Pożar na oddziale psychiatrycznym szpitala w Nowej Dębie!

5

Echo Dnia: Marcin Radzimowski

Chwile grozy przeżyli w nocy z poniedziałku na wtorek pacjenci i personel z Oddziału Psychiatrycznego Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie, gdy nagle jeden z trzech bloków wypełnił się gęstym, duszącym dymem. Na szczęście pożar zauważono, zanim ten zaczął się rozprzestrzeniać.

– Informację o silnym zadymieniu w bloku B oddziału psychiatrycznegootrzymaliśmy w poniedziałek o godzinie 23.39. Na miejsce dyżurny od razu skierował dwa zastępy jednostki ratowniczo – gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej z Nowej Dęby – relacjonuje młodszy brygadier Jacek Widuch, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu.

Kiedy strażacy próbowali zlokalizować źródło ognia i dymu, personel z oddziału – dwie pielęgniarki, dwóch sanitariuszy i lekarz dyżurny przeprowadzali ewakuację pacjentów z wypełniającej się toksycznym dymem sali. Chorych przeprowadzono do sal w dwóch innych blokach należących do oddziału psychiatrycznego, w tym samym, parterowym budynku. W sumie ewakuowano 24 osoby.

Na miejsce zdarzenia dojechali też strażacy – ochotnicy z jednostek w Nowej Dębie i Porębach Dębskich, a także zastęp straży zawodowej z Tarnobrzega.

– Okazało się, że płonęło jedno z łóżek znajdujących się w sali. Wstępnie jako przyczynę wskazujemy przypadkowe zaprószenie ognia – dodaje młodszy brygadier Jacek Widuch. – Ogień udało się szybko ugasić, choć w tym przypadku szczególnie groźny był dym. Gdyby pożar nie został zauważony w porę, skutki mogły być nawet tragiczne.

W czasie działań dymem podtruły się cztery osoby z personelu, uskarżały się na trudności z oddychaniem. Cała czwórka trafiła na oddział wewnętrzny szpitala. Ich życie nie jest zagrożone. Dwie kobiety rano opuściły szpital.

Marcin Radzimowski
Echo Dnia

5 KOMENTARZE

  1. Przypadkowe zaprószenie ognia – ja słyszałem za zasnął pijany z papierosem,

    Co do personelu – to cud ze po wyjściu z wew ich stan się nie pogorszył ;P

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here