Policjanci i druhowie OSP uratowali życie młodemu mężczyźnie

6

Dzięki szybkiej interwencji policjantów udało się uratować 27-letniego mężczyznę. Młody człowiek usiłował odebrać sobie życie. Na czas z pomocą przyszli mu policjanci, którzy w ostatniej chwili odnaleźli mężczyznę, oswobodzili z pętli i przeprowadzili reanimację. Mężczyzna trafił pod opiekę lekarzy.

Wczoraj po godzinie 18, policjanci z Komisariatu Policji w Nowej Dębie, otrzymali zgłoszenie o zaginięciu 27-letniego mężczyzny. Z informacji rodziny wynikało, że młody człowiek po kłótni wyszedł z domu i do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania, nie nawiązał też kontaktu z bliskimi. Policjanci ustalili, że mężczyzna najprawdopodobniej chce targnąć się na swoje życie.

Funkcjonariusze ustalili w jakim rejonie może przebywać mężczyna i wspólnie ze strażakami Ochotniczej Straży Pożarnej z gminy Nowa Dęba prowadzili poszukiwania. Łącznie w akcji udział brało blisko 30 osób.

Kwadrans po północy,  znajoma 27-latka odebrała od niego telefon. Podczas rozmowy ustaliła, gdzie może przebywać. Policjanci wspólnie z kobietą pojechali we wskazane miejsce. W ostatniej chwili odnaleźli mężczyznę, który nie dawał oznak życia. Jeden z policjantów oswobodził mężczyznę z zaciśniętej pętli i przystąpił do reanimacji.

Po kilku minutach 27-latek odzyskał funkcje życiowe. Na miejsce zdarzenia policjanci wezwali ratowników medycznych. Mężczyzna trafił do szpitala pod opiekę lekarzy.

Policja

0

6 KOMENTARZE

  1. czyli jednak potrafią coś więcej od wypisania mandatu… Dobrze wiedzieć, że czasami możemy liczyć na ich pomoc…

    0
  2. Ponoć gdy człowiek traci grunt pod nogami, wisi i wie, że już nie może się uratować przelatuje mu życie przed oczami i potwornie żałuje swojej decyzji… Oby tak było. Gratulację za szybką reakcję dla ratowników, policji i dla Pani która poznała miejsce w którym Pan się żegnał z życiem… Wielkie podziękowania.

    0
  3. Wiem, że to jest m.in. praca policji, ale czy ten młody mężczyzna będzie teraz wdzięczny temu policjantowi? Ot taka mnie naszła myśl….może i głupia ale….

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here