Powstaje nowe schronisko dla psów

46

W sąsiedztwie toru motocrossowego w osiedlu Dęba powstaje  schronisko dla bezdomnych psów. Nowa lokalizacja nie tylko poprawi los zwierząt, ale również ułatwi prace wolontariuszom.

O potrzebie budowy przytuliska z prawdziwego zdarzenia mówiono od wielu lat. Wolontariusze zajmujący się zwierzakami zwracali uwagę, że umiejscowienie psów na terenie oczyszczalni ścieków stwarza wiele niedogodności. Psy bywały gryzione przez szczury, zgłaszano również wiele zastrzeżeń co do opieki sprawowanej przez pracowników PGKiM.

Zobacz: „Bestialstwo w przytulisku dla zwierząt. Psy były pozbawione wody

Na szczęście wszystko wskazuje na to, że los zwierząt jeszcze w tym roku ulegnie znaczącej poprawie. Lepszy dojazd do schroniska bez wątpienia ułatwi pracę wolontariuszom, którzy dbają o dobrostan „braci mniejszych”.

Samorząd Nowej Dęby sfinansował już  utwardzenie i ogrodzenie placu. Powstały wylewki pod boksy i stanął kontener socjalny w którym będzie można przygotować posiłki – mówi radny Paweł Grzęda, który wspierał wolontariuszy w ich walce o lepsze warunki zwierząt.

Wielkie gratulacje i podziękowania należą się pani Bożenie Trojnar, oraz grupie aktywistów która latami zabiegała o poprawienie losu bezdomnych psów i kotów. Bez ich wysiłku, nerwów, często łez ( i nie ma tutaj zbędnego patosu) to przytulisko nigdy by nie powstało.

+5

46 KOMENTARZE

  1. Pani Bożena powinna dostać medal za to co robi. Urząd zatrudnia „hycla” który ewidentnie nie znosi swojej pracy, a ta wspaniała kobieta 24 godziny na dobę pracuje dla zwierzaków za darmo. Ile psów uratowała, ilu ludziom pomogła odnaleźć zaginione zwierzaki. Tego się nie da zliczyć. Pani Bożeno! Należą się Pani Wieeeeeeeeeelkie podziękowania.

    +48
    • Dziękuję, ja nie wymagam.
      W cichości robi się swoje.
      Było dobrze, będzie jeszcze lepiej. Dziękuję Wolontariuszom za pomoc Bartek, Wiola, Ola, Sylwia, Ala, Klaudia, Karol, Patrycja, Mateusz, Piotr, Basia i wielu innych kochanych ludzi.
      Bez Nich NIC! Jesteście potrzebni.
      Państwu wolontariuszom zza szybki dziękuję za kibicowanie, za klikanie, za dobre słowa. To bardzo ważne, doceniam.
      DZIĘKUJĘ. KU DOBREMU.

      +28
  2. Super wieści. Kiedy wrócę do Dęby będę brał piesy ze schroniska na dłuższe spacery. Tu gdzie mieszkam tak się robi, ale system jest zupełnie chory. Musisz wykazać się milionami świadectw by cię zakwalifikowano. Nie możesz być pedofilem, zoofilem, cyklistą, rozwiedzionym, zawiedzionym, mieć depresję, katar, wszystkie szczepienia (tak – ty), i opinię osiemnastu specjalistów oraz policji… kiedy to wszystko przejdziesz to ciebie a nie psa trzeba wyprowadzać a spacer -:)

    Mi się marzy jeszcze coś innego, ale to już nie w kwestii miasta. Ale napiszę… Ośrodek weterynaryjny jakich chyba w Polsce nie ma. A co? – niech przyjeżdżają do niego z całej Polski.
    Oprócz możliwości wykonywania operacji, wyposażenia w rentgen, CT Scan i rezonans magnetyczny, coś bardzo ważnego, a może najważniejsze: gabinet dentystyczny.
    Tak, wiem… brzmię jak jakiś odleciany i to po wielu dawkach, ale prawda jest taka że zwierzęta chorują tak samo jak my. Akurat psi dentysta jest niesamowicie potrzebny psom. Gryzą kości, gałęzie, łapią w locie piłeczki, a my wyrywamy im w zabawie zabawki z pyska, szaliki i inne rzeczy (one to lubią, lubią się tak droczyć). To wszystko powoduje więcej uszkodzeń zębów niż u ludzi. Poważnie. A dla psa to jest prawdziwa tragedia. Dodatkowo, wiele psów wymaga okresowego wyczyszczenia zębów bo inaczej… paradontoza.

