Pensje samorządowców 20 proc. w dół

Średnio o 20 proc. zostaną obniżone wynagrodzenia zasadnicze wójtów, burmistrzów, starostów, marszałków województw i skarbników – zakładają projekty nowych załączników do rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

W środę, 9 maja Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji przesłał do zaopiniowania przez KWRiST dwa nowe załączniki do projektowanego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.

Dokumenty przewidują obniżenie średnio o 20 proc. (z zaokrągleniem do pełnych setek złotych w górę i w dół) minimalnego i maksymalnego poziomu wynagrodzenia zasadniczego osób pełniących funkcje zarządzające w jednostkach samorządu terytorialnego lub w związkach jednostek samorządu terytorialnego, zatrudnianych na podstawie wyboru albo powołania.

Według załączników wynagrodzenie zasadnicze wójtów i burmistrzów w gminach powyżej 100 tys. mieszkańców nie będzie mogło przekroczyć 5 tys. zł, a maksymalny poziom ich dodatku funkcyjnego wyniesie 2,1 tys. zł.

Z kolei pensje zasadnicze wójtów najmniejszych gmin, do 15 tys. mieszkańców, wyniosą maksymalnie  4,7 tys., a stawki dodatku funkcyjnego 1,9 tys. zł.

W załączniku określono też maksymalne stawki wynagrodzenia zasadniczego skarbników. Przykładowo płaca skarbnika Warszawy wyniesie nie więcej niż 6 tys. zł, a jego dodatku funkcyjnego 2750 zł. Z kolei maksymalna płaca zasadnicza skarbnika w gminie do 15 tys. to 4,8 tys. zł, a jego dodatku funkcyjnego 1760 zł.

W uzasadnieniu projektu autorzy wskazali, że obniżenie pensji niektórych samorządowców, tak jak w przypadku zmniejszenia płac parlamentarzystów „jest odpowiedzią na powszechne oczekiwania społeczne związane z pełnieniem funkcji publicznych”.

Szef MSWiA poprosił Komisję Wspólną Rządu i Samorządu o zajęcie stanowiska w sprawie powyższych propozycji w trybie obiegowym do poniedziałku, 14 maja do godz. 9.

W komunikacie opublikowanym przez Związek Miast Polskich podkreślono, że strona samorządowa KWRiST nie zgadza się na tryb obiegowy, wskazując, że skala zastrzeżeń do zmienionych załączników jest na tyle duża, że konieczne jest wydanie opinii przez Komisję Wspólną w standardowym trybie, czyli na posiedzeniu plenarnym zaplanowanym pod koniec maja.

Samorządowcy przypomnieli, że projekt rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych został już zaopiniowany przez Komisję w wersji przesłanej przez resort pracy na początku 2018 r.

„Jest to wersja zawierająca zmiany, co do których 19 maja mija termin wprowadzenia, i nie ma więc przeszkód, aby w tej wersji projekt przyjąć” – zaznaczyli samorządowcy, wskazując, że został on uzgodniony po długiej dyskusji na posiedzeniu Zespołu ds. Ustrojowych KWRiST 27 marca br. pod warunkiem podniesienia górnych widełek wynagrodzeń osób zatrudnionych na stanowiskach wskazanych w załączniku 1.

Zdaniem samorządowców „strona rządowa próbuje wykorzystać toczące się – w związku z zupełnie innymi przyczynami – prace nad projektem rozporządzenia w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych do pośpiesznego, pomijającego rzetelne konsultacje wśród zainteresowanych środowisk, przyjęcia rozwiązań sprzecznych z logiką i zasadami zarządzania, za to służących doraźnym potrzebom politycznym.”

PAP

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
KurdenalancLechitaÓczony zza miedzySernik Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sernik
Gość
Sernik

te stawki to netto czy brutto

Kurdenalanc
Gość
Kurdenalanc

Brutto

Óczony zza miedzy
Gość
Óczony zza miedzy

Baju, baju. Zagrywka pod wybory. A po drugie, co oficjalnie tu przytną, to w kopertach odbiją z nawiązką

Lechita
Gość
Lechita

A to ci niespodzianeczka od wladz RP (Polak Polakowi wilkiem, jak zwykle), czyli możemy mieć nadzieje,ze pan Ordon już nie wystartuje w najbliższych wyborach? taka pensje maja u niego kierownicy, a skarbnik gminy sama się spakuje, bo już czas na nia najwyższy, młodzi,inteligentni z dyplomami czekaja na pracż i tupią nozkami. Robi się w Polsce radośnie.

Scroll Up