Obradował z elitą polityki i biznesu

81

Głowy państw, przedstawiciele rządów i instytucji, śmietanka polityki i biznesu z całego świata– wszyscy oni zjechali do Krynicy na XX Forum Ekonomiczne. Wśród zaproszonych gości znalazł się Janusz Biliński- biznesmen z Nowej Dęby.

W tym roku mały górski kurort musiał pomieścić 2350 gości i około 500 dziennikarzy. Każdy z nich miał do wyboru 130 różnych paneli dyskusyjnych.
Obrady rozpoczęły się uroczystą sesją plenarną, na której gościli szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso oraz przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek. Krynicę odwiedził również prezydent RP Bronisław Komorowski oraz prezydent Estonii Toomas Hendrik Ilves. Polski rząd reprezentowali wicepremier Waldemar Pawlak, minister finansów Jacek Rostowski, oraz inni ministrowie. – Misją Forum jest budowanie przyjaznego klimatu dla rozwoju współpracy politycznej i gospodarczej pomiędzy państwami Unii Europejskiej i ich sąsiadami. W wypełnianiu swojej misji Forum jest niezależne i bezstronne– zapewniają organizatorzy spotkania. Wszyscy wspólnie podkreślają, że tegoroczne Forum jest szczególnie ważne
Chcemy jak najszybciej wyjść z kryzysu. A tutaj przedsiębiorcy, samorządowcy, politycy właśnie o tym radzą, jak wyprowadzić gospodarkę z kryzysu. A kilka lat temu zastanawialiśmy się jak osiągnąć wzrost gospodarczy na poziomie 5-6 procent i to się udało. Dlatego jestem przekonany, że dzięki temu forum będzie to możliwe jeszcze szybciej. – mówił o spotkaniu Jerzy Buzek.


Kim jest Janusz Biliński?
Wyroby z jego fabryk są znane i cenione na całym świecie. Bombki z Podkarpacia to unikaty. Dmuchalnia w Nowej Dębie wypuszczała kształty, z którymi nie mogli poradzić sobie producenci w Europie. Unikatowość i jakość produktów Bilińskiego docenił nawet sam Larry Fraga światowy kreator choinkowej mody. –Nasza firma umiejscowiona jest w pierwszej piątce największych producentów w Polsce .W tej  chwili  posiadamy pełen pakiet zamówień na następny rok.-mówi Janusz Biliński. Nie może jednak zdradzić jakie wzory będą obowiązywały w przyszłym sezonie. To tajemnica.
Warto podkreślić, że bombkarnia z Nowej Dęby jest czołowym dostawcą  dla  amerykańskiej firmy  Christopher Radko/ Rauch  Industries . –Firma Biliński  zakończyła  okres budowy i przechodzi do etapu umacniania  rynku,  podniesienia  kwalifikacji  pracowników i co za tym idzie, zarobków. Zaczynamy również interesować się sportem – dodaje szef zakładu.

Co na Forum
Zainteresowania Bilińskiego dotyczą w szczególności perspektyw unii walutowej, zagadnień związanych z eksportem i zwiększeniem konkurencyjności produktów oraz zmniejszeniem obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców. – Po panelu wiemy, że w połowie października gotowy ma być ostatecznie projekt ustawy zmniejszający obciążenia biurokratyczne dla firm i obywateli. Część rozwiązań ma zacząć obowiązywać od pierwszego stycznia, inne od lipca przyszłego roku.– relacjonuje Biliński. Tak zapewnił Rafał Baniak, wiceminister gospodarki w trakcie panelu poświęconemu zmniejszeniu obciążeń administracyjnych dla przedsiębiorców. – Chcemy wreszcie skończyć z tym, by przedsiębiorcy wciąż musieli potwierdzać swoją tożsamość gospodarczą, czyli przekazywać te same informacje do różnych resortów i instytucji, choć już to kiedyś zrobili – Rafał Baniak zapewnił, że w to instytucje publiczne będą się między sobą kontaktowały, a nie będą do tego zmuszały firmy. – zapewnił, że zmienią się też zasady stanowienia prawa. Marcin Piątkowski, starszy ekonomista Banku Światowego przedstawił rekomendacje odbiurokratyzowania, jakie BŚ przygotował dla resortu gospodarki: – To usprawnienie: sposobu płacenia podatków przez internet, rejestracji własności, uporządkowanie kwestii pozwoleń na budowę. Jeśli rząd rzeczywiście rząd wprowadzi zapowiadane przez siebie zmiany to Polska w przyszłym roku może znaleźć się wśród 10 krajów – liderów zmian
Korzystając z okazji pragnę   szczególnie   podziękować Instytutowi Studiów Wschodnich w Warszawie, za umożliwienie mi udziału w tak prestiżowym wydarzeniu – mówi Biliński.

