Echo Dnia: Bez pracy, ubezpieczenia i zasiłku.

53

20.08.2012r.




Jak informuje dziennik \”Echo Dnia\” pracownicy ochrony pracujący na terenie Zakładów Metalowych Dezamet mają poważne problemy z pracą. Przyczyną zamieszania jest wynik przetargu na świadczenie usług ochrony osób i mienia, sprzątania i wykonywania prac gospodarczych na terenie zakładu, jaki został ogłoszony przez firmę Bumar, do której należy nowodębski \”Dezamet”.

Do tej pory usługi \”na zakładach\” świadczyła firma Karabela. W wyniku wyłonienia w przetargu nowej firmy dotychczasowi pracownicy otrzymali od Karabeli pisma informujące \” że w oparciu o artykuł 23″ Kodeksu Pracy, bez zmiany warunków umowy o pracę, zostają przekazani nowemu pracodawcy z Łodzi.\”

Wypowiadający się w Echu Dnia pracownik firmy mówi, że \”pod koniec czerwca przyjechał do nas przedstawiciel nowego pracodawcy i zapowiedział, że zatrudnia wszystkich, a było nas około 12 osób na umowę o dzieło za stawkę 5 złotych 50 groszy na godzinę. Zapowiedział, że żadnego, innego przekazania nie będzie. Nie zgodziliśmy się na takie przekazanie, bo zgodnie z umową mieliśmy przejść do nowego pracodawcy z zachowaniem aktualnych warunków pracy.\”

Gazeta informuje, że \”od pierwszego lipca pracownikom nie przysługują żadne świadczenia. W ramach przekazania, nie otrzymali świadectwa pracy, dlatego nie mogą ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych. Pozbawieni są także wszelkich ubezpieczeń. Dlatego postanowili szukać sprawiedliwości w Sądzie Pracy w Tarnobrzegu \”

Artykuł dostępny jest na stronie Echa Dnia:
Klaudia Tajs: Bez pracy, ubezpieczenia i zasiłku. Zatrudnieni w Zakładach Metalowych Dezamet szukają pracodawcy

53 KOMENTARZE

  1. Ludzie, dajcie spokój, taki mamy ustrój, który nazywany jest demokracją. Jak to w demokracji obywatel ma pewne przywileje i jest podatny na wiele czynników gospodarczych. Jeśli w wyniku przetargu pracownicy znaleźli się w takiej sytuacji to mają prawo, zgodnie z nadanymi im przez konstytucję odmówić takich warunków pracy i się najzwyczajniej w świecie zwolnić. To się nazywa kapitalizm. Wygrywa ten kto daje lepsze warunki dla tego kto rozpisał przetarg, ale nie u nas dalej social i ognia! Rozdmu****e się sprawę, która politycznie nia ma racji bytu, gdzyż to właśnie rynek decyduje kto utrzyma się na powierzchni a kto utonie. Niestety ludzie myślą (nie popieram tutaj obecnej ekipy a najlepiej całą tzw radę miasta wysłałbym do Alkatraz), że interwencja wszechwładnej władzy coś zmieni. Mam propozycję, politykę zostawmy polityce (oni są od tego aby zapewniać dobre warunki dla przedsiębiorstw – co w dębie jest totalną bzdurą) a gospordarkę dla przedsiębiorców. I jestem pewny na 100%, że bez tego całego wtrącania było by zdrowiej dla obu stron.

    0
  2. jak mamy dać spokój?nie pasowały nam takie warunki zatyle przepracowanych lat! sami się zwalniać pff chcemy normalne warunki za 1300 zł i nikt z nas nie zgodzi się po 32 latach pracy robić za 800 zł miesięcznie .co zapłacę mieszkanie i za 300 zł mam rodzinę wykarmić? mam nadzieję że sprawę w sądzie wygramy i dostaniemy tyle ile nam się należy.teraz mój dochód na sierpień to zero zł.co to się dzieję żebym ja po opiece musiała chodzić i o marne grosze się prosić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    0
  3. Proszę się z tym zgłosić do Ostapki,niech wreszcie coś zacznie robić a nie tylko krytykuje!Od krytyki to jesteśmy my,on jest od działanie!!!!

