Krajowe Turniej badmintonistów w Suchedniowie i Zamościu

3

24-03-2013

W Suchedniowie rozegrany został Krajowy Turniej Młodzików Młodszych i Żaków w badmintonie. Fantastyczna forma nowodębskich badmintonistów znalazła swoje odzwierciedlenie w wynikach. Cztery razy stanęli oni na najwyższym stopniu podium dla zwycięzców, raz na jego drugim, a trzy razy na jego trzecim stopniu.

W kategorii młodzików młodszych w grze pojedynczej dziewcząt zwyciężyła rewelacja i objawienie sezonu 2012/2013 młodziutka Natalia Róg, która w pojedynku finałowym po znakomitej grze pokonała Magdalenę Golenię (UKS Sokół Ropczyce) 2:0 (21:14;21:10). Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że Natalia od początku roku 2013 nie zeszła jeszcze pokonana z polskich badmintonowych w grze singlowej, co jest ewenementem na skalę kraju! W grze podwójnej dziewcząt jak najbardziej zasłużenie zwyciężył debel w składzie: Beata Mycek (Stal) / Magdalena Golenia (UKS Sokół Ropczyce), który w finale pokonał, deklasując parę MKS Orlicz Suchedniów: Patrycję Arabasz / Kamilę Frontczak 2:0 (21:5;21:6). Na trzecim miejscu miejscu uplasował się kolejny debel Stali: Aleksandra Michalczuk / Zofia Tomczyk. W grze podwójnej chłopców zdecydowanie zwyciężył debel Stali Nowa Dęba: Rafał Lejko / Patryk Róg, pokonując, a raczej deklasując parę MKS Orlicz Suchedniów: Bartosz Słoma / Piotr Stobiecki 2:0 (21:9;21:8). W grze mieszanej finał był wewnętrzną sprawą nowodębian, a zwyciężył mixt: Rafał Lejko / Beata Mycek pokonując parę: Patryk Róg / Aleksandra Michalczuk 2:0 (21:15;21:12). Najlepszymi zawodnikiem w kategorii młodzików młodszych został Rafał Lejko, a najlepszą zawodniczką Beata Mycek.


Fot: Czołowi młodzicy młodsi Polski od lewej: Rafał Lejko, Natalia Róg i Beata Mycek

W Krajowym Turnieju Żaków (dziewczęta i chłopcy urodzeni w 2002 roku i młodsi) rozgrywanym tylko w grach singlowych, w singlu chłopców trzecie miejsce wywalczył Jakub Suszyński, a w singlu dziewcząt również trzecie miejsce wywalczyła Klaudia Kostrzycka.
Tak więc aż osiem razy młodzi nowodębianie stawali na podium dla zwycięzców w Suchedniowie!

W Zamościu natomiast rozegrany został kolejny w ostatnich dwóch tygodniach Krajowy Turniej Młodzików i Elity w badmintonie. Tutaj również znakomicie zaprezentowali się badmintoniści Stali Nowa Dęba. W kategorii młodzików klasą dla siebie był Patryk Kopeć, który zwyciężył w grze pojedynczej, pokonując zdecydowanie w pojedynku finałowym Tymoteusza Malika (UKS Trójka Tarnobrzeg) 2:0 (25:33;21:13). W grze podwójnej chłopców debel w składzie Patryk Kopeć (Stal) / Tymoteusz Malik (UKS Trójka Tarnobrzeg) wywalczył drugie miejsce, ulegając w finale parze Paweł Kopański / Konrad Płoch (UKS Start Widełka) 0:2 (19:21;19:21). Tym samym Patryk Kopeć został uznany najlepszym zawodnikiem zamojskich zmagań w kategorii młodzików! W kategorii Elity w grze mieszanej triumfował topowy mixt Stali Nowa Dęba Mateusz Czachor / Izabela Tomczyk.

W Zamościu badmintoniści z Nowej Dęby stawali na podium dla zwycięzców trzy raz.

W sumie w miniony weekend nowodębscy badmintoniści aż jedenaście razy stawali na podium dla zwycięzców, w tym sześć razy na jego najwyższym stopniu, co jest nie lada wyczynem! Była to kolejna znakomita promocja miasta i gminy Nowa Dęba na arenie krajowej.

Bardzo dobra praca szkoleniowa przynosi wymierne, jakże satysfakcjonujące efekty.

0

3 KOMENTARZE

  1. Zwycięstwem Stali Nowa Dęba zakończył się rozegrany w Tarnobrzegu halowy turniej piłki nożnej drużyn złożonych z zawodników urodzonych w 2000 roku. Gościnni byli zawodnicy tarnobrzeskiej Siarki, którego to klubu dwa zespoły uplasowały się na przedostatnim i ostatnim miejscu.Piszcie o innych dyscyplinach >są inni utalentowani sportowcy .A tu ciągle tylko badminton !!

    0
  2. Badminton i kickboxing jakiś…. przecież Dęba to kopacze z IV ligi ( 5 szczebel rozgrywek krajowych i siatkówka… co tam inne dyscypliny…PIŁKA NOŻNA !!!! a, i najważniejsze, że komuś się nie powiodło ( TBG na ost.miejscu) a może oni grali rocznikiem 2005 w tym turnieju ?? :)

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here