Natalia Róg wygrała 62 Grand Pirx Victoria w Mielcu

15

12-03-2012


W Mielcu rozegrany został 62 Grad Prix Victora w badmintonie. Po raz kolejny znakomicie spisali się w nim badmintoniści Stali Nowa Dęba.


62 Grand Prix przeszedł do historii z powodu dwóch aspektów. W kategorii kobiet grę pojedynczą wygrała najmłodsza w sześcioletniej historii trwania tych zmagań Natalia Róg ze Stali Nowa Dęba (uczennica klasy piątej, czołowa młodziczka Polski), która w finale pokonała Paulinę Janus (UKSB Volant Mielec) 2:0 (21:7;21:9). W kategorii „Old Boys\” singla mężczyzn wygrał Bogdan Gunia z Nowej Dęby, na co dzień Szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, który w finale pokonał Macieja Kozieła (Myślenice) 2:0 (21:14;21:9).

Natalia Róg wygrała 62 Grad Prix Victora w Mielcu

Na podkreślenie zasługuje fakt, że zwycięstwo swojego kolegi po fachu obserwował jako kibic, pan Marian Burczyk z Mielca, Szef Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu. Bogdan Gunia godnie zastąpił w kategorii \”Old boys\” swojego przyjaciela, trenera badmintonistów Stali Nowa Dęba Adama Bunio, który pierwszy raz w sześcioletniej historii trwania tych turniejów nie mógł fizycznie wystąpić na mieleckich kortach jako zawodnik, z powodu kontuzji prawej stopy. Trener A.Bunio był jednak obecny przy kortach, w trakcie trwania pojedynków swoich podopiecznych. Rekonwalescencja kontuzjowanej stopy przebiega pomyślnie i zgodnie z zaleceniami, Adam Bunio pojawi się na mieleckich kortach w maju.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że Adam Bunio na mieleckich kortach odniósł 95 zwycięstw i 134 razy stawał na podium stawał zwycięzców oraz jako jedyny do tej pory gracz, w jednym sezonie 2010/2011 wygrał trzy kategorie: \”Old Boys\”, \”Runners Up\” i Gry podwójne! W kategorii \”Open\” w singlu mężczyzn drugie miejsce wywalczył Marek Kamiński, a trzecie Tomasz Malcharek. W grze podwójnej triumfowała para Tomasz Malcharek (Nowa Dęba) / Artur Tukendorf (Kraków), która w finale pokonała debel Tomasz Knopek (Kraków) / Tomasz Proszek (Myślenice) 2:0 (21:5;21:6).

0

15 KOMENTARZE

  1. Ten sympatyk komentuje wszystkie artykuły w ten sam sposób! Rozumiem uznanie dla trenera Zięby, ale lekkoatletki trenuje pan Bogdan Karkut, a badmintonistów pan Adam Bunio! Nie można ich sukcesów przypisywć Ziębie!

    0
  2. masz coś do badmintona bo co piłka lepsza niby 4 liga i to ma być osiągnięcia zapraszam na trening codziennie o 16 i zobaczymy jak pan gra :@

    0
  3. Faktycznie, w sumie to masz forumowiczu rację, 3 liga to jeszcze nie to samo co 1, choćby jeśli mówiąc o wyższej lidze niż ta teraźniejsza to ekstraklasa . Piłka nożna jest dość łatwym sportem, nie wymagającym sprzętu efektywnego i dlatego też jest tak popularna jak jest, a badminton to zupełnie inna liga, ponieważ to tak jakbyś porównywał najzwyczajniejsza kanapkę do wytwornego dania – kanapka jest dobra równie jak wytworne danie , które wymaga więcej czasu i poświęceń .

    0
  4. #7 ale tak jak z wytwornego dania jak i z zwykłej kanapki g….wno mamy tak jak i ze sportu-chwilowa przyjemność .
    żadna estyma. słowem gówno- szatnia na cyganach

    0
  5. Odszedł Wielki Przyjaciel sportu, Człowiek który dbał o zrównoważony rozwój Miasta i Gminy. Cześć Jego Pamięci

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here