    0
  4. Marek Ostapko działa najwięcej z tych wszystkich radnych, którzy w większości tylko podnoszą rączki jak im Ordon każe. Nawet za podwyżkami dla biednych ludzi. [b]Jak Marek Ostapko mówi Ordonowi, żeby ten zajął się wreszcie strefą na zakładach to Ordon jakoś się nie kwapi, a strefa upada. [/b]

    [b][color=#6600ff]Opozycja jest od krytyki. Władza od rządzenia.[/color][/b] Słownikowe definicje OPOZYCJI:
    1.przeciwstawienie się komuś (czemuś) indywidualnie i doraźnie lub zespołowo w sposób zorganizowany; przeciwdziałanie,opór,protest.
    2.[b]ugrupowanie polityczne (stronnictwo,partia itp.) przeciwne rządzącemu ugrupowaniu politycznemu lub rządowi;[/b]także:ludzie wyznający poglądy politycznie przeciwstawne poglądom ugrupowań rządowych; opozycja parlamentarna – ugrupowania lub partie polityczne zasiadające w parlamencie,a nie wchodzące w skład rządu i [b]atakująca politykęprowadzoną przez rząd.[/b]

    W micro skali – p.Ostapko jest wzorcem według cytowany PWN '' Słownik wyrazów obcych''
    Opozycja jest aby motywować ''władzę! do dalszych działań aby laury nie uderzyły!! [b]Dobre ''rzeczy'' naturalnie widzi każdy lecz opozycja jest do ku*wy nędzy aby ''dręczyć'' władze!![/b]
    [u]No chyba,że pasi wam np: Białoruś… albo cyrk w Rasiji [/u]

    0
  5. Ordon niech idzie do pawła i wacława którzy go stworzyli.. może coś mu podpowiedzą bo sam nie daje rady… Ksiądz Antonii łebskim facetem nie jest więc kiepsko stoją sprawy gminy.. A i zaplecze Ordona w postaci Wojtka Serafina, Marii Mroczek czy Jana Flisa kiepściutkie…

    0
  6. Pieski Ordona jak zawsze zaszczekują temat wpisami nie na temat. Tylko to potrafią. Ale obrażaniem swoich przeciwników wcale nie przysłonią swoich widocznych i rzucających się porażek. Ludzie mają dość Ordona. Szczekają jeszcze lizusy władzy mające profit z tego że on jest u władzy, albo sami z nim tworzą te nieudolną wladze.
    Za ASA już zapłacone faktury???

    0
  7. Jak na razie to mister Ostapko nie zrobił nic.No może narobił szumu medialnego wokół własnej osoby i reprezentowanego ugrupowania o nazwie Ratusz. I proszę mi nie pier….lić o zadaniach które były ujęte w planach poprzednich rad gminnych.A wykonanych za kadencji jaśnie nam panujących.Pan Ostapko niewielką ma w tym zasługę.
    A tak na marginesie.Panie Ostapko,pańscy poplecznicy ujadają na obecnych włodarzy za pańską aprobatą.A o starostwie cisza;)

    0
  8. I oczywicie prezes pabian wszystkiego sie wyrzeka. Już od pół roku umowa była podpisana i do ostatniego dnia kłamał w zywe oczy ze nie wiedział ze tak firma A. postąpii z pracownikami,. Kłamcy i złodzieje.

    0
  9. Ratusz robi to co ma robić opozycja. Opozycja nie uchwala budżetu, nie dzieli kasy budżetowej, nie ma pod sobą 50 urzędników. To ma władza. Opozycja jest od sprawowania kontroli i krytyki. Dzięki temu mieszkańcy coraz lepiej widzą jak kiepska jest ekipa rządząca, jak wiele wpadek zalicza, jak źle rządzi. Przez 4 lata Ordon nie miał opozycji i wyrósł na gwiazdeczkę. Dzisiaj ten blask gaśnie bo widać, że się gość wypalił. A i skoro tak łatwo być opozycją to wyjdź, wytknij błędy władzy publicznie i zrób to pod nazwiskiem. Marek Ostapko i Ratusz reprezentuje mieszkańców którzy widzą jaki mamy syf w gminie ale boją się mówić na głos przed stratą pracy i innymi konsekwencjami. Dlatego wiele osob popiera Ratusz i Marka w ich działaniach. A władza niech się zabiera do roboty, bo strefa sie sypie, miasto sie sypie. Niech przestaną pisać komentarze i śmieszne nieprawdziwe komunikaty do mediów a zajmą się rządzeniem. Mądrym rządzeniem.