Cenić wartość pracy
Biliński zaczynał 18 lat temu. Gdy mówił, że zamierza otworzyć fabrykę ozdób świątecznych, ludzie pukali się po głowach. Nikt nie wierzył, że mu się uda. Wielu mówiło, że oszalał.
I rzeczywiście nie było łatwo. Początkujący biznesmen musiał udowodnić odbiorcom z całego świata, że to właśnie jego produkt warto kupić. Pracował bardzo dużo, czasami 24 godziny na dobę. Sukces kosztował go mnóstwo wyrzeczeń i nie przespanych nocy. Ale było warto. Dziś wspólnie ze swoimi dziećmi zarządza dwoma fabrykami: jedną w Nowej Dębie, drugą w Łysej Górze. Jego bombki trafiają do Niemiec, Francji, Grecji, Włoch, Danii, Stanów Zjednoczonych, krajów Ameryki Południowej, Japonii, RPA, Gruzji Rosji a nawet Australii. Pytany, czy jest jakiś przepis na sukces, odpowiada, że tak : –Musisz określić, czego tak naprawdę chcesz, a potem zacząć to robić i wbrew przeciwnością dążyć do celu. Jeśli będziesz ciężko pracował, na pewno dostaniesz to, czego pragniesz.

Marek Ostapko

81 KOMENTARZE

  1. Ostapko jesteś politologiem robisz studia a piszesz gorzej niż nie jeden uczeń zawodówki!! Głowy państw, przedstawiciele [b]rządów[/b] i instytucji, śmietanka polityki …

    PRZEDSTAWICIELE RZĄDU i się nie odmienia!!! Uczysz Pan innych a sam sie naucz!!

    0
  2. Do #3
    Na Forum obecni byli przedstawiciele nie jednego RZĄDU a wielu RZĄDÓW z Europy i nie tylko. [url]http://www.forum-ekonomiczne.pl/28,Uczestnicy+o+forum[/url]

    0
  3. Co wy na Bombka Nowa Dęba? "Zaczynamy również interesować się sportem – dodaje szef zakładu." sponsora nie trzeba szukać daleko, może warto porozmawiać, a myślę, że teraz jest dobra okazja, pierwsze miejsce w lidze ;)

    0
  4. Popracuj w Biedronce przenieś 10 ton za zmianę to pogadamy .A ty to może kopa dostałeś to płaczesz ,wszędzie ci będzie mało .Co to za praca malować bombki absurd .

    0
  5. D.Q. pewno ma od ''dmuchania'' lub ''wciągania'' ale akurat to niewiele mnie obchodzi. Natomiast obchodzi mnie i wku`wia podejście osoby z ''nickiem'' [color=#990000]rita[/color] -dlaczego? otóż dlatego -''#6'' – To przecież jaja jakieś- ''[color=#990000]z kielni/ każdy może jak orze itd,etc..[/color]'' No ręce opadają – bogata emerytura się szykuje – i to przklaśnięcie – [color=#ff6600][size=24]to czemu nie![/size][/color]
    Jak można być tak [color=#990000][size=16]bezgranicznie głupi'm[/size][/color]- oto jest pytanie…

    0
  6. p.s : ''[color=#cc3300][size=16]to czemu nie![/size][/color]mnie zezłościło.. – ''[size=16][b]tak się gra – jak karta idzie[/b][/size]''

    0
  7. Kużwa! To ja po 8 godzinach pracy , mnie nie zaprosili…. A takiego Bilińskiego…To nie jest normalne… do czego ten świat zmierza… Ja ,przychodzę do pracy i jestem. To musi wystarczyć. Wracam do domu i muszę odpocząć. Kurde! Wyzyskiwacze! Biorę piwko… Biliński? Nie ma sprawiedliwości… dobrze że jest komp. … pokaże swoje Ja!

