Oszuści metodą „na wnuczka” znów w okolicy FILM

1

W naszej okolicy ponownie grasują oszuści dokonujący wyłudzeń metodą „na wnuczka” i metodą „na policjanta”. Ostrzeżmy swoich rodziców, dziadków i sąsiadów aby nie dali się okraść.

Oszukańcze telefony rozdzwoniły się ostatnimi dniami w Tarnobrzegu. Metodą „na wnuczka” próbowano oszukać mieszkańców ulic Wyspiańskiego, Kopernika, osiedla Skalna Góra.

Jak działają oszuści?

Przestępcy wykorzystujący metodę „na wnuczka” najpierw w książce telefonicznej szukają osób o imionach, które mogą wskazywać na sędziwy wiek, np. Leokadia czy Genowefa. Następnie dzwonią, podają się za wnuczka potencjalnej ofiary i zwracają się z prośbą o pomoc finansową, m.in.: w związku z wypadkiem czy porwaniem, na zwrot długu znajomemu lub na zakup nieruchomości. Często też proszą o dyskrecję.

Kiedy uda się kogoś nakłonić do udzielenia pożyczki, informują, że nie mogą osobiście odebrać pieniędzy i proszą o przekazanie gotówki lub kosztowności rekomendowanej, rzekomo zaufanej, osobie. Czasami podają się też za policjantów i proszą o pomoc w ujęciu oszusta działającego właśnie metodą „na wnuczka”.

Do wyłudzeń najczęściej dochodzi w dni powszednie, w godzinach pracy, kiedy potencjalna ofiara może mieć utrudniony kontakt ze swoją rodziną.

Ewolucyjną formą oszustwa metodą „na wnuczka” jest metoda „na policjanta”.  Ostatnio w rozmowach podawali się za policjantów Centralnego Biura Śledczego, informowali, że prowadzą działania operacyjne, oraz że podeślą swojego funkcjonariusza, który będzie potrzebował pieniędzy na ich realizacje. Pamiętajmy! Policjanci nigdy nie proszą o pieniądze i nigdy nie wtajemniczają w swoją pracę osób postronnych.

Jak reagować?

Tego typu wyłudzenia to nie tylko ryzyko utraty pieniędzy, ale też duży stres. Przestępcy manipulują ofiarą i wykorzystują jej dobre intencje. Dlatego warto ostrzec takie osoby, by w przypadkach, gdy ktoś prosi je o pomoc finansową, przede wszystkim próbowały opanować emocje. Policja radzi, aby w takiej sytuacji po pierwsze – zapisać numer telefonu osoby dzwoniącej, po drugie – skontaktować się z rodziną, aby potwierdzić autentyczność informacji.

W przypadku podejrzeń, bez wahania można też dzwonić na policję (997 lub 112).  Jak podaje Komenda Stołeczna, wykrywalność tego typu przestępstw systematycznie rośnie. To najlepszy dowód na to, że akcja informacyjna przynosi efekty, a świadomość wśród seniorów jest coraz większa. Ale ostrożności nigdy za wiele.

1 KOMENTARZ

  1. Szukaja osob o imionach mogace wskazywac sedziwy wiek, ani chybi piszacego ten artykul dopadl SMOG tak mocny ze go zaczadzil i majaczy

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here