Prawdopodobnie od grudnia pojedziemy pociągiem do Krakowa

22

08/07/11



Z informacji uzyskanych przez nowodębski magistrat wynika, że prawdopodobnie w grudniowym rozkładzie jazdy „PKP Intercity” zostanie zaplanowany w Nowej Dębie postój pociągu relacji Zamość-Zielona Góra.

Takie zapewnienie złożył Dyrektor Biura Zarządzania Produktami „Spółki PKP Intercity” burmistrzowi Wiesławowi Ordonowi oraz na ręce posła Zbigniewa Chmielowca, usilnie wspierającego nasze starania o postój pociągu w Nowej Dębie. W piśmie adresowanym do posła Chmielowca dyrektor Mariusz Pawelczyk zapewnia, że \”długość składu wagonowego zostanie dostosowana do krawędzi peronowych\”.
Jeżeli władze spółki dotrzymają słowa nowodębianie będą mogli podróżować pociągiem m.in. do Krakowa, Wrocławia i Zielonej Góry.


PRZYPOMNIJMY: Pociągi dalekobieżne nie mogą zatrzymywać się na nowym nowodębskim peronie ponieważ jest on… za krótki. Zatrzymywanie się pociągów dłuższych niż peron jest niezgodne z przepisami. W 2008 roku podczas spotkania Towarzystwa Kultury Powszechnej RATUSZ w ramach Uniwersytetu Latającego mówiono o potrzebie „trzymania ręki na pulsie” w sprawie budowy peronu w Nowej Dębie by nie okazało się, że pociągi dalekobieżne mogłyby się w naszym mieście zatrzymywać, ale peron będzie za krótki. Na spotkaniu tym obecny był zastępca burmistrza Zygmunt Żołądź. Wypowiedziane podczas wykładu słowa okazały się prorocze. Nowodębski peron okazał się zbyt mały by przyjąć pociągi składające się z wielu wagonów. Podczas jednej z konferencji prasowych burmistrz Wiesław Ordon przyznał iż ponosi w tej kwestii polityczną odpowiedzialność i zadeklarował poczynić starania mające na celu naprawę sytuacji. W maju 2011 roku starania o podjęcie działań mających na celu przedłużenie peronu podjął Klub Radnych Ratusz. Od posłów Mirosława Pluty i Zbigniewa Chmielowca Ratusz otrzymał zapewnienie, że zajmą się tą sprawą.

ZOBACZ: Poseł Pluta z Klubem Ratusz w sprawie peronu


0

22 KOMENTARZE

  1. ludzie z nowej dęby słyną z jazdy na kredytowych biletach,więc kolej kombinuje jak ich nie zabierać..szopki ciąg dalszy :)
    prawdopodobnie bardzo mi się to podoba…

    0
  2. Czy warto rozdzierać szaty przed wynikiem negocjacji.Chodziło o ,, poniewieranie osoby burmistrza'' .Okazało się co było wiadome od dłuższego czasu że sprawa będzie załatwiona pozytywnie.Świetna współpraca burmistrza i posłów .Tak trzymać.Ja i moja rodzina z połączenia skorzystam.

    0
  3. czyli 3 wagony, czyli jedziemy "Hetmanem" na glonojada, super, właśnie na to czekałem, można będzie poobmacywać jakąś młodą niewiastę, gdy duży ścisk w pociągu:P

    0
  4. Psie,sklad bedzie dluzszy i te 3 wagony dyrektor osobiscie bedzie odczepial w Kolbuszowej a w drodze powrotnej doczepial ,przynajmniej chlop dorobi do marnej pensjiB)

    0
  5. Burmistrz jak sam przyznał ponosi polityczną odpowiedzialność za to co się wydarzyło. Gdyby zadbano o jego odpowiednią długość nie było by całego problemu i Ty oraz Twoja Rodzina (oraz inny nowodębianie) jeździlibyście sobie pociągiem do Krakowa. Było mówione: trzymać rękę na pulsie by peron był właściwej długości. A przecież rzecznik PKP przyznał, że długość peronu nie była z PKP konsultowana. Działania zostały podjęte dopiero jak okazała się że peron to bubel. I tyle w tym temacie. Oczywiście ze słynnej już "drogi szutrowej" do peronu który moim zdaniem powinien nosić imię naszego burmistrza też jesteś zadowolony? Ja nie! Bo ja się prowizorką nie zadowalam. Nowa Dęba zasługuje na więcej!