    0
  8. Panie Januszu podziwiam Pana .Praca z ludźmi to katorga .Rozumiem że drugi zakład to druga noga ;)?jakby miejscowym odbiło -mądre;) ,ja tego nie przewidziałem ,Życzę powodzenia .
    ps.Ale wątróbka na forum dostała co?;)
    :)

    0
  9. Droga riro!! pansa się podpisuję! (Złośliwość zamierzona B)) No,uważałem się za spostrzegawczego do tej pory a tu klops…
    Piszesz jak biblii – a myślisz,że każdy jest uczony w piśmie..
    Ułatwij nieco interpunkcją a Twe wyrocznie Pytio – w lot zrozumiem B)B)

    0
  10. Czy my nie potrafimy się cieszyć że jest taka osoba i firma która promuje Nową Dębę .Głupie komentarze typu mało płaci ,wykorzystuje ,są żałosne .Z zazdrości i zawiści potraficie tylko tyle .Skoro nie pasuje ci ,nie pracuj masz święte prawo poszukać sobie lepszego szefa od Grzędy czy Bilińskiego . Oni nie są waszymi dobroczyńcami ,to mali kapitaliści .Ale czy jest się zadowolony czy nie to pracować trzeba , ja znam tę pracę to zupełnie inna firma niż pięć lat temu .Nie pracuję tam ale znam i znam ludzi którzy dzięki tej firmie budują domy ,kupują samochody ,płacą podatki .I wiem że wypłaty są do zegarka co miesiąc .Jak zmieniłam pracę to myślałam że będzie cudownie a tu z deszczu pod rynnę a firma do której poszłam z tradycjami .U Bilińskiego nikt mi nie bronił pracować ile chcę i zarabiać ile chcę .W innych firmach tego komfortu nie ma .Fakt że szef jest narwany ale taki jego charakter .Ja zarabiam mało teraz i w bombkach było mało .Co poradzić ?

    0
  11. regan1973 i inne RifRaf- zabrał wam P Biliński jedną złotówkę to dlaczego nie idziesz do sądu łajzo .Pluć to każdy potrafi znam cię i dostaniesz w ryj za kłamstwo .

    0
  12. [quote]i znam ludzi którzy dzięki tej firmie budują domy ,kupują samochody ,płacą podatki [/quote]
    Skąd się internauto urwałeś/aś.Nie rozśmieszaj mnie bo zajadów dostanę.Budują domu ,kupują samochody.A kupę prawda.Ledwo wiążą koniec z końcem.Nie tylko ci pracujący u Bilińskiego.Z jednym się zgodzę,[b]płacą podatki[/b]Porównując dochody ich i Bilińskiego ogromne podatki.I to nie Biliński przysparza budżetowi dochodów tylko Ty i szary zjadacze chleba.
    A tak na marginesie to rozśmieszyły mnie zdjęcia zamieszczone w reportarzu.Z ministrem to i ja robilem sobie fotki.I wcale nie stałem za czyimś tyłkiem.Jakiż to jest pan Bilinski rozchwytywany.Telefon przy uchu na każdej fotce.Żałosne to forum i jakże tendencyjne i polityczne.

    0
  13. A gdzież nasza wspaniałomyślna tolerancja … krytykować każdy potrafi i zazdrościć tym bardziej ale jakby jeden zdrugim wzięli ****e w troki i założyli jakieś firmy to by zobaczyli jak to jest z podatkami, użeraniem się z ludźmi i urzędasami… dobrze jest osądzać kogoś z boku i mu zazdrościć .. także drodzy forumowicze nie wymyślajcie niestworzonych historii na temat ludzi którzy coś osiągneli bo nie wiecie ile ich to kosztowało… ja jestem zwykłą osobą i doceniam ludzi którzy nie siedzą jak myszy pod mitłą tylko coś probują zmienić w tym naszym " małym"s połeczeństwie

    0
  14. któĚ masz rację po co tam pojechał mógł tutaj jak ty siedzieć i szczekać jak pies na łańcuchu .A ty to masz telefon ?Ja tam chciałbym być to wielki swiat .

    0
  15. któs, jedyne co możesz zrobić to zastanawiać się jak spłacić kolejną ratę kolejnego kredytu i pójść wypić browar albo wódę na rybach.
    Ito ten gościu ze zdjęć jest wzorem do naśladowania a nie ty bo ON stworzyć coś co szanują NA CAŁYM ŚWIECIE. A Lasowiak jak to Lasowiak. Patrzy jak tu coś skubnąć. Jeśli się nie da nic materialnego schować do kieszeni to wbije szpile temu co ma lepiej.