    Rok temu trzeba było usunąć złamany ząb u mojego psa. Myślałem że nie je bo jest chory a tu się okazało że biedak cierpi bo ma odłamane pół zęba i zaczyna się infekcja. Przy okazji wyczyścili mu zęby i… prześwietlenie pokazało że ma JEDEN mały NADPLANOWY ZĄB wrośnięty w dziąśle! Paskudnie wrośnięty w poprzek. Nigdy nie przebił się na zewnątrz. I nagle wszystko się wyjaśniło – czemu zachowywał się przez te lata jakby go non-stop bolał pysk. Pokazali zdjęcia, usunęli tego zęba i dali mi go na pamiątkę. TGdyby tego nie zrobiono, to za rok, dwa musieli by usunąć wszystkie zęby z tej jednej strony bo doszło by do infekcji kości szczęki. Zapalenie wokół tego zęba trwało już od lat.
    Tyle lat się biedak męczył i nie potrafił powiedzieć… Po usunieciu zrobił się spokojny, jak nowo narodzony.

    Rozpisałem się tyle, ale tylko po to żeby pokazać że zwierzaki też chorują i cierpią a psi dentysta to coś nie do przecenienia. W Polsce nie ma wiele takich miejsc.
    A rezonans magnetyczny by zobaczyć czy kuleje bo naderwał sobie ściegno? A może to odprysk łękotki w stawie… Nie zobaczysz, nie zoperujesz to musisz wozić go na wózku albo uśpić, czyli doładniej – zabić.

    Dlatego taki ośrodek weterynaryjny z różnymi specjalnościami, w okolicach Dęby mi sie marzy… Może być prywatny. A co? Nie wolno pomarzyć?

    +10
  3. Nie wiem, czy tak psy można szczepić
    tyle psów, ogromny biznes, kto te szczeopionki sprawdza
    nikt psa nie pyta, czy chce na szczepienie, traktują jak zwierzęta

    ***

    pies kojot na prerii inwestor, jamę zrobi, odsprzeda, zarobi, dwie zbuduje
    u nas komuna, przedsiębiorcy zabiorą, psom kotom zbudują,
    czy te psy będą same naprawiać schronisko czy nie, zbudować to łatwo
    pies narobi bachorów, miasto buli za wodę, nie odetną pies zna radnego
    pójdzie pies do gazety, pies samotny, osiem dzieci, wybory idą

    ***

    dać psu wędkę zamiast ryby

    ***

    idzie jesień, ja malamut

    +2
  4. Aby nie zachorowao bojeden !!! człowiek 200 tys. osób musi mieć założony namordnik, który swoją drogę spowoduje szereg innych równie groźnych chorób i ludzi go nadzacych.Bo jest brudny na ten przykład.Kto go zmienia co 20 minut, no kto ????

    +1
    • Ja nie noszę. Jestem zaszczepiony więc się nie obawiam powikłań nawet jeśli chwilowo się zakażę. Lekki katar i za dwa dni po wszystkim. Mandatem się nie przejmuję i wychodzę z założenia, że jeśli ludzie których spotykam nie zaszczepili się, to dobrowolnie podejmują ryzyko zakażenia się, nawet odemnie. Ich sprawa. Mieli cały rok.
      Kiedy pokazuję policji zaświadczenie że jestem zaszczepiony to zawsze kończy się tylko na pouczeniu.

      A tak wogóle, to jak to się stało że temat z zwierząt zeszedł na ludzi? Czas byśmy wszyscy na psy zeszli :-)

      +1
  5. Do Maniek
    Gratuluję rozumu
    Ten kto się „szczepi” bierze udział w eksperymencie medycznym.
    Ja nie nosilam i nie noszę masoneczki i nawet kataru nie miałam, a „pandemia” trwa już prawie 2 lata.
    Życzę zdrowia

    +3
    • Ciekawe czy bedziesz taka odwazna jak Policja przestanie byc w Nowej Debie taka poblazliwa a stanie sie taka jak Swietokrzyska gdzie sypia mandatami jak z rekawa, chyba ze masz na tyle kasy aby placic mandaty

      +4
    • Bardziej skuteczna od wątpliwych szczepień jest modlitwa do Maryi Jasnogórskiej i odmawiany wieczorny różaniec wraz z całą rodziną…

      +2
    • Gratuluję wiary.
      Każdy z nas „zaeksperymentował” w dzieciństwie z ponad dziesięcioma szczepionkami. Dzięki temu dożyłem swojego wieku w dobrym zdrowiu. Po dwóch dawkach czuję się wspaniale, biorę trzecią i nie wiem dlaczego moja szczepionka boli ciebie?
      Życzę ci żeby stare przysłowie na tobie się nie sprawdziło:
      „Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka”

      +2
    • @Maniek 26 października 2021 at 18:17
      Ile szczepionek, z którymi „zaeksperymentował” w dzieciństwie Maniek i dzięki temu dożył swojego wieku w dobrym zdrowiu, musiał powtórzyć by nie zachorować?
      Ile dawek, przyjął by Maniek do tej pory, gdyby obecny eksperyment medyczny, rozpoczął w dzieciństwie i czy dożył by swojego wieku w dobrym zdrowiu?
      Twoja „szczepionka” nikogo nie boli, bo to Twój wybór. Boli dyskryminowanie i wymuszanie, brania udziału w tym eksperymencie medycznym ludzi, którzy pojęli inny wybór.
      A Tobie życzę; aby nie „ponieśli wilka”

      +3
    • Od kiedy to Pyt szczepienia są obowiązkowe??? Dlaczego antyszczepionkowcy cały czas płaczą i kłamią o jakimś nakazie?
      Większość ludzi po prostu szczepi się i zapomina o Covidzie. A wy wciąż i wciąż do tego wracacie. Boicie sie zachorować na coś czego „nie ma”? Po prostu wyluzuj i daj żyć innym. Nie wracaj do tematu… Dla mnie on już nie istnieje.

