POLICJANCI ZATRZYMALI WŁAŚCICIELA PSA, KTÓRY ZOSTAŁ ŻYWCEM ZAKOPANY W LESIE

21

Kolbuszowscy policjanci zatrzymali rano 55-letniego mieszkańca gminy Majdan Królewski. Prawdopodobnie jest właścicielem psa, który żywy został zakopany w lesie w Hucie Komorowskiej. W ustaleniu mężczyzny pomogły informacje przekazane przez mieszkańców i internautów.

Policjanci ustalali, do kogo należy pies, którego wczoraj przed południem odnaleziono w lesie w Hucie Komorowskiej. Zwierzę zostało żywcem zakopane. Dzięki reakcji mężczyzny, który podczas spaceru usłyszał skomlenie i piski dochodzące spod ziemi, udało się uratować czworonoga.

Sprawa zbulwersowała społeczeństwo. Wiele sygnałów otrzymaliśmy od mieszkańców i internautów. Wiele z nich okazało się pomocnych i pozwoliły wytypować właściciela psa.

Dziś rano, 55-letni mieszkaniec gminy Majdan Królewski został zatrzymany przez funkcjonariuszy i osadzony w policyjnym areszcie. Mężczyzna był pijany, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Podczas wstępnej rozmowy z policjantami przyznał, że pies należał do niego. Powiedział, że zakopał zwierzę, bo zostało potrącone przez samochód i sądził, że nie żyje. Mężczyzna zostanie przesłuchany, gdy wytrzeźwieje. W sprawie toczy się postępowanie. Policja dziękuje wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc w wyjaśnieniu tej sprawy.

21 KOMENTARZE

  1. Mam nadzieję, że sprawa nie zostanie umorzona przez głupie tłumaczenie. Znęcanie to znęcanie, umyślne czy nie. Chociaż w tym przypadku raczej w ogóle nie można mówić o myśleniu.

    12+
  2. skad sie bora tacy ZWYRODNIALCY????? MAM NADZIEJE ZE SPARAWA NIE BEDZIE ZAMIECIONA POD DYWAN ,TZW(niska szkodliwosc czynu !!!)

    5+
  3. Najgorsze jest to że facet wybroni się mówiąc że myślał że pies nie żyje. Zresztą… jakie to ma znaczenie… w Polsce i tak jedyny wyrok to zawiasy.
    Ale jeśli naprawdę był potrącony przez samochód i był nieprzytomny to facet rzeczywiście mógł myśleć że pies nie żyje. Zwłaszcza kiedy sam był najebany jak szpak. Czyli trzeba jakoś dojść czy pies był potrącony czy nie.
    A jeśli to on sam go potraktował sztachetą?
    Same jeśli…
    Z drugiej strony – nie ma możliwości zakopać przytomnego psa w takim dołku jak na zdjęciu. Szybciej się wykopie niż go zasypujesz. Więc pies chyba jednak musiał być nieprzytony. Pytanie: z jakiej przyczyny.

    4+
    • Nie wybroni sie, Weteryniarz nie stwierdzil zadnych obrazan u psa tak wiec zwyrodnialca czeka wyrok do 5 lat

      2+
  4. Na miejscu policji też bym go żywcem zakopala i przed sądem powiedziała, że myślałam „że już nie żyje, bo został (rzekomo!) potrącony …” czy ktoś by mi uwierzył? ‍♀️‍♀️‍♀️

    1+
    • Ale co tydzień to do kościółka chodzisz, co? Bardzo katolicka postawa. Czyż nie macie nadstawiać drugiego polika? Zasada „ząb za ząb” nie obowiązuje w nowym przymierzu :D

      0
    • @roraty
      Chory z nienawiści do bliźniego, już POmyliłeś artykuł o psie z kościołem. Żegnaj wiosno:)

      4+
    • @pies na baby
      Każdy czyn przeciwko słabszym jest zły, ale grzebać człowieka żywcem za to, co zrobił jest tak samo ZŁE. I w tym nie ma żadnej polityki, gamoniu. Nie ja stworzyłem tę rasę i finalnie, nie ja, ją będę sądził, więc z deka roztropności z twej strony byłoby wskazane. Zachowywać się tak wobec psa, zła rzecz, ale zachowywać się tak wobec człowieka, bo skrzywdził psa, tak samo zła. Złem nie naprawicie zła. Trochę rozwagi, katolicy…udawani, tacy dla picu, w końcu po to jesteście :O

      5+
    • @roraty
      To uważasz gamoniu, że ten dziad ma nie ponieść konsekwencji? Co Ty bredzisz? Gdzie ja napisałem, że trzeba to żywcem pogrzebać? A uwagi typu „co tydzień chodzisz do kościółka” są nie na miejscu.

      4+
    • @pies na baby

      Zawrzyj dziób, dziędziole jak się nie znasz. Konsekwencje powinien ponieść, przecież tego nie neguję. Upublicznienie wizerunku byłoby w sam raz, tak mi się wydaje. Poczułby się tak jak pies, niechciany, odtrącany i może, by zrozumiał w czym rzecz ;0

      Grzebanie dziada żywcem, wyśmiałem, ale to przecież nie było do Ciebie…Do dyskusji dopiero wstąpiłeś po moim poście. Mój pierwszy wpis był odpowiedzią do „Anonim”. Z czym masz problem? No chyba, że latasz na dwóch nickach, już rozumiem. Głupiś.

      Zmień skarpety, bo Kuboty już walą potem i to mocno.

      0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here