    0
  16. [b]Veritas[/b]Stać mnie nie tylko na splatę kredytów których nie mam lecz na wiele innych rzeczy.Np.wykupić ciebie razem z butami.Rybki?Można połowić i wódkę wypić.Nieważne z kim,byle wódka była zimna.Jak się Bilińskiemu rynki zbytu kończą i oddech chińczyków czuje na karku to i szuka poparcia.A krynicki zdrój nie jest tak cudowny jaki ci się wydaje.Raz w życiu tam byłeś lub na fotkach ujrzałeś i wpadłeś w zachwyt.Ja tam znam każdy kamyk cieniasie.

    0
  17. Któś na parkowej teraz położyli granitową kostkę -syf-wyjdź na sam szczyt i wypij kawę w graciarni u Babci Maliny .Jest tam fajna atmosfera .Ja tak robię kiedy tam jestem a jestem często .Zawsze śpię w Witoldówce lub Małopolance .Jak się spotkamy to zapraszam na jednego .W Krynicy jak byłem mały to zbierałem poziomki i sprzedawałem na targu za Hawaną . Mam przyjaciela malarza z Warny ostatnio malował mi obraz – nie syna portrecistę tylko ojca .Piszę to dlatego że nie tylko Ty jesteś obeznany z Krynicą .Ja pamiętam starą Krynicę bez smrodu gofrów i frytek .Wracam do tematu –miejmy nadzieję że Bilińskiemu Chińczycy nie zaszkodzą bo mimo tego że to paskudny kapitalista to przydałoby się jeszcze z 20 –stu takich w Nowej Dębie .Z tym się chyba zgodzisz. Oczywiście nie takie zakłady upadały .
    Pozdrawiam

    0
  18. Nie tylko Ty sprzedawałeś,ja robiłem to także.Obrazy malowane przez siebie "upłynniałem"na deptaku przy aptece również.Zapraszam na jednego ale do Muszyny lub Złockiego.A może do " Oberży" w dawnej krynickiej "Hawanie".Jeszcze lepsza atmosfera niż na parkowej.Hukniemy wieczorem z armaty.Że Bilinski paskudny kapitalista to Ty to powiedziałeś,nie ja.Ja nie znoszę bufonady i tworzenia atmosfery fałszu i obłudy,A na temat prywatnych przedsiębiorców w Nowej Dębie mam swoje własne zdanie i mogę dużo powiedzieć.Zdanie którego nie wolno mi ujawniać gdyż wykonując dla bardzo wielu usługi obowiązuje mnie tajemnica służbowa.Pozdrawiam
    ps.Jedż do Krynicy.Wysyp rydzów ogromny,właśnie przywiozłem parę koszy.

    0
  19. nawet księża na forum :

    "A na temat prywatnych przedsiębiorców w Nowej Dębie mam swoje własne zdanie i mogę dużo powiedzieć.Zdanie którego nie wolno mi ujawniać gdyż wykonując dla bardzo wielu usługi obowiązuje mnie tajemnica służbowa.Pozdrawiam"

    Wszytko jasne tajemnica spowiedzi.
    Tylko teraz zachodzę w głowę ,który to proboszcz ?

    0
  20. Ech,oby więcej takich przedsiębiorców w N.D. – Była/by konkurencja wśród lokalnych chlebodawców i forse bardziej ochoczo dla pracowników by łożyli.. A tak – to po co?? Nie pasi – wynocha!

    #30 -[b][size=20]Zamilcz bezczelny sznurku! To jest FORUM – patrz – każdy może wyrazić własną opinie![/size][/b]Idea jest taka [netykieta] aby wyrazić własne poglądy bez obrażania zbyt mocno – jeśli już to ''werbalnie].Też cie gówniarzu znam – i to są ''groźby karalne'' . Masz [color=#990000][size=16]słabo[/size][/color].sorry.

    0
  21. Do prowadzenia własnego biznesu trzeba mieć pomysł, talent i wiedzę. I ciągły wyścig z czasem. I przedzieranie się przez to co nieznane. Docenia to tylko ten, kto spróbował.
    Panie Januszu czapka z głowy!

