Zaczynamy batalie o ligowe punkty!

1

Dobiega końca czas zimowej rozłąki z lokalnym futbolem. Za kilka dni, piłkarze Stali Nowa Dęba ponownie powalczą o ligowe punkty. Pierwszym rywalem podopiecznych Andrzeja Majdańskiego będzie Piast Tuczempy.

Czas otrząsnąć się z zimowego marazmu, wyłączyć ElevenSport i kupić w klubowej kasie karnet na rundę wiosenną. Zaczyna się nerwowe odliczanie, bo startuje YesSport IV liga Podkarpacka. Niby ta nasza liga jest słabsza niż te oglądane w TV i wszyscy na nią narzekamy, ale powrotu doczekać się nie można. Kibic zniecierpliwiony wypatruje pierwszego meczu u siebie, co więcej, oczekuje z nadzieją, że nowy etap rozgrywek będzie dla jego drużyny lepszy od poprzedniego. No i trzeba to głośno powiedzieć, że jeśli Stal poważnie myśli o utrzymaniu w IV lidze, runda wiosenna musi być zdecydowania lepsza, a przynajmniej skuteczniejsza pod względem punktowych zdobyczach. Bo o ile sama gra nie była najgorsza, to zwycięstw było jak na lekarstwo. Pierwszy sprawdzian już w najbliższą sobotę o 14:00, a przeciwnikiem – Piast Tuczempy.

Historia pokazuje, że można!

Statystyki są nieodłączną częścią świata piłki nożnej. Dzięki nim łatwo można porównywać i spróbować wywnioskować, jak drużyna będzie sobie radzić w starciu z danym rywalem. Warto przyjrzeć się zatem,
jak w poprzednich latach wyglądała batalia Stali z Piastem na stadionie w Nowej Dębie. Jak dotąd, po awansie
do IV ligi, Stal zagrała z Piastem pięciokrotnie. Bilans nowodębian to jedno zwycięstwo, dwa remisy i dwie porażki. Stosunek bramek Stali jest idealnie zrównoważony: 5 strzelonych i 5 straconych.

Sezon 2010/2011 – SND – Piast Tuczempy  1:1

Sezon 2011/2012 – SND – Piast Tuczempy 1:1

Sezon 2012/2013 – SND – Piast Tuczempy 0:1

Sezon 2013/2014 – SND – Piast Tuczempy 3:0

Sezon 2014/2015 – SND – Piast Tuczempy 0:2

Stal u siebie z Tuczempami wygrała raz, a było to w sezonie 2013/2014. Czy podopieczni Andrzeja Majdańskiego są w stanie powtórzyć ten wynik? Według Szymona Serafina, pomocnika Stali grającego wówczas całe spotkanie
Łatwo nie będzie, ale my jako drużyna damy z siebie wszystko. Tuczempy to spadkowicz z trzeciej ligi
i na pewno będą chcieli udowodnić, że potrafią grać w piłkę. Trzeba nastawić się na 90 minut ciężkiej walki.

Bolączka bocznego boiska, czyli sezon 16/17

A jak wygląda forma obu ekip w sezonie 2016/2017? Gdybyśmy wzięli pod uwagę tylko mecze wyjazdowe,
Piast znajdowałby się na trzecim miejscu w tabeli – tuż za Wólczanką i Izolatorem Boguchwała. Wynik
jakby nie patrzeć imponujący. Podopieczni Marka Strawy z 9 wypraw przywieźli do Tuczemp 15 punktów.

Chyba nie warto przytaczać dorobku Stali ani wyjazdowego, ani tego z własnego podwórka. Nie są to liczby którymi można się chwalić, ale skupmy się na tym co ugraliśmy u siebie. Dwa remisy, jeden zwycięski walkower
i sześć porażek. Od czasu remontu głównej płyty, na drużynie z Nowej Dęby ciąży jakaś klątwa. Na szczęście
dla nas, statystyki nie grają i wszystko weryfikuje rywalizacja sportowa. W końcu każda seria kiedyś się kończy
i pozostaje wierzyć, że fatum bocznego boiska minął wraz z ostatnim spotkaniem w rundzie jesiennej.
W zimowym okienku transferowym drużyna została gruntownie przebudowana, a nowi zawodnicy wydają
się być dużymi wzmocnieniami. Nie pozostaje nic innego jak czekać na pierwszy gwizdek w meczu z Piastem.

Drużyna z charakterem to marzenie każdego kibica. Zespół stanowiący kolektyw, w którym jeden walczy za drugiego, to ideał. Nieustępliwość, serce zostawiane na boisku i walka do końca – tego wymagamy od piłkarzy i trenerów. Jest to w pełni zrozumiałe. Nie zapominajmy jednak, że My Kibice, tak samo jak drużyna, musimy pokazać, że mamy serducha ze Stali! Wspierajmy naszych piłkarzy w KAŻDYM meczu. Bo choć różni nas wiele, wszyscy mamy wspólny cel – gra w IV lidze w sezonie 2017/2018.

BM

Źródło: stalnowadeba.pl

0

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here