    0
  10. Ja tam nie potrzebuje Ratusza żeby wiedzieć czy jest kiepsko czy nie.Wiem jedno;Ostapko krytykuje i krytykuje i nic sie nie zmienia!!!!Jest coraz gorzej!!!!Czas krytyki się skończył!!!Teraz jest czas działania,na pewno jest jakiś sposób żeby ratować STREFĘ i NOWĄ DĘBE!!!!!!!!!!!!!!!!!

    0
  11. I co z tego,że Ostapko reprezentuje mieszkańców!!!Czy coś to zmienia,czy ludziom żyje się lepiej???Ordon dalej robi swoje,wszyscy wiedza,że strefa pada a Ratusz nic nie robi.Po to na nich głosowałem,żeby coś zmienili!!!!!

    0
  12. [quote]Jest coraz gorzej!!!!Czas krytyki się skończył!!!Teraz jest czas działania,na pewno jest jakiś sposób żeby ratować STREFĘ i NOWĄ DĘBE!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote]
    Słuszna diagnoza. Jest coraz gorzej. I za to odpowiadają osoby sprawujące władze a nie opozycja. Gdyby sluchano opozycji to by takiego sajgonu nie było.
    Ratusz cały czas mówi o tym że trzeba inwestować w strefę ale matematyka jest prosta: 3 głosy Ratusza na 12 Wieśkowych.[b] To Wiesiek i jego ludzie uchwalili budżet w którym nie przeznaczono kasy na strefę.[/b] Ratusz był przeciwko takiemu kiepskiemu budżetowi i ciągłemu zadłużaniu gminy. Ale Ordon i jego świta nie słuchają. Dlatego trzeba ich wymienić. Taka jest prawda i temu nie da się zaprzeczyć więc nie pisz banialuk, że 3 ludzi może przegłosować 12stu. Pani Lubera jako burmistrz będzie miała dużo roboty by posprzątać ten bajzel po Wieśku Ordonie i jego klakierach.

    0
  13. Ja na miejscu prezesa Pabiana wszystkich nierobów z Nowej Dęby zagoniłbym do pracy przy granatachPan prezes daje dużo kasy na różne wzniosłe cele tego to się nie widzi.

    0
  14. [quote]I oczywicie prezes pabian wszystkiego sie wyrzeka. Już od pół roku umowa była podpisana i do ostatniego dnia kłamał w zywe oczy ze nie wiedział ze tak firma A. postąpii z pracownikami,. Kłamcy i złodzieje.[/quote]

    Możesz napisać coś wiecej?

    0
  15. a co mam więcej napisać. oszukują ludzi , naginają prawo( bo ta cała sytuacja jest wprost sprzeczna z kodeksem prawa pracy- i oni doskonale o tym wiedzą) , aby ludzie pracowali za nędzę 700 – 800zł.

    0
  16. Był czas że naród liczył iż 'Solidarność"rozwiąże problemy robotników z Dęby i okolic. I rozwiązała,teraz zbieramy owoce tej niby demokracji.
    Kto był mądry to się ustawił,ktoś poszedł do SKOKU, drugi nakupił sprzętu z Dezametu za grosze, trzeci założył firmę na majątku zakładu a reszta poszła na umowy śmieciowe ,ale w czasie świąt dumnie noszą sztandar Solidarności ,z którego pozostał tylko etos i drzewiec .
    Tak wygląda dzisiejsza demokracja,po prostu oszukano robotników.

