Pijany obywatel Ukrainy wjechał w drzewo

7

Dzięki wnikliwej pracy policjantów z Nowej Dęby, ustalono sprawcę wypadku drogowego, w którym volkswagen transporter uderzył w przydrożne drzewo. W zdarzeniu ranni zostali dwaj mężczyźni. Funkcjonariusze szybko ustalili, który z nich kierował pojazdem. Był nim nim 49-letni obywatel Ukrainy. Był pijany. Badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna za swoje czyny wkrótce odpowie przed sądem.

Policjanci z Nowej Dęby zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym, do którego doszło w niedzielę przed godz. 21, na ul. Ogrodowej w Nowej Dębie. Z przekazanych informacji wynikało, że volkswagen transporter uderzył w przydrożne drzewo, a w środku pojazdu znajdują się osoby ranne. Policjanci natychmiast udali się na miejsce wypadku.

Na ul. Ogrodowej zastali rozbity pojazd i dwóch mężczyzn. Obaj posiadali obrażenia ciała, jeden z poszkodowanych znajdował się w pojedzie, drugi z mężczyzn leżał obok. Na miejsce wezwano służby ratownicze. Poszkodowanymi okazali się dwaj obywatele Ukrainy w wieku 49 i 51 lat.

Młodszy 49-latek został opatrzony na miejscu zdarzenia, natomiast 51-letni mężczyzna trafił do szpitala pod opiekę lekarzy. Policjanci sprawdzili stan ich trzeźwości. Okazało się, że 49-latek jest pijany. Urządzenie wykazało u niego 2,36 promila alkoholu w organizmie. Policjanci prowadząc czynności wyjaśniające ustalili, że obaj uczestnicy wypadku, posiadali obrażenia ciała świadczące o tym, iż mogli znajdować się w pojeździe w chwili wypadku. Z uwagi na wątpliwości, który z nich kierował volkswagenem zostali zatrzymani do wyjaśnienia.

Czynności dowodowe na miejscu zdarzenia, analiza monitoringu z terenu miasta Nowej Dęby, dały odpowiedź policjantom, który z mężczyzn kierował pojazdem podczas wypadku. Okazał się, że kierowcą był 49-latek. Policjanci przesłuchali mężczyznę, przedstawiając mu zarzuty popełnienia przestępstwa. Mężczyzna przyznał się do stawianych zarzutów i poddał dobrowolnie karze uzgodnionej z Prokuratorem Rejonowym w Tarnobrzegu.

/Policja

0

7 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here