Grozi nam brak prądu? Rządowe Centrum Bezpieczeństwa radzi jak się przygotować

15
pixaby

Długotrwałe przerwy w dostawie prądu, mogące mieć bardzo poważne następstwa, realnie zagrażają Europie podczas nadchodzącej zimy. Rządy państw zachodnich krajów UE (Hiszpania, Niemcy, Austria, Włochy) uprzedzają swoich obywateli jak przygotować się na taką ewentualność. Również polskie Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podzieliło się wczoraj kilkoma wskazówkami jak przygotować się do „blackoutu”.

Austriackie ministerstwo obrony, niemiecki rząd i służby cywilne Hiszpanii uczą obywateli tego jak przygotować się do ewentualnego blackoutu – kilkudniowego wyłączenia prądu, które zdaniem ekspertów kilku europejskich rządów realnie zagraża w najbliższych miesiącach Europie. We wtorek przed blackoutem ostrzegł minister przemysłu Włoch, Giancarlo Giorgetti. Wezwał swój rząd i państwa Unii Europejskiej do uzgodnienia wspólnego planu. Miałby się on przysłużyć rozwiązaniu problemu rosnących cen energii i ryzyka przerw w dopływie prądu

Polsce to nie grozi ?

Jak podkreślają eksperci w tym momencie Polska zyskuje premię za „zielone zacofanie„. Podczas gdy kraje zachodu oparły swoją energetykę na solarach i wiatrakach, nasz kraj opiera się głównie na węglu. Również Francja która pozostaje przy atomie wydaje się bezpieczna. Rząd w Warszawie utrzymuje, że Polakom nie grożą długotrwałe przerwy w dostawie prądu, co może mieć miejsce podczas nadchodzącej zimy w wielu regionach UE. Pomimo tych zapewnień Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało w czwartek wskazówki mówiące jak przygotować się do ewentualnego blackoutu.

Latarkę, świece, apteczkę trzymaj w łatwo dostępnym miejscu. Wyposaż się w przenośną ładowarkę – tzw. powerbank. Zabezpiecz zapasy jedzenia, które nie wymaga prądu przy przechowywaniu i przygotowywaniu”, radzi RCB.

Komunikat RBC wzbudził wiele kontrowersji. Dlatego szybko pojawiło się uzupełnienie:

Na chwilę obecną Polska nie jest zagrożona blackoutem. Post ma charakter działań edukacyjnych i prewencyjnych”, zastrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

 

0

15 KOMENTARZE

  1. No i co mi po tym jak prądu braknie? Ogrzewanie mam na gaz więc ciepło dalej będzie. Wode sobie tęż na gazie zagotuję! przy świeczkach jakoś też sobie poradzę. Przynajmniej taniej za rachunek mi wyjdzie :) I dzieci odejdą od komputera :)

    +3
    • Zanim zaszczepisz się 4, 5 i kolejnymi dawkami to zdradzę ci sekret. Gdy nie będzie prądu to nie będziesz miał gazu. Wody też nie będziesz miał bo ujęcia wody nie będą pracować. tylko nie mów nikomu.

      +28
    • Jak nikt nie będzie widział, sprawdź czy od pieca gazowego lub pompy c.o. nie wychodzą jakieś kable elektryczne.
      A teraz jaki masz humor?

      +1
  2. Oto skutki europejskiego zielonego ładu. Lewackie pomysły zawsze się tak kończą. Niemcy zamknęły i zamykają kolejne elektrownie atomowe i przechodzą na odnawialne źródła energii które nie są w stanie dostarczyć takiej samej mocy energii i które są całkowicie zawodne. Podobnie inne kraje zachodu. Socjalizm od dziesięcioleci dzielnie zmaga się z problemami które sam stwarza. Polska ma węgla na 700 lat. Są technologie do czystego spalania. Węgiel jest najtańszym źródłem prądu. Ale przez europejskich lewaków płacimy jakieś opłaty za CO2 i inne mżonki. Starsi pamiętają jak globalni oszuści na początku lat 90 okradali cały świat walcząć z „dziurą ozonową”. Dzisiaj o dziurze ozonowej nikt już nie mówi, bo bardziej opłacalne stała się walka z „gazami cieplarnianymi” po to by schłodzić globalną temerpaturę o 1,5 stopnia. Co za absurd! Jeszcze 2 lata temu dziwiłem się, że ludzie dają się tak ogłupić. Jednak po tym gdy zobaczyłem jak uwierzyli w telewizyjną pandemię to wiem już, że uwierzą we wszystko. Co gorsze, sami będą popierać zamordyzm który ich upadla i czyni żebrakami.

    +22
  3. W PRL za komuny były braki prądu i 20 stopień zasilania. Minęło 30 lat, niby jesteśmy w XXI wieku ale jak widać w unii europejskiej socjalizm i komunizm znów się odrodziły i prowadzą do tego co zawsze: do biedy. Polsko obudź się !

    +15
  4. Brak prądu to również brak gazu, brak wody, brak kanalizacji, niemożliwość zrobienia zakupów czy zatankowania samochodu. Brak prądu to także brak telewizji, a co za tym idzie brak danych o nowych mutacjach wirusa, ilości zajętych łóżek, liczbie pozytywnych testów tydzień do tygodnia więc będziecie zdani sami na siebie. (Dobrą informacją jest to, że do wsadzenia patyka w nosogardziel prąd nie jest potrzebny! )Proponuję wówczas prewencyjnie nie wchodzić do lasów oraz nie chodzić do sąsiada po cukier czy kawałek chleba bo zdrowie najważniejsze! Kibicuję aby zabrakło tak na minimum tydzień prądu to może co niektórym w tych dupach się poustawia!

    +14
    • hehe wodę mam w studni ,cywilizacja nie dotarła do mnie więc mam szambo ,sklepy mam 1 km od domu więc spacerek dla zdrowotności się przyda ,kurwizji nie oglądam ,bez netu da się obejść .O ile chodzi o mutacje to zaczynam się uczyć alfabetu staro cerkiewnego bo już doszli do ,,O” ,Prądu nie muszę mieć bo mam w kuchni piecyk kaflowy z piekarnikiem i piecem chlebowym ,w pokoju piec kaflowy. Samowystarczalność górą a w ludzkich dupach chyba tak szybko się nie poustawia.

      +4
  5. Zielona rewolucja zbiera swoje żniwo. Banda kretynów. Chiny, Rosja i Indie cieszą się z głupoty Europejczyków. Oby tej zimy był ostry blackout. Może jak dupa lewakom zmarznie to zmądrzeją. Ale wcześniej popełnią samobójstwa bo przecież brak prądu to brak fejsika, tiktoka, instagrama i innych miejsc gdzie można wypinać gołą dupę do telefonu.
    https://forsal.pl/biznes/energetyka/artykuly/8304176,kryzys-energetyczny-europa-ceny-energii-blackouty-przerwy-w-dostawach-pradu.html

    +7
  6. Skoro polskojęzyczni politycy mówią, że Polsce to nie grozi to znaczy, że grozi w szczególności na pewno będzie miało miejsce :)

    +5
  7. No i w taki oto sposób Europa upada :) No i co z tego, że Europa chciała czy nadal chce ograniczać transmisję CO2 do atmosfery skoro Chiny, Indie, Rosja czy USA mają to w czterech literach i produkują pełną parą? Jaki to ma sens? Przecież powietrze non stop krąży w powietrzu, a nie stoi w miejscu. Gazy i powietrze z fabryk z USA, Rosji czy Chin nie przychodzą nad Europę? :) Jaki jest sens tych ograniczeń skoro inni smrodzą na potegę?

    +7

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here