COVAL w Nowej Dębie

1

27.04.11r.


Nowa trasa, nowe „oesy” – po raz pierwszy I Runda Coval Pucharu Polski OFF-ROAD PL wjeżdża w dziewicze tereny Ośrodka Szkolno-Poligonowego Wojsk Lądowych w Nowej Dębie.


Dzięki ogromnemu zaangażowaniu dowództwa poligonu oraz cennym wskazówkom leśnictw, dysponujemy nowymi, oryginalnymi trasami oraz nigdy nie wykorzystywanymi miejscami prób przejazdu. Co ważne, nowe trasy omijają cenne przyrodniczo i gospodarczo tereny leśne.

Licząca prawie 60 km trasa etapu dziennego zawiera szybkie odcinki dojazdowe, wiodące suchymi i mokrymi pasami piaskowymi oraz drogami poligonowymi. Próby przejazdu obejmują zarówno tereny bagniste, wodne, jak i formacje wzniesień (podjazdy, zjazdy, trawersy) o zróżnicowanej rzeźbie i podłożu. Mamy nadzieję, że spełnią one wymagania czołowych załóg polskiego off-roadu przeprawowego, jak i zawodników debiutujących w Pucharze Polski.

Tomasz Konik, kierownik trasy COVAL Pucharu Polski OFF-ROAD PL: W tym sezonie wzięliśmy pod uwagę szczególne sugestie leśników odnośnie ograniczania trasy rundy do obszarów leżących poza terenami leśnymi. Nie ukrywam, że było to spore wyzwanie dla ekipy wytyczającej trasy. Spędziliśmy w terenie mnóstwo czasu, ale było warto. Praktycznie 90 % tras prowadzi nowymi terenami. To samo dotyczy lokalizacji prób przejazdu. Uważam, że zrobiliśmy kawał dobrej roboty.

Darek Leszega, sędzia główny COVAL Pucharu Polski OFF-ROAD PL: Zapoznałem się z nowymi trasami i lokalizacjami prób. Po pokonaniu trasy mogę powiedzieć śmiało: I Runda Coval Pucharu Polski OFF-ROAD PL w Nowej Dębie zyskała nową jakość. Jeszcze nigdy dojazdówki nie były tak szybkie i rajdowe, a próby tak zróżnicowane i atrakcyjnie położone.

Paweł Czachur, Babka Event Team: Dla naszej ekipy najważniejsze jest zorganizowanie logistyki taśmowania odcinków prób oraz obsługi sędziowskiej. Uczestnicząc w wytyczaniu nowych tras mamy pełny wgląd w charakter rundy. Będzie szybka i jednocześnie trudna. Gwarantujemy optymalne wykorzystanie zalet terenu.

COVAL

0

1 KOMENTARZ

  1. do panów organizatorów-zadbajcie żeby naprawde jeżdzili po wyznaczonych trasach bo jakoś ostatnio im to kiepsko wychodziło i wjezdzali w pole robocze poligonu gdzie zdażają sie niewybuchy;):Dco prawda nikt jeszcze nie ucierpiał,ale….

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here