Na konwencji Pawła Kukiza przedstawiono woJOWników do kontaktu. Z Podkarpacia Marek Ostapko.

25

Niedzielny zjazd zwolenników jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) i Pawła Kukiza, który odbył się w minioną sobotę w Lubinie, był również okazją do przedstawienia osób odpowiedzialnych za kontakt z mediami ds. Ruchu JOW. W województwie Podkarpackim taką osobą został Marek Ostapko.

Dla nas najważniejsze jest przekonanie Polaków, żeby wzięli udział we wrześniowym referendum. Polacy mają szansę przestać być chłopami pańszczyźnianymi i mogą wreszcie być obywatelami we własnym kraju. Wprowadzenie JOW-ów sprawi, że Polacy będą gospodarzami we własnym kraju, a posłowie przestaną być maszynkami do głosowania w rękach swoich prezesów i będą odpowiedzialni przed wyborcami. Najbogatsze państwa na świecie, Kanada, USA czy Wielka Brytania w której schronienie znalazło miliony polskich emigrantów mają JOW-y. Z kolei państwa biedne, w tym wszystkie kraje postsowieckie mają zainstalowaną chorą i korupcjogenną ordynację proporcjonalną – mówi Ostapko.

Marek Ostapko działa na rzecz Ruchu JOW od 2009 roku. Organizował spotkania z animatorem tego ruchu ś.p. Profesorem Jerzym Przystawą a w 2012 roku brał udział ogólnopolskiej akcji Zmieleni.pl będącej akcją protestu wobec wrzucenia do zniszczarki 750 tysięcy obywatelskich podpisów pod zmianami ustrojowymi w kraju. Marek Ostapko jest również szkoleniowcem Ruchu JOW. Na zaproszenia komitetów referendalnych z całej Polski (Lublin, Kielce, Mielec, Sandomierz) prowadzi prelekcje dotyczące postulowanych przez RUCH JOW zmian.

25 KOMENTARZE

  1. Brawo panie Marku dałby PAN wszystko żeby tylko być na świeczniku ciekawa do czego jest PAN zdolny jeszcze zobaczymy wiele twarzy pana Marka.

    0
    • Ile ci platforma zapłaciła za hejtowanie? Nie każdy siedzi w domu przed kompem i narzeka. Masz jakiś pomysł na Polskę to działaj. Nie masz to nie przeszkadzaj innym.

      0
  2. Pamiętajcie Ordony Żołędzie i wszystkie inne urzędasy odpowiedzialni za kasę nowodębskich podatników. Jak wy umrzecie, a już nie dużo życia wam zostało patrząc na tempo siwienia i ilość zmarszczek, jak wy umrzecie to wtedy my młodzi będziemy o was pisać historię. I my tam zawrzemy wszystko. Każdą przepłaconą śrubkę opiszemy. Każdy słupek, wszystkie wasze fuszerki, wiejskie centra kultury remontowane w ciągu 5 lat po 2 razy. A wy wtedy nie będziecie już mogli zakłamywać rzeczywistości. Postaramy się żeby każde następne pokolenie uczyło się o waszych sprawkach, waszych konszachtach, układach z księdzem. My o was nie zapomnimy! Będziemy was wytykać palcem na każdym kroku. Bo wy już za życia jesteście błędem i negatywnym przykładem.

    0
  3. Nowa Debe szkaluje burmistrz Ordon robiąc z niej pośmiewisko całej Polski. Jego zdolność zarządzania jest zerowa, to tego wraz ze swoimi zastępca ma zamiłowanie do lewizny na inwestycjach.

    0
  4. Marek wykrył mechanizmy mafii ordonowsko- pisowskiej, bo przekręty Ordona tuszuje marszalek Ortyl, dlatego precz z PoPis i korytem, czas na Kukiza!

    0
    • nie zazdrość. bowiem zawiść i zazdrość odbierają radość z życia i są przyczyną wielu niebezpiecznych chorób.

      0
  5. Ordona musi skręcać z zazdrości bo Ordon rozsławia Dębę 3 słupkami za 25 tysięcy złotych i tojtojkami po 100 tysięcy za sztukę. Wał na wale i tyle.

    0
  6. Brawo Gratulacje itp. a ja tu widze pana MARKA troche inaczej pisze co jest lateiejsze a raczej lepsze dla ww.p.M. gdzie tu (chłopami pańszczyźnianymi i mogą wreszcie być obywatelami we własnym kraju) jak on sam a moze i nie wybiera co mowic czy tez pisac a mialem nadzieje ze to wlasnie On bedzie ten dobry .

    0
  7. Gratuluję panie Marku. Proszę sobie ni nie robić z tych podłych złośliwości. Małe to, zawistne i patrzy , żeby ugryźć. Niech pan dalej działa, bo to czasy dla młodych ludzi , którzy wiedzą czego chcą. Pozdrawiam.

    0
  8. Każda gmina powinna mieć swojego Ostapkę- człowieka z jajami. Ja jestem z gminy sąsiedniej ale bardzo popieram tego młodzieńca. Brawo Panie Marku

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here