Mieszkańcy Chmielowa podjęli decyzję o budowie przedszkola. W tym roku zakończą się prace projektowe

14

Mieszkańcy Chmielowa od lat domagają się budowy przedszkola w ich miejscowości. Tym razem zadanie to zostało wpisane do „Planu Odnowy Miejscowości Chmielów na lata 2016 – 2020” który został zaakceptowany przez Radę Miejską w Nowej Dębie.  Prace projektowe są na ukończeniu.

przedszkole chmielow 2
Fot. W ciągu ostatnich lat odbyło się szereg spotkań burmistrza Wiesława Ordona z mieszkańcami Chmielowa w sprawie budowy przedszkola w sołectwie. Zródło: Nadwisla24.pl

Gmina nie zapewnia naszym dzieciom miejsc w przedszkolach. Nie chcemy ich dłużej wozić do Tarnobrzegu – mówi jedna z mieszkanek wsi. W takiej samej sytuacji jest chmielowska radna Marzena Chmielowiec.  – Sama nie mam gdzie posyłać swoich dzieci, dlatego wiem jak bardzo ta inwestycja jest u nas potrzebna – mówi. Radna zaznacza, że wprawdzie we wsi funkcjonuje coś w rodzaju punktu przedszkolnego czynnego tylko przez 3-4 godziny dziennie, a to z oczywistych względów nie zaspokaja potrzeb mieszkańców. W efekcie mieszkańcy sołectwa są zmuszeni wozić swoje pociechy do sąsiedniej gminy. Niestety sytuacji tej, towarzyszy spora niepewność i obawa. Mieszkańcy wsi doskonale pamiętają wydarzenia z przed kilku ostatnich lat, gdy były już prezydent Tarnobrzega Norbet Mastalerz, sprzeciwiał się przyjmowaniu w podległych mu przedszkolach dzieci z Chmielowa, za pobyt których wystawiał burmistrzowi Nowej Dęby słony rachunek.

Przypomnijmy:  W 2012 roku prezydent Tarnobrzega Norbert Mastalerz postanowił, że od 1 września nie będzie przyjmował do tarnobrzeskich przedszkoli dzieci spoza swojego miasta. Włodarzom ościennych gmin postawił prosty warunek: albo płacicie za dzieci z waszych miejscowości albo szukajcie innych rozwiązań. Problem ten dotknął między innymi mieszkańców Nowej Dęby (30 dzieci) a konkretnie sołectwa Chmielów. Prezydent Tarnobrzega domagał się od burmistrza Nowej Dęby 200 tysięcy złotych za pobyt Chmielowskich dzieci. – Nie chcemy aby nasze dzieci były przedmiotem targu między włodarzami. Dzieci to nie towar – mówią mieszkańcy Chmielowa. O sprawie pisaliśmy >>TUTAJ<<

W tym roku budżetowym gmina  wyda 107 000zł na prace projektowe, które obejmą nie tylko wykonanie dokumentacji na budowę przedszkola, ale także sali gimnastycznej przy już istniejącej szkole. Szacowana wartość inwestycji (przedszkole i sala) to około 5 milionów złotych. Gmina zamierza zrealizować zadanie ze środków własnych oraz dotacji europejskich.

14 KOMENTARZE

  1. Już się o tym gada i gada. Do roboty się wziąć budować bo my tu 30 lat czekamy. a kaska z naszej strefy do do kieszeni Nowej Dęby leci.

    0
  2. A mieszkańcy ze WSI Dęba podjęli decyzję o wymianie oświetleniu krajówki i lewoskręcie na głównym skrzyżowaniu przynajmniej . Tylko, że to by było na tyle w tym beznadziejnym przypadku.

    0
    • A kiedy to podjęli chodzę na wszystkie zebrania i o tym słyszę po raz pierwszy

      0
    • No właśnie, tacy jak ty chodzą na zebrania chyba po to, by coś ewentualnie sprzedać, z zyskiem rzecz jasna, no a potem w nagrodę radny, sołtys czy tam burmistrz poklepie ich po ramieniu. Nie dość, że z czytaniem ze zrozumieniem masz problem, to nawet przez myśl ci nie przyjdzie, że droga krajowa we wsi Dęba to jedna wielka droga śmierci. Choćby wyjazd z CPN-u, porażka, dwa niewidoczne zakręty.O reszcie szkoda pisać , wystarczy pojechać na Poręby i popatrzeć jak tam gospodarzą.To co napisałem wyżej , to jedynie sarkazm, cokolwiek by to miało znaczyć.

      0
    • Nie kwestionuję tego co piszesz jest słuszne i potrzebne tylko czemu załatwia się to za plecami mieszkańców jak za komuny my zrobimy a ludek niech klepie brawa.

      0
    • Widać, że to prosty chłop , krawat założył do bluzy dresowej. Na naukę już za póżno .A może jest niereformowalny.

      0
    • Zamiast robić dołki pod Radna Marzenką, powinien ją wspierać i współpracować dla dobra wsi.

      0
    • Nie nie można bo szkoła jest zapchana do granic możliwości. od 7.30 do 17.00 są zajęcia i żadnej wolnej sali żadnego wolnego pomieszczenia nie ma od wielu wielu lat. I żaden budynek w Chmielowie nie nadaje się do przystosowania

      0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here