    0
  22. #44 [b][color=#003300]rita[/color][/b] – dlaczego ostatni ?? :|:|
    Tyle przed nami :D:D – Żyjemy/ mosty nie zbudowane a już pali :o:o

    :)

    0
  23. [quote]Ja pamiętam starą Krynicę bez smrodu gofrów i frytek[/quote]

    Tak po zastanowieniu>Pamiętasz Krynicę sprzed lat.Jak inaczej nazywano Witoldówkę.Co się z nią stało lata wstecz.Powiedz np.gdzie był posterunek milicji,lodowisko.Piłeś piwo w "ekspresso bar'?30 lat temu?
    Witoldówka ,Małopolanka położone są przy deptaku.I każdy kur…acjusz tam kieruje swe krokiA po drodze nie sposób ominąć parkowej i staropolskiej kuchni tam serwowanej.Pozdrawiam

    0
  24. Pomijając krytyczne wpisy na temat pieniędzy które są oczywiste w całym kraju nie tylko w Nowej Dębie .To cieszy mnie fakt że pojawiają się głosy pozytywne o lokalnych przedsiębiorstwach co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia.Tak trzymać ! Bombki świetna promocja Nowej Dęby .

    0
  25. [quote]Wszytko jasne tajemnica spowiedzi.
    Tylko teraz zachodzę w głowę ,który to proboszcz ?[/quote]
    Takiś ciekawy?To Ci odpowiem.Żaden duchowny.Byłbyś zadowolony gdyby usługodawca rozpowiadał wszem i wobec co widział na zapleczu Twojego sklepu czy zakładu.Jakie wyrobiłbyś o nim zdanie.Najpierw pomyśl,potem snuj domysły.A księdzem nie jestem chociaż i prałat i dziekan to moi znajomi.Pozdrawiam

    0
  26. KTÓS czuję się jak na spowiedzi z Witoldówka nic się nie stało bo spaliła się tatrzańska przed nią i trochę osmaliło Witoldówkę .Nazywała się wcześniej jakoś od dietetyków .Zakład dietetyczny jakoś tak ale to dawno .Policja była na polnej na wprost pysznych lodów .świadków Jehowy .
    A jak byłem dzieckiem to mieszkałem w Krynicy Wsi w jedynym bloku obok szpitala .no i nie tylko tam .
    A ja jednak myśę wracając do tematu to[b] Nowodębscy Przedsiębiorcy [/b]zrobili wielki krok do przodu we wszystkich dziedzinach .I tylko się cieszyć .;)Oby tak dalej .;)

    0
  27. Don Quijote-tośmy się musieli mijać.Nowodębscy przedsiębiorcy jakoś stąpają do przodu,krok po kroku,gorzej że nas obcy łoją.

    0
  28. #50 i #53 – spoko sobie uprawiają spam :;)- ja bardzo zainteresowany Krynicą jestem – '' a po lewo za tym drzewem – był [b][size=20]las![/size][/b]''
    ha! spokojnie – licytacja = allegro.pl.
    Jak spam to spam ! Rita najdroższa! B) – Kto jam? – Na kogo wypadnie – na tego bęc!:)
    I to doskonały przykład – mentalności Kalego – Inni robią – be! [b][size=16]ja [/size][/b] robię – cacy….

    0
  29. Pansa ,to lwy się obwąchwają przed walką a my nie możemy ?Bokserzy też się szturchają nosami sam widziałem .;)
    Przepraszam wiecej nie będę ,ale tak ciepło się zrobiło że poleciałem :DKtóś mnie podpuscił jego wina .:D

    0
  30. Q jesteś protestantem od Lutra?;)
    ''Ktoś mnie podpuścił [size=16][color=#ff3300]jego wina[/color][/size]'':D:D. Napij się karafkę w weekend dobrego wina – a dziś uderz się w pierś i posyp głowę popiołem /mamrotając pod nosem -[b]moja wina,moja baaardzo wielka wina[/b] -B)B) he,he.

    0
  31. Pansa sanczo czy jak Ci tam.Posłużę się tekstem "wojujesz mieczem od miecza zginiesz" od Grubsona z piosenki Jamajka Mam .
    Ciskasz się do wszystkich jak czarne gówno w klopie , zdania swego nie masz ogarnij się chłopie !
    Mam przekonanie że boisz się walki , wszystkich krytykujesz lecz nie utrzymasz wiertarki,znalazł się strong woomen z znanego cs'a podskakujesz do oczu a nosisz pampersa.
    Trafiłeś w końcu na godnego przeciwnika , nie radzę gdy mnie widzisz na serwerze fikać.
    Chyba już zakończę poczekam na fajta obiecuje wszystkim godna będzie walka, wojujesz mieczem od miecza zginiesz , co ci pozostawię to na plecach ślinę.
    Trzym się kolo

    0
  32. Załapią,załapią,prędzej niż się spodziewasz.Jak głosować na obie ręce.A wy,ja też złapią się na lep wyborczych hasełek.Hasełek typu:Głosujcie na mnie……….żeby mi było lepiej.

