci zaprzyjaźnioną firmę certyfikującą,
    •firma przejdzie audyt certyfikacyjny…
    •…dostaniecie certyfikat ISO 9001 do powieszenia na ścianie…
    •…i do następnego audytu z jednostki zewnętrznej jest spokój.

    To można zrobić w nawet w 2-3 miesiące przy odpowiednio "kreatywnym" konsultancie

    0
  15. S P R Y W A T Y Z O W A Ć koniecznie, tylko uczciwie. I wtedy będą oszczędności, wtedy "Biały personel" POKOCHA pacjenta. Zaznaczam, ze średni "biały personel" już zaczyna kochać, ten wyższy nie wie jeszcze co to miłość, szczególnie gdy zaleca mikstury w takiej pipidówce…. wtedy urasta do rangi KRÓLA. Bo w dużych ośrodkach medycznych już tak nie jest, tam docenci już umieją rozmawiać normalnym językiem ze zwykłymi ludźmi !

    0
  16. mają rację upominający się o płacę dla tzw. ratownika medycznego, szkolony zaocznie, musi być "dobry", a może lepszy niż niedouczony lekarzyna który zgarnia krocie. Tyle tylko że jak przyjdzie co do czego to wzywany jest na cito ten marny lekarzyna bo RM nie wie co robić. Kiedyś byli sanitariusze a teraz są RM i nie daj boże żeby taki do mnie przyjechał bo bałbym się o moje zdrowie. A co do DUŻYCH ośrodków medycznych to proszę bardzo jeśli ktoś chce być numerem statystycznym a nie pacjentem z imienia i nazwiska to winszuję zdrowia. Parokrotnie byłem świadkiem konsultacji przeprowadzanych przez lekarza, na korytarzu pełnym ludzi, pacjentów i odwiedzających w dużym szpitalu klinicznym, i uwierzcie nie chciałbym tam być tzw. pacjentem. Co do prywatyzacji szpitala to trzeba mądrych ludzi i mądrych ustaleń, ale czy w naszej ND tacy się znajdą, żeby podejmować decyzje ponad podziałami? Oto jest pytanie. Pozdrawiam wesołych malkontentów.

    0
  17. Składa się tak, ze pracowałem z wieloma "ratownikami". Do ratowania życia to im wiele pozostaje. Nie dokształcają się, nie bywają na zawodach, nie zdobywają kolejnych umiejętności. Przy masówkach, są nieporadni ja małe dzieci. Owszem, jest sporo ambitnych gości, którzy nie idą na łatwiznę. Ale tej elity jest mało. A jak patrzę na naszych "ratowników" niekiedy nawet przy pracy, to wiem dobrze do której grupy ich zaliczyć. Jak tak ich bronisz, to napisz na ilu zawodach byli w tamtym roku? Zaliczyli kiedykolwiek jakieś mistrzostwa? Mieli kiedykolwiek dyżur na prawdziwym SORze? Nie takim jak tu, ale takim jak Warszawa, czy Kraków, gdzie po godzinie masz pełną kieszeń końcówek od cewników? No pochwal się. A nie narzekaj ze płacą Ci za spanie.

    0
  18. Do 2
    Myślę, że miasto te 50 tyś. dołożyło do telebimu. – najbardziej "trafna" inwestycja w 2011 roku, która kosztowała prawie 100 tyś. Za te pieniądze mozna było zakupić jakis sprzet do szpitala.

    0
  19. Tyle wydano na telebin???? to on leczy pacjentów???? czy to są osiągnięcia nowego naczelnego te telebimy i ISO a myślałem że misją szpitala jest leczyć .Wynalazek z Nowej Dęby ISO i telebim wylecza chorych. Cha,cha cha!

    0
  20. Dlaczego? Wy rdzenni mieszkańcy jak dać wam "stołek" to rozwalacie wszystko w drobny mak.Nie potraficie kierować -pokażcie mi jedną kompetentną osobę na stanowisku tutejszego pochodzenia .

    0
  21. To człowiek który łudził wyborców zapowiedzią pracy społecznej na ich rzecz startująć w wyborach a po wyborach wypiął się na wyborców i wziął stołek. No i widzimy jak rządzi. Prywata!!!!!!!!!!!!!!