    0
  6. Jaka prowizorka skoro wcześniej były zapewnienia przynajmniej tak mówiono w magistracie, że pociagi będą się zatrzymywać,nawet na tym peronie co jest teraz, a tak naprawdę to przypatrzcie się ile wagonów jest w składzie 4 na maxa, więc spokojnie mógłby sie zatrzymać, bo narazie więcej ludzików nie jeżdzi

    0
  7. do #8
    cyt. "[i]tak mówiono w magistracie, że pociągi będą się zatrzymywać,nawet na tym peronie co jest teraz[/i]" – żenujące jest to co piszesz. Pociągi nie jeżdżą i skoro powołujesz się na magistrat, to krytykuj magistrat, a nie PLK

    0
  8. Pojedziemy zobaczymy.Sporo ludzi z Nowej Dęby mieszka w Krakowie, wiec takie połączenie jest jak najbardziej wskazane.

    0
  9. a po cholere komuś jechac do wrocławia i zielonej góry na drugą strone polski, czy tam do lublina czy rzeszowa na za****ia, najwazniejsze ze jest dojazd do wawy, powinni jeszcze zrobic wiecej do krakowa

    0
  10. Mnie zastanawia dlaczego wybrano akurat to miejsce na peron… Gdyby był tam gdzie stary to można byłoby go przedłużać ile sie chce, a tak to już nic nie można zrobić bo z jednej strony ulica a z drugiej przejście na zakłady..

    0
  11. [quote]Mnie zastanawia dlaczego wybrano akurat to miejsce na peron… Gdyby był tam gdzie stary to można byłoby go przedłużać ile sie chce, a tak to już nic nie można zrobić bo z jednej strony ulica a z drugiej przejście na zakłady..
    [/quote]
    Stary peron był odpowiedniej długości.

    0
  12. Jasne, pkp ic skróci specjalnie pociąg, żeby mógł się nam zatrzymywać, co za brednie!!
    Niech się zatrzymuje w Debie Rozalin, o tym ktoś pomyślał, tam jest dłuuugi peron.

    0
  13. do #16 już wcześniej wspominano o peronie w Dębie -Rozalin, ale jakoś nikt nie chce podjąć tego tematu, nie rozumiem dlaczego ?

    0
  14. [quote]już wcześniej wspominano o peronie w Dębie -Rozalin, ale jakoś nikt nie chce podjąć tego tematu, nie rozumiem dlaczego ?
    [/quote] Pewnie chodzi o to, że ludzom z osiedla wydaje się, że na pekap jest daleko, a skoro jest daleko, to jak daleko jest do Dęby-Rozalin? Wręcz to maratoński dystans;)

    0
  15. [b] W Dębicy czy Tarnowie doczepiają drugą połówkę składu tego pociągu co wyjeżdża z Rzeszowa i jako ośmio czy dziesięciowagonowy mknie przez naszą ukochaną ojczyznę do Zielonej Góry……
    Widać nie jechaliście nim …[/b]

    0
  16. Nasz Burgermaistert myślal zapewnie że PKP – PLK postawi nową stację dla tak wielkiego grodu jak NOWA DĘBA, ale zapomniał że oni tam w Lublinie i Krakowie nie wiedzą o istnienu takowego grodu, bo do tej pory nie ma w indeksie stacji kolejowych czegoś takiego jak NOWA DĘBA. Istnieje owszem DĘBA-ROZALIN -ale jako stacja towarowa która utraciła swe znaczenie . Zaraz po rozpoczęciu tzw rewita;izacji lini kolejowej 71. Zwarcaliśmy uwagę o konieczności zmiany nazwy dotychczasowej nazwy stacji na NOWA DĘBA i również na to że miasto powinno mieć stację nawet na obrzeżach miasta a nie peronik w środku lasu. Znaczenie posiadania stacji (a nie przystanku) odzwierciedla się przy układaniu rozkładów jazdy. To nie czasy PRL-u – teraz przepisy się pozmieniały!!!
    Miastu potrzebna jest STACJA a nie przystanek – to w końcu miasto czy przysiułek Tarnowskiej Woli ??????????

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here