    0
  33. #60 jakimiś chu'niami masz pisany nick[zgłoś do moderacji]
    NOOOO – jak ''zobaczyłem Cię na serwerze'' – [i][color=#cc3300]uciekłem do łazienki i obgryzałem paznokcie zastanawiając się czy mocno będziesz bił słowami..[/color][/i] :D:D / Odparuj kolego – pomyśl, że jesteś superbohaterem – /no jaja jakieś masywne..
    Pozdrawiam – pansa
    ps / skoro noszę pampersa[Ty tak twierdzisz] i dalej,że trafiłeś w końcu na [color=#cc3300]godnego[/color]przeciwnika – oświadczam – ja pansa [color=#cc3300]godzien nie jestem i honor mi nie pozwala być złośliwy wobec noszących papery – [/color] bo lat mam nieco …trzymaj się jako bez awantury.

    0
  34. Dla pansa i rity u Pana Janusza Bilinskiego który jest wesołym i lubianym facetem:D:D .atmosfera jest zgoła pod wiersz Bolesława Leśmiana którego cząstkę wam dedykuje

    Dusza twoja śmie marzyć, że w gwiezdne zamiecie
    Wdumana, będzie trwała raz jeszcze i jeszcze —
    Lecz ciało? Któż pomyśli o nim we wszechświecie,
    Prócz mnie, co tak w nie wierzę i kocham i pieszczę?

    I gdy ty, szepcząc słowa, w ust zrodzone znoju,
    Dajesz pieszczotom ujście w tym szepcie, co pała,
    Ja, zamilkły wargami u piersi twych zdroju,
    Modlę się o twojego nieśmiertelność ciała.
    :)

    0
  35. Osiągnięć P Bilińskiemu tylko gratulować. I życzę dalszych sukcesów.

    Mam nadzieję, że takich zarzutów jak ten o umarzaniu podatków będzie więcej w stosunku do takich przedsiębiorców (oby tylko faktycznie daniny były umarzane i zarzuty były "podstawne" w pewnym niezdrowym sensie). Dzięki temu ludzie mają pracę, gmina dostaje większe pieniądze z tyt. PIT a mniejsze wydaje na OS.

    Szkoda, że tego typu firm i przedsiębiorców ND nie ma więcej.

    0
  36. :)
    D.Q. :):) Tekst za tekst – Boy / słówka – dla Pana ;)

    W wielu rzeczach świat po prostu
    Jest podobny do loterii:
    Nie wybierasz swego wzrostu,
    Ani swojej peryferii.

    Takbyś wolał,czy inaczej,
    Chcesz być cienki,chcesz być gruby,
    Rośniesz,jak ci traf przeznaczy,
    Prima vista,ot,bez próby.

    [color=#ff0000]Nim się dowiesz,co potrzeba
    O proporcji i o formie,
    Spadasz na świat,prosto z nieba,
    W gotowiutkim uniformie.[/color]

    ;)

    0
  37. #78 -Doskonale – [color=#cc3300]szablon wypowiedzi nr 11 i dalsze okólniki B)[/color] ''psy ujadają – karwana jedzie dalej''
    Miło,że pofatygował sie zausznik by na ''info'' tak suchy komunikat wygenerować! Info – nd, / oprócz bełkotu – no liczyć się zaczyna!
    :):)
    ps. ''Ludżerka'' pracując i ''łażąc'' podderwowana''- troszkę na wiary''[color=#ff3300][b][b[size=16]godności[/size][/b][/b][/color]zyskuję – niż ''gadająca głowa [b[size=12][b][b][b][b]niższegl stopnia – w społecznym łańcuchu pokarmowym[/b]
    [/b][/b][/b][/size]][/b]
    [color=#ff3300]VIWA [size=12][b]dyplomantka[/b][/size][/color]:)

