Patriotyczna Droga Krzyżowa – relacja

15

„Wisi nad drzwiami celi zrobiony z chleba Krzyż

Koi serc naszych smutki, myśli wznosi wzwyż”

(więźniarka Pawiaka)

 

W piątek 9 marca, przy parafii Podwyższenia Krzyża Świętego odbyła się Droga Krzyżowa w intencji „Żołnierzy Niezłomnych”. Ukazała ona sens ofiary Polaków, którzy brali udział w powstaniach narodowych, wojnach i wszystkich zrywach w walce o wolność.

Jest to chwila, w której człowiek uświadamia sobie sens ziemskiego istnienia, jednocześnie odkrywając eschatologiczny wymiar cierpienia i ofiary z życia za wolność. Inicjatorami Drogi Krzyżowej była Jednostka Strzelecka 2043 działająca przy Zespole Szkół nr 2 w Nowej Dębie wraz z opiekunami: Bogumiłą Kumięgą i Wojciechem Stępniem.

Nasi uczniowie wyróżnili się wzorową postawą i zaangażowaniem w tej Patriotycznej Drodze Krzyżowej, obstawie i niesieniu krzyża, recytacji wierszy przez uczennicę kl. ITB Joannę Wilk i śpiew Karoliny Grzesik, również z kl. ITB.

ks. Tadeusz Ziętkowski 

Foto.: Marek Wrona 

 

15 KOMENTARZE

  1. Wikariuszu i wy opiekunowie młodych strzelców
    Chcecie pokazać im prawdziwy wymiar
    eschatologicznego cierpienia
    I miejsca gdzie obdziera się starszych bezbronnych z godności i wolności
    Prowadźcie ich przed bramę nowodębskiego szpitala
    Tam krzyżowa droga innego sensu nabiera

    0
    • Dodam jeszcze , że najważniejszy lek tam to psychotropy dla każdego 80 plus i to obojętnie na co leczony jest.” Leczony” to w tym przypadku zbyt górnolotne słowo raczej.

      0
  2. Ze wzgledu przyczynienia sie ksiezy w Nowej deby do uchwalenia ustawy o zakazie handlu niedziele jest nalozony na ksiezy zakaz poruszania sie ksiezy po chodnikach i zabrania sie jazdy kradzionymi samochodami po jezdni rowniez jest nalozony zakaz wstepu dla biskupa z sandomierza do nowej deby, zakaz kupowania w sklepach przez ksiezy, zakaz gloszenia herezji co niedziele zakaz gloszenia herezji przez ksiedza dabka na antenie radia leliwa w niedziele po godzinie 12-stej. Dobrze ze PO ma uchwalic ustawe cofajaca zakaz handlu w niedziele. Ksieza nie beda sie wtracac w zycie ludnosci.

    0
  3. Umiłowany Plebanie Eugeniuszu,

    W tym sczególnym liturgicznym czasie nie bądź obojętny, na głuche głosy – naszych starszych sióstr i braci – wyjące w ciszy za murami naszego szpitala.

    0
  4. Do redakcji

    15 marca wysłałem komentarz około 12- tej 30 rozumię że został obcenzurowany i nie ukaże się
    Proszę o odpowiedź z jakiego powodu

    Czy szpital to temat zakazany???

    0
  5. Szpital to temat tabu.Cztery moje wpisy o szpitalu nigdy się nie ukazały.Precz z cenzurą.Niech żyje cenzura.Śpijcie redaktorzy.Miłych snów życzę.

    0
  6. Eugeniuszu, zarządco parafii,

    A gdy nasi umęczeni nestorzy odchodzą, pożegnaj ich Eugeniuszu godnie. Każdy z nich to odrębna historia, której chciaż cząstkę znać powinieneś.
    Twoje pogrzebowe kazania, nijak do niej się odnoszą. Rozmowa z bliskimi może pomóc w konstrukcji pożegnalnej mowy. Słowo to materia w której tworzysz.

    Eugeniuszu, nie posługuj się słowem, bądź sługą słowa. Wydobądź z tekstu sens, godny tej chwili.

    0
  7. Eugeniuszu, sługo Kościoła Powszechnego,
    Duchowny nie powinien być urzędnikiem. Kapłaństwo to całkowite oddanie się i poświęcenie.
    Uczniowie klasy ITB uczestnicząc w Patriotycznej Drodze Krzyżowej odkryli eschatologiczny wymiar cierpienia.
    Eugeniuszu, twoi parafianie seniorzy, traktowani są przez nasz szpital bardzo prymitywnie. Obojętniejąc lub ignorując ich głos, wkraczasz Eugeniuszu w wymiar hamartiologiczny.

    0
  8. Eugeniuszu, pocieszycielu strapionych serc,
    Na mszy pogrzebowej rodzica seniora którą celebrowyłeś, bardzo brakowało nam osobistych akcentów. W kazaniu żadnych odnośników; kim i jakim czmowiekiem był. Od początku istnienia parafii nie opuścił żadnego nabożeństwa. Udzielałeś mu sakramentów, kolendowałeś u niego z notesikiem i jakbyś go nie znał Eugeniuszu.
    Kilka tydodni później – nadal zima – pogrzeb sąsiadki. Identyczne kazanie, tylko imię zmarłego zmienione. Komputerowe „wytnij – wklej”. Nieogrzane mury świątyni i to echonośne pustