Turniej Masters w grze pojedynczej w kategorii „Old Boys” w badmintonie w Mielcu

0

W Mielcu rozegrany został Turniej Masters w grze pojedynczej w kategorii „Old Boys” w badmintonie kończący cykl turniejów Grand Prix Victora Amatorów i Weteranów w sezonie 2014/2015. Doskonale spisali się w nim weterani z Nowej Dęby, którzy przez cały sezon zdecydowanie nadawali ton zmaganiom i dominowali na mieleckich kortach w tej kategorii wiekowej.

Pierwsze miejsce wywalczył 47 – letni Tadeusz Szczur, który w pojedynku finałowym pokonał po zaciętym, stojącym na wysokim poziomie meczu 56 – letniego Adama Bunio, trenera badmintonistów Stali Nowa Dęba 3:2 (11:7;6:11;11:5;6:11;11:4). Trzecie miejsce wywalczył Jacek Tomasiewicz, a na miejscu piątym uplasował się Mieczysław Sitko (oczywiście wszyscy z Nowej Dęby).
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że Adam Bunio był w tym sezonie najstarszym uczestnikiem mieleckich turniejów, który na mieleckich kortach odniósł łącznie do tej pory 114 zwycięstw i stawał na podium dla zwycięzców 169 razy! i który mimo upływu lat ciągle zadziwia wszystkich wielką ambicją, niesamowitą kondycją oraz grą na korcie w myśl zasady fair play.
Klasyfikację generalną w kategorii 'Old Boys” w sezonie 2014/2105 wygrał Tadeusz Szczur, na drugim miejscu uplasował się Adam Bunio, na miejscu czwartym Jacek Tomasiewicz, a na miejscu piątym Mieczysław Sitko.

Klasyfikację generalną par deblowych (rozgrywanych w formule „open”) wygrała zdecydowanie para: Adam Bunio / Mieczysław Sitko, a na miejscu trzecim uplasowała się kolejna para deblowa z Nowej Dęby: Tadeusz Szczur / Jacek Tomasiewicz.

Był to ostatni start badmintonistów z Nowej Dęby w sezonie 2014/2015, jakże udanym i rewelacyjnym w wykonaniu wszystkich zawodniczek i zawodników sekcji badmintona Stali Nowa Dęba.

Teraz okres roztrenowania oraz czas i pora na zasłużony odpoczynek przed kolejnym sezonem.

unnamed30

Na zdjęciu nowodębscy weterani na ostatnim turnieju w Mielcu, stoją od lewej: Mieczysław Sitko, Jacek Tomasiewicz, Adam Bunio i Tadeusz Szczur.

0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here