Ukraińcy i Francuzi jednoczą się w bólu

3


UKRAIŃCY I FRANCUZI JEDNOCZĄ SIĘ W BÓLU Z NARODEM POLSKIM

W poniedziałek przedstawiciele partnerskich gmin Suchowola (Ukraina) i Ploemeur (Francja) przekazali na ręce burmistrza Nowej Dęby swoje wyrazy solidarności z narodem polskim po katastrofie samolotu prezydenckiego.

Wójt Roman Struk w rozmowie telefonicznej z Wiesławem Ordonem wyraził szczery ból mieszkańców Suhowoli po tragicznej śmierci Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i jego małżonki Marii Kaczyńskiej oraz osób towarzyszących. Poinformował również, że na niedzielnej Mszy św. Mieszkańcy Suchowoli polecali Bogu dusze tragicznie zmarłych.

Przedstawiciele francuskiego Klubu l’Amicale Laïque de Ploemeur (sekcja badmintona) Ghislaine i Gérard Vioulès oraz Martine Guiguen, z którym łaczy Nową Dęba wieloletnia przyjaźń, przekazali wyrazy współczucia w związku z dramatem, jaki dotknął naród polski.

OR-RL/MS
Żródło: UMiG
Fot.: Tomasz Sudoł

0

3 KOMENTARZE

  1. [center][b]Na początku było Słowo. Nie zabijaj.[/b][/center]

    Ostatnie wydarzenia powinny nam uzmysłowić, że bez względu na to co nas dzieli łączy nas to, że jesteśmy ludźmi.
    I jeśli nawet prowadzimy polityczny, swiatopoglądowy czy religijny spór nie zapominajmy, że naszym adwersarzem jest człowiek. Powinniśmy się starać nie sprowadzać naszego przeciwnika do roli "kartofla", dyplomatołka", czy "bydła".
    Nie chodzi już nawet o to, że w momencie gdy wydarzy się jakaś tragedia dotknie nas poczucie winy i dosięgną wyrzuty sumienia [i]"że jednak trochę przesadziliśmy". [/i]

    Język jakim się posługujemy stawia nam pierwsze granice dzielące nas od poczucia bliskości i jedności. Słowa tak jak pięść mogą zranić a nawet zabić. Naziści zaczeli właśnie od słów.
    Słowami podzieli Niemcy i słowami dokonali dehumanizacji Żydów, Polaków, Cyganów oraz innych grup. Nie trzeba było długo czekać aż przeszli od słów do czynów.

    Oczywiście nie zmienia to faktu, że pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu. W pewnych sytuacjach trzeba stanąć po właściwej stronie, zachować stanowczość, konsekwencje i bezkompromisowość.

    Jednak nigdy nie możemy zapominać o podstawowym przykazaniu: NIE ZABIJAJ (ani czynem ani słowem). Być może ta tragedia nas tego nauczy. Być może dzięki niej będziemy umieli ze sobą rozmawiać.

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here