Ulica Spacerowa dalej w błocie. 43 tysiące na „gliniasty tłuczeń”.

11

Mieszkańcy ulicy Spacerowej nie mogą doczekać się spełnienia obietnicy danej przez Gminę, zgodnie z którą droga używana przez wykonawcę robót nad zalewem miała zostać naprawiona po zakończeniu prac. Wprawdzie w zeszłym tygodniu rozpoczęto jej „naprawianie” jednak zakończyło się ono fiaskiem. Zamiast tłucznia, nawieziono gliniasty szlam, który zupełnie nie spełnia swojej funkcji.

W tym miejscu należy wspomnieć, że w ostatnim czasie – wedle dokumentów rozliczeniowych – gmina pozyskała 3 190 ton skruszonego gruzu pozyskanego z materiałów zalegających w magazynie Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej (PGKiM). Akcja pozyskania „tłucznia” kosztowała nowodębskiego podatnika ponad 43 tysiące złotych.


Według nieoficjalnych informacji pieniądze te w dużej części należy uznać za zmarnowane – Przemielili wszystko łącznie z ziemią. Gdziekolwiek to zostanie nawiezione to będzie taka breja. To się do niczego nie nadaje. Zmarnowali pieniądze i materiał – mówi jeden z naszych informatorów. Według naszych informacji to właśnie ten materiał został nawieziony na ulicę Spacerową.

I znowu ktoś nie dopilnował. Znowu zapłacono naszymi pieniędzmi za coś co nie spełnia swojej funkcji. I znowu nikt nie jest temu winien…

/rek

0

11 KOMENTARZE

  1. Ta droga to jakiś żart, ludzie o co tutaj chodzi ? Ktoś nas nabija w butelkę cały czas. Prosiliśmy o naprawę drogi ! A dostaliśmy glinę !
    Prosiliśmy o naprawę drogi Olszynki , spacerowej a mamy jakieś nieporozumienie. A wysyp sobie to błoto przed dom Gospodarzu jeden z drugim to zobaczysz jak ci się będzie do domu chodziło , jeździło itp.
    Zrób sobie taki syf przed domem swoim a nie moim !

    0
    • I do tego podstawic mu woz drabiniasty bo chlop nie umie po drodze chodzic widzicie go bloto mu przeszkadza

      0
    • @Juzek
      Ech!Juzek.. To,że Ty w woderach do chałupy po pańsku brodzisz nie tłumaczy,że sąsiadów córki mają mieć – uje*ane buciki idąc na randkę. ;))

      0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here