    0
  17. Problemem są przetargi, a dokładniej to, że podstawowym kryterium jest cena usługi. Firmy zaniżają ceny, jednocześnie zdając sobie sprawę, że za taką cenę nie są w stanie wykonywać usługi zatrudniając pracowników nawet za najniższą krajową (oczywiście uwzględniając ile oni muszą na tym zarobić). Drugi problem to możliwość zatrudniania na umowę o dzieło lub zlecenie. Umowa o dzieło to specyficzna umowa i w tym wypadku nie powinna być stosowana, ale jest stosowana, bo dzięki temu pracownik pracuje więcej h, za mniej niż minimalna – absurd, ale polskie prawo jak widać na to pozwala. A tak na marginesie to nie rozumiem czemu, politycy się za to nie wezmą, przecież w ten sposób omija się ZUS, odprowadzany jest mniejszy podatek itp, itd. Państwo na tym traci. Tak czy inaczej co polityków obchodzi społeczeństwo, zamiast coś wymyślić sensownego, to przecież łatwiej podnieść VAT, zwiększyć wiek (aby ZUS nie upadł), no i windować ceny paliwa, itp, itd.

    0
  18. do #2.

    [quote]Wygrywa ten kto daje lepsze warunki dla tego kto rozpisał przetarg, ale nie u nas dalej social i ognia! Rozdmu****e się sprawę, która politycznie nia ma racji bytu, gdzyż to właśnie rynek decyduje kto utrzyma się na powierzchni a kto utonie[/quote]

    Świetnie to niech Prezes/Dyrektor/właściciel tej firmy zanim da te lepsze warunki, przeliczy je uwzględniając to ile powinien zapłacić za pracę (1500 brutto minimalna), a potem dodać do tego tyle ile chce zarobić. W praktyce najpierw wyliczają ile chcą zarobić, a potem trzeba dać atrakcyjną cenę na przetarg, więc się liczy ile można dać pracownikowi na umowę zlecenie. Ten przykład z artykułu to nie jedyny przykład takiego wykorzystywania. Jest dużo firm tak właśnie działających i to nie tylko z branży ochroniarskiej.

    [quote]Ludzie, dajcie spokój, taki mamy ustrój, który nazywany jest demokracją. Jak to w demokracji obywatel ma pewne przywileje i jest podatny na wiele czynników gospodarczych. [/quote]

    Nie używaj pojęć, których najwyraźniej nie rozumiesz. Państwo powinno chronić praw pracownika, ale właśnie mamy takich polityków, którzy podobnie jak ty nie rozumieją słowa "Demokracja".

    Pozdrawiam

    0
  19. Na tremat Pana Prezesa Pabiana opinie są podzielone ja na ten przykład uważam że nie nadaje się totalnie na prezesa ,:P no może kierownika działu ale to też gdzież na zapleczu .:o

    0
  20. Pani Burmistrz Lubera ,HA HA ,byl juz Pan PRezydent z Sopotu i sie zbyl,ale czemu nie mozna do WYBOROW uzywac tego okreslenia i byc wirtualnym BURMISTRZEM HA HA HA:P

    0
  21. do # 22 Masz 100% rację. To jest chora sytuacja,. Zamiast zajmowac się tymi sytuacjami to politycy zajmują się jakimiś wzburami , mam tu tez na mysli działaczy Nowej Dęby, bo oni zapewne tez nie widza tutaj problemu. Mam nadzieje ze ci ludzie wygrją w sprawie w sądzie i poażą ze nalezy działać zgodnie z prawem.

    0
  22. do #26 takimi jak to określasz " śmieciami" w ogóle nie warto się zajmować, nie czytać ich głupawych wypocin i nie reagować na żałosną prowokację. Szkoda czasu na takich.
    Natomiast problem tych oszukanych ludzi jest na prawdę poważny i trzeba się nad nim pochylić , by jakoś ich wesprzeć. Tak sie zastanawiam czasami; gdzie my jesteśmy i dokąd jako naród zmierzamy ? Momentami mam wrażenie, ze do samozagłady niestety.