    0
  38. molestował cię ktoś niedawno ? dlaczego nie przyjmiesz tego, skoro napisał Mateusz B.(bo tak rozumiem)że jego firma nie korzystała to [b]nie[/b].Natomiast popatrz ile szefowie lokalnych partyjek mianujący się przedsiębiorcami uzyskali zwolnień .[size=16]Wielcy bisnesmeni[/size]

    0
  39. #82 – [color=#cc3300]proszę jeść mniiej psylocybuff B)[/color]. Mateusz B. może napisać – że jest ufoludkiem / a może rzeczywiście ??
    Bez joty cynizmu – Uczciwy!;).
    Może i jest /kto wie # 82 – jesteś ''sąsiadk,com,pl'' albo na awans ukradkiem liczysz? -[color=#ff3300]HA! Księgową jesteś[!/color][alem głupi…] To.tak – przepraszam pani ''księgowo''

    0
  40. Biliński jak i inni prywaciarze potrzebuje przychylności i aprobaty mieszkańców .Tak jak potrzebuje aprobaty inwestor z którym w Nowej Dębie nikt się nie liczy (brw).Skoro zawiść i zazdrość wpisana jest w nasz grajdoł od pokoleń.To może warto przejąć inicjatywę pomyśleć samemu.Przynajmniej zerwać ze stereotypem – wszyscy przedsiębiorcy są źli i z drugiej strony -wszyscy mieszkańcy są do d….p.y. Młodzi powinni ten podział zacząć likwidować,starzy niestety chyba muszą wymrzeć ich się nie da zmienić.
    Dla frustratów :
    Było cymbalistów wielu,
    Ale żaden z nich nie śmiał zagrać przy Jankielu

    0
  41. A JA PYTAM ?MARIUSZ CZY LEPIEJ JEST MIEĆ PRACOWNIKÓW TANICH A GŁUPICH CZY WYKWALIFIKOWANYCH A DROGICH ?.Pytanie do Pana Mariusza Babuli i innych którzy maja wiedzę na ten temat

    0
  42. Choć to pytanie, jak sądzę, retoryczne, poczułem się wywołany do odpowiedzi:

    To zależy.

    Wykwalifikowany pracownik to niekoniecznie taki, który ma wysokie IQ i zna się na mechanice kwantowej. Mimo związku poziomu kwalifikacji z IQ i wiedzą ogólną, byłbym oszczędniejszy w słowach, choć oczywiście uproszczenie jest uzasadnione.

    Kwalifikacje określają poziom i stopień rozbudowania umiejętności potrzebnych w zawodzie. Ich zdobycie kosztuje.

    Ktoś kto przyjmuje wykwalifikowanego pracownika zdejmuje sobie z pleców ciężar przeszkolenia, może te pieniądze przeznaczyć na inne rzeczy: inwestycje, modernizacje, marketing, dalsze zatrudnienie.
    Ma mniejsze koszty zarządzania tymi ludźmi. W uproszczeniu może mieć wyższe zyski. Dlatego nierzadko opłaca się zatrudnić kogoś wykwalifikowanego za większe pieniądze niż mieć pracownika, któremu trzeba poświęcić czas i pieniądze na przeszkolenie.

    Oczywiście jeśli ludzie sami chcą się uczyć to podnoszenie kwalifikacji nie stanowi problemu – może to wcale nie być czasochłonne i kapitałochłonne. Z tym, że nie każdy chce się uczyć… Nie każdy, kto jest bezrobotny, chce tak naprawdę pracować…

    Truizm:
    Można mieć 10 pracowników nie umiejących przykręcać śrubek, ciąć desek, murować i płacić im 5 złotych na godzinę i jeszcze zatrudnić kogoś kto będzie nim kierował. Można mieć jednego samodzielnego który będzie potrafił przykręcić śrubkę i przyciąć deskę, a jak będzie trzeba, to będzie chciał nauczyć się murować i płacić mu 50 zł na godzinę. Koszt podobny.

    0
  43. ^ siermiężny przykład…
    Doskonały! Tak trzeba kłaść w pojemniki z mózgiem – ostro i aby reakcję wzbudzić – Pastelowymi słowami – nigdy nikt reakcji – nie uzyskał…nigdy.

    0
  44. zalosne jest to zdjecie za wicepremierem Pawlakiem z telefonem przy uchu, moglby go poprosic o zdjecie jak sobie podaja rece, pewno by mu nie odmowil, to ma byc prezny przedsiebiorca? wolne zarty…

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here