    0
  22. Telebim to inwestycja która będzie przynosiła szpitalowi zyski. Reklamy które tam lecą są płatne a rondo na drodze krajowej jest bardzo dobrym miejscem do lokalizacji reklam. Zobaczycie. Co do ISO czy innych certyfikatów: z nimi jest tak jak z atestami. Wkurzamy się, że są i kosztują ale bez nich dzisiaj nie można funkcjonować. Jeśli szpital chce istnieć musi mieć te papiery tak jak plac zabaw atesty. Patrząc na inwestycje wokół szpitala: poprawa dróg, remonty itd., widać że dużo się w temacie dzieje.

    0
  23. # 31 ale ty jesteś idiota telebin przynosi zyski mój brat obsługuje 12 telebinów i nie takich najgorszych jak ten a zyski są marne .Koszty są: prad ,obsługa"Leszcza złapali to go doją " Wy w tych małych miasteczkach fajnie się doicie.:D

    0
  24. Ty naprawdę jesteś idiotą. Certyfikat nie przyda się szpitalowi którego za 5, maksymalnie za 10 lat nie będzie. A może i szybciej. Jest wiele prywatnych szpitali bez tego certyfikatu. A działają i wyglądają o lata świetlne lepiej. Pomyśl człowieku za nim coś napiszesz.

    0
  25. Ty naprawde jestes idiota , Ty na prawde jestes idiota , Ty na prawde jestes idiota ,nic dodac nic ujac, Ty na prawde jestes idiota :@

    0
  26. mozecie poprobowac sobie w innych szpitalach, szczegolnie polecam Kolbuszowa to wam mina zrzednie (szczegolnie jeden specjalista o zacieciu ideologicznym), Deba wcale nie jest az tak daleko od swiata, lekarze sa fachowi, a szpital wyglada podobnie jak setki szpitali w Polsce…

    0
  27. A co ty turystą szpitalnym jesteś, ze tak dobrze znasz setki szpitali w Polsce? Mamy w kraju ok 2 tys jednostek szpitalnych, leczenia stacjonarnego. Znaczy się, ze byłeś co najmniej w 1/4 z nich? Ładny z Ciebie specjalista. Ale ja jakoś myślę, ze nie byłeś dalej, jak w rzeczonej Kolbuszowej.

    0
  28. widze,ze jestes z sektora, bo uzyles slowa"jednostek szpitalnych" i zwykly forumowiczm, by tak nie powiedzial – chodzilo mi , ze kafelek i kibli porzadnych do tej pory nie ma i w Debie i w innych szpitalach, chyba,ze sa nowe albo prywatne, poza tym, kazdy manager wie, jak szpital musi byc czysty i na to nie ma szans, jedynie to mzostaja lekarze, ich kwalifikacje i opieka, do Kolbuszowej nie radze..

    0
  29. Popieram kasy fiskalne i wysokie kary za łapówki zarówno dla tych co biorą jak tych co dają nauczyliśmy lekarzy sami brać.
    Informować organy ścigania i media o takich przypadkach , jak i o prywatnych praktykach w publicznych szpitalach !!!
    Dosyć prywaty za nasze pieniądze !!!

    0
  30. Proponuję tak :
    Przychodzę do lekarza- lekarz wykonuje usługę za którą płacę np: 100 PLN. Lekarz wystawia fakturę z którą idę do kasy przychodni ( kasa chorych) pani patrzy w tabelkę i zwraca mi np: 80 PLN .
    Proste dam w łapę nic nie odzyskam a lekarz też musi zapłacić od faktury. Tak jest w niektórych cywilizowanych krajach.
    Lekarze tak płaczą i strajkują. Czy ktoś zna ubogiego lekarza?
    DOSYĆ !!! złodziejstwa i okradania nas .
    Precz z izbami lekarskimi niech o winie lekarza orzeka sąd a nie kolega.:@

    0
  31. a,czy ktoś ostatnio korzystał z rehabilitacji,bo ja tak, paskudne gabinety, stary sprzęt,dziury w meblach, odlatująca wykładzina, trzeba uważać, aby nie zabić się o parawan nikt nikogo nie bada i najlepiej zawsze być zadowolonym i mówić, ze się poprawiło bo i tak nikt tego nie ocenia, a jak powiesz, ze źle to się narazisz

    0
  32. Cz ktoś wie ile trzeba dac w łapę wpisowego aby dostać sie na oddział rehabilitacji,bo slyszalam ze duzo ale nie wiem czy mnie stać

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here