    0
  23. panie a czy nie zdanie [quote]Świetnie to niech Prezes/Dyrektor/właściciel tej firmy zanim da te lepsze warunki, przeliczy je uwzględniając to ile powinien zapłacić za pracę (1500 brutto minimalna), a potem dodać do tego tyle ile chce zarobić. W praktyce najpierw wyliczają ile chcą zarobić, a potem trzeba dać atrakcyjną cenę na przetarg, więc się liczy ile można dać pracownikowi na umowę zlecenie. Ten przykład z artykułu to nie jedyny przykład takiego wykorzystywania[/quote] to się chyba nazywa gospodarka wolnorynkowa? Nie pasuje? zwalniam się i idę do kogo innego pracować

    0
  24. Jest strasznie dziwnym prezesem na nic wiecznie nie ma pieniędzy chodzi o jakieś np premię które miały być a tu nagle co?nie ma z czego .wcześniejszy wymieniony wyżej pan był bardziej zaradny bo obecnego nie isnteresuje co się dzieje z pracownikiem !!!!!

    0
  25. Pabianowi zależy wyłącznie na pieniądzach. Wynika z tego ze w ogóle nie zależało mu na tych pracownikach. Strasznie ich szkoda bo zostali poszkodowani i nie przez swoją winne tylko przez zachłanność Prezesów. Teraz to tych prezesów powinno się wyrzucić i pozostawić bez wynagrodzenia. Cała ta sprawa to jakaś chora sytuacja , czy Dezament nie miał żadnych prawników- przecież powinni wiedzieć ze to jest sprzeczne z prawem, a związki zawodowe – dlaczego nic nie zrobili w obronie tych ludzi, bo tyko zbierają kasę ze składek i maja w nosie obronę pracowników, a jeżdżą do warszawy i udają biedaków. I podobno żyjemy w państwie prawa….

    0
  26. [u]Pabianowi zależy wyłącznie na pieniądzach [/u]#35 nieprawda to wielki filantrop nie pisz głupot jak nie wiesz powinieneś przeprosić za takie słowa łajzo.Zobaczilu ludziom pomógł…..

    0
  27. Do #39 – tak tak, "Filantrop" – wielu nierobów ma "robotę w budynku"za 3000 na rączkę, a robole muszą na to to wyrobić i nic się im nie należy.
    Do zwolenników demokraci – przypominam – słowopocodzenia greckiego DEMOS CRATOS czyli ludu władza – gdzie wy to ludowładztwo widzicie?

    0
  28. do #39- no to ty pewnie masz załatwioną robotę i nie widzisz co w rzesczywistoścvi się dzieje. – I wszyscy w " budynku" mają robote po znajomościach a bo to mamusia , kuzynka a moze za 3 flaszkki, a większość z nich nie ma studiów ani matury. Tako to demokracja panuje w Dezamecie. Wielce możne paniusie siedzą w biurach a nawet dobrze podstaw prawa, finansów czy języków obcyxh nie znają bo wiedzą ze mamusie im załatwią robote. Patologia. Młodzi ludzie kształcą się są po administracji, księgowości prawie i nie mają gdzie znaleść pracy bo tacy ciemnacy są zatrudniani po znajomościach i uważają się za najmądrzejszych.

    0
  29. Ludzie a co ma do tego Burmistrz lub Ostapko??? Zastanówcie się nad tym co piszecie. Żadna z tych osób nie jest stroną w tej sprawie.

    0
  30. do # 41 – z ust mi to wyjoles ! a jak juz ktos zlapie sie posady to ja trzyma i przekzuje z pokolenia na pokolenie ! zostaje tylko uciekac z deby bo robi sie z niej umieralnia w ktorej panuje tylko kumoterstwo!

    0
  31. do8 i podobni, poczytaj jeszcze czym się różni dobra opozycja od złej :P
    Skoro zadaniem opozycji jest przeciwdziałanie to pytam jakiej złej decyzji udało się Ratuszowi przeciwdziałać.
    PS. Proszę mi nie pisać, że nie rządzą więc nie mają wpływu. 4-ta władza też nie rządzi a wpływ ma.