      +1
    • @Maniek 29 października 2021 at 18:26
      Szczepionki, z którymi „zaeksperymentował w dzieciństwie” i dzięki którym Maniek dożył swojego wieku w dobrym zdrowiu, są obowiązkowe!!! Kłamstwem jest, że „antyszczepionkowcy cały czas płaczą i kłamią o jakimś nakazie”. Nie płaczą i nie kłamią, bo nakazu nie ma. Kłamstwem jest że „Większość ludzi po prostu szczepi się i zapomina o Covidzie”.W Polsce na dzień 30.10.2021 w pełni „zaszczepieni” stanowią 46,33 proc. całego społeczeństwa a w świecie jeszcze mniej. „Niezaszczepieni” dla Mańka to nie ludzie? O zapomnieniu mowy być nie może, bo Maniek musi pamiętać: teraz o trzeciej, później o następnej dawce. „Antyszczepionkowcy” boją się zachorować nie tylko na „Covid” ale i na inne choroby. Przyjęcie preparatu przeciw covidowego, nie chroni przed zachorowaniem, co nawet Maniek to stwierdził. Na koniec taka historyjka; – Maniek i „pyt” byli bez maseczek. Po interwencji policjanta, Maniek został pouczony, bo okazał zaświadczenie szczepienia a „pyt” musiał bronić się w sądzie, bo nie miał zaświadczenia i nie chciał przyjąć mandatu. Już na luzie życzę Mańkowi by temat który tu poruszamy nigdy dla Mańka nie zaistniał.

      +1
  6. senacki koperciarzu nic sie nie martw jak PIS wygra wybory po raz trzeci to cale Po SLD i PSL wyladuja w drugim budynku na dluzej i z Tuskiem beda wyli jak psy w schronisku

    +3
  7. kiedys dojdziecie sami że to jedna wielka ściema! kto szybciej to lepiej dla niego! w covida wierze że jest taki twór tak samo jak i grypa! ale w te szczepienia maseczki i okopcenie ulic dymem bo trzeba odkazić to już zdecydowanie nie! P.S odnośnie schroniska brawo !!!

    +2
    • Anonim
      26 października 2021 at 12:21
      anonimie nie wypisuj banialukow, kazdy nie przyjety mandat jest kierowany do Sadu a z Sadu na pewno przyjdzie wezwanie na rozprawe

      @Anonim,znasz bajkę o ty mi tu nie?Jak nie znasz to ty mi tu nie p i e r ….. d o l
      Przyjdzie,sentencja wyroku i wezwanie do zapłaty pięciu stówek.Jak wielu osobom z naszej pipidówki.Jak zatrudnisz papugę za piętnaście stówek to się może skutecznie obronisz. MOŻE

      0
    • To nie jakis tam Stary Bober, tylko anonim, co to sam sobie odpisuje na swoje posty pod rożnymi nick`ami. Ot, taki Grzesiu Poloczek na tym forum.

      0
    • @Mietek,jesteś bystry jak woda w sroczu.
      Abyście zrozumieli odpowiedź Starego Bobra powtórzę raz jeszcze.
      Cytuję:
      @Anonim,znasz bajkę o ty mi tu nie?Jak nie znasz to ty mi tu nie p i e r ….. d o l
      Przyjdzie,sentencja wyroku i wezwanie do zapłaty pięciu stówek.Jak wielu osobom z naszej pipidówki.Jak zatrudnisz papugę za piętnaście stówek to się może skutecznie obronisz. MOŻE

      0
    • A najlepsze jest to, że zrobili zatoczki za PKP aby zostawić rosnące tam sosny, za pół roku Nadleśnictwo wycięło cały las, inwestycja typu robimy drogę a potem kanalizację pod tą drogą. Brawo radni.

      0
  8. Tak to grzędziunio – ksywa „Wanda co Niemca nie chciała” – można na tym chodniku zęby powybijać i połamać się. Kto będzie płacił odszkodowanie? Pytamy się jak długo to jeszcze będzie trwać?

    +4
  9. Ty nie jesteś małomiasteczkowy, tylko zwykły przaśny wieśniak oderwany granatem od pługa. A ten smród, który wali z twoich postów, świadczy ze nie tylko od pługa, ale i od chlewa też….

    +2

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here