Do 27 stycznia można podziwiać wystawę przyrodniczą

2

W dniu 3 stycznia 2019 r. otwarto wystawę fotografii przyrodniczej Marcina Kurnika i Roberta Wilka „W sieci natury” 2018. Wystawa ukazuje piękno przyrody Puszczy Sandomierskiej. Autorzy przybliżyli widzom historię powstania fotografii jak również opowiedzieli zabawne wydarzenia z tym związane. Udzielali odpowiedzi na zadawane pytania przez odbiorców, którzy licznie przybyli na wernisaż. Fotografowanie to dla autorów wystawy wielka pasja i przyjemność, to spotkania z majestatem rykowiska, ale i najdrobniejszego ptactwa. To otwieranie oczu i uwrażliwianie na obcowanie z przyrodą w najbliższym otoczeniu. Pięćdziesiąt prac i kilkaset godzin w terenie. Jak oznajmił Robert Wilk fotografowanie to nie rozbijanie się za unikalnymi gatunkami zwierząt czy ptaków, ale: kompozycja, światło, wrażenie artystyczne. Wystawa, którą można podziwiać w SOK do 27 stycznia 2019 r. cieszy się dużym zainteresowaniem i bardzo pozytywnymi odbiorami i recenzjami.

O otwarciu wystawy informowaliśmy: <<tutaj>>

2 KOMENTARZE

  1. Hłe hłe. Tak mi się przypomniało jak byłem kiedyś z kolegą na polowaniu. To był mój pierwszy i niestety ostatni raz. Wspaniałe przeżycie! Leśna gęstwina, lasowiackie knieje, sarnie boby i puszki po piwie. I ten niepowtarzalny klimat polowania. Jesteś tylko ty i to dzikie zwierze, które czmycha w panice, co jakiś czas łypiąc zlęknionymi ślepiami z płonną nadzieją że uda mu się umknąć. Przemierzasz bór ze świadomością która towarzyszy również zagonionemu bydlątku, że ktoś z was dzisiaj polegnie, że za chwilę stoczycie walkę na śmierć i życie. Pamiętam to polowanie jak dziś. Mieliśmy po 12 lat. Dali nam kołatki i kazali biec przed siebie. 8 godzin truchtu i na końcu kijem w łeb, że w złą stronę pobiegliśmy. Hłe hłe. To były czasy! Później w domu poprawili, bo czapka zginęła, szal się gdzieś w gałęzie zaczepił. Eh te wspomnienia! Hłe hłe.

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here