Zakończenie Sezonu Motorowego!!!

11




Zakończenie sezonu motorowego już w najbliższą niedzielę!

Nowa Dęba po raz kolejny będzie gościła miłośników sportów motorowych. – W niedzielę, 26 września 2010r., pół roku po ostatnich zmaganiach, na specjalnie przygotowanym torze, niemal w centrum miasta, będziemy uczestniczyć w amatorskich zawodach w kategorii cross, quad i miniquad. – mówi Konrad Wesołowski, pomysłodawca i organizator MCQ. Jako organizatorzy zapewniamy dobrą zabawę, piknikową atmosferę, a przede wszystkim sportową rywalizację. – dodaje. Wydarzenie to jest kontynuacją cyklu pod hasłem „Piątek w mieście Nowa Dęba” organizowane przez Stowarzyszenie „Dąb” z Nowej Dęby od 2007 roku. Z każdym rokiem impreza zyskuje na popularności i na stałe wpisała się w kalendarz sportów motorowych naszego regionu.

Budowany na to wydarzenie tor crossowy został nieznacznie zmodyfikowany, tzn. poprawiony, z uwzględnieniem sugestii uczestników i wzbogacony o kilka atrakcji. Wszystko to dla lepszej widowiskowości zmagań, a przede wszystkim poprawy bezpieczeństwa, na które organizatorzy kładą szczególny nacisk.
Tor, którego jedno okrążenie liczy ponad 1,4 km, wydaje być się dziecinnie proste, lecz po przejechaniu pierwszych zakrętów wszystko staje się jasne. – Z opinii uczestników poprzednich edycji wynika jasno, że trasa jest wymagająca i bardzo męcząca fizycznie. – mówi Andrzej Puzio, organizator. Ostre zakręty i łagodne łuki, nawroty, piaszczysta i szutrowa nawierzchnia, strome podjazdy, przeszkoda woda, skocznie i odcinki proste potrafią szybko zweryfikować umiejętności zawodników i moc maszyn.
Imprezy sportów crossowych nawiązują do historii miasta Nowa Dęba, w której istniała sekcja crossowa, a zawodnicy tej imprezy liczą się w rozgrywkach krajowych. Wówczas wszystko skupiało się wokół Zakładów Metalowych „Dezamet”, gdzie produkowane były między innymi silniki motocyklowe. Dziś organizatorzy wskrzeszają na nowo ten sport, co zaowocowało powołaniem sekcji crossowej w ramach Stowarzyszenia „Dąb”.
Oczywiście nie samymi crossami bije serce wydarzeń i zawsze mile widziani są też inni kierowcy jedno- i dwuśladów. – Zawsze przy zmaganiach crossowych uczestniczą także miłośnicy równiejszych nawierzchni, dla których przygotowaliśmy wydzielony parking, zaraz przy torze. – mówi Konrad Wesołowski. Spotkania, rozmowy, prezentacje maszyn tworzył przyjazny klimat i niepowtarzalną atmosferę. – Dla widzów przygotowaliśmy specjalne strefy bezpieczeństwa, które zapewniają bardzo dobrą widoczność, a jednocześnie maksymalną ochronę. – dodaje Andrzej Puzio.


Dzięki współpracy organizatorów z Burmistrzem Nowej Dęby oraz Starostą powiatu tarnobrzeskiego, Zarządem Tarnobrzeskiej Spółdzielnie Mieszkaniowej, różnym służbom, sponsorom, a także licznym wolontariuszom imprezę organizatorzy przeprowadzają sprawnie, ciekawie i bezpiecznie. Wstęp wolny dla widzów i brak wpisowego dla uczestników (10zł kaucji za nr startowy) są dodatkowymi atutami tej imprezy.


Rozpoczęcie zawodów 26 września br. o godz. 10.00. Zapisy uczestników od godz. 8.30.

UM

11 KOMENTARZE

  1. Jarek Maczka kawał dobrej roboty ,Wesołowski oki za imprezy DZIĘKUJEMY :):)

    Puzio to do czegoś się nadaje ?Czy to jeden z tych AAAAAAA:( .PORAŻKA .

    0
  2. Jak znam Mączkę, a znam go baaardzo długo, to on nigdy nie zrobił cokolwiek, na czym by nie mógłby zarobić choć złotówki. Dlatego może te słowa uwielbienia darujmy sobie, na rzecz analizy, co on chciał uzyskać z tej imprezy, ze się w nią zaangażował

    0
  3. zgadzam sie z przedmowca #3. Co jest zlego w zarabianiu? Pan Maczka robi to spolecznie, to niech ma chociaz z tego reklame i prestiz. Przeciez nie wyrywa nikomu tych pieniedzy z gardla! :(

    0
  4. To miasto jest przerażające. Jeśli coś ktoś robi, to jest podłym dwulicowcem, który wcale nie jest bezinteresowny i jest bogaty (a to przecież złe, rzecz jasna). Jak się podniesie argument, że zarabianie jest dobre i tylko dzięki takim ludziom, taka Nowa Dęba jeszcze nie umarła z głodu, to zaroi się od złośliwości i uszczypliwości, że wcale taki bogaty nie jest, a w ogóle to firmę pomagała prowadzić córka/mama/babcia, co oczywiście jest dyskredytujące. Istne faux pas na salonach nowodębskich.

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here