    0
  32. A niby z jakiej racji mają mieć świadectwa pracy, skoro byli zatrudnieni na umowę o dzieło? I nie odprowadzali żadnych składek? Zasiłek też się nie należy, to oczywiste. Ale w sądzie pracy i Zusie mogą wygrać, bo co to za dzieło ochrona mienia, wg mnie to normalne świadczenie pracy i tu sąd i ZUS jak weźmie to pod kontrolę, a wystarczy zgłosić, może wszystko zmienić i "u****ić" pracodawcę

    0
  33. do #47 czytaj dokładnie teraz im proponowali umowe o dzieło , wcześniej mieli umowy o prace. Zgodnie z art 23 Kodeksu prawa pracy na podstawie porumienia bo to o czyms takim jest mowa nowy pracodawca miał obowiązek ich zatrudnienia na takich samych warunkach czyli taka sama umowa o prace ( zazwyczaj jest to umowa na czas nieokreślony) i takie samo wynagrodzenie. Sprawa jest oczywiście do wygrania. Czytając najnowsze orzeczenia Sądu Najwyzszego w takich sprawach wygrywają pracownicy. To co się dzieje w Polsce jest skandaliczne. Prawa pracowników wogóle nie są respektowane. Niestety w większości przypadków pracownicy nie są poinformowani o swoich prawach a pracodawcy to wykorzystują.

    0
  34. "ty pieprzony komunisto jestem pracownikiem i g…..no cię obchodzi jaką umowę podpisałem moja sprawa nie twoja.wiedziałem co podpisuję.Moje święte prawo robić gdzie chę i za ile chcę.JAAAAAAAAAAAAAASNE"

    0
  35. Dawno już nie wchodzilam na info bo zeszło na psy. Dzisiaj weszlam i niestety nie widać poprawy :(. A te wszystkie wpisy o pracy po znajomości to już totalną żenada. Ciekawe kogo byście zatrudniali jak moglibyscie o tym ddecydować? Mogę się złożyć że też znajomych. Na każdym kursie dla bezrobotnych uczą że szukanie pracy to szukanie znajomości.

    0
  36. [quote]#49 | pracownik dnia 08/23/2012 22:40
    "ty pieprzony komunisto jestem pracownikiem i g…..no cię obchodzi jaką umowę podpisałem moja sprawa nie twoja.wiedziałem co podpisuję.Moje święte prawo robić gdzie chę i za ile chcę.JAAAAAAAAAAAAAASNE"[/quote]

    Nie chcieliśta sirpa i młota to tera mota :D

    Nie drżyj dziuba,słyszymy Twoje wrzaski.Pracuj gdzie chcesz i za ile chcesz,wolna wola.Możesz nawet jako wolontariusz.Lecz utrzymuj się wtedy sam ze swojej pracy,nie żebraj w mopsie o zapomogi a w urzędzie o dopłaty.

    0
  37. [quote]Lecz utrzymuj się wtedy sam ze swojej pracy,nie żebraj w mopsie o zapomogi a w urzędzie o dopłaty.[/quote]

    Niby dlaczego? Z pracy każdego obywatela złodziej zwany państwem pobiera 60% w podatkach (dochodowy, ubezpieczenia, akcyza, vaty). Więc niby dlaczego ten obywatel ma sobie nie odbić w dopłatami z urzędu? Porządek byłby gdyby nie było obowiązkowych piramid finansowych typu ZUS a jedyny podatek jai powinien obowiązywac to podatek pogłówny. Wolny rynek rozwiązałby problemy naszego kraju.

    0
  38. [quote]Dawno już nie wchodzilam na info bo zeszło na psy. Dzisiaj weszlam i niestety nie widać poprawy Sad. A te wszystkie wpisy o pracy po znajomości to już totalną żenada. Ciekawe kogo byście zatrudniali jak moglibyscie o tym ddecydować? Mogę się złożyć że też znajomych. Na każdym kursie dla bezrobotnych uczą że szukanie pracy to szukanie znajomości.[/quote]

    Jakoś nie wiele różni się twój wpis od innych. Pycha przez Ciebie przemawia a poziomu jakoś nie zawyżyłaś. Można wiedzieć, gdzie dostałaś te robotę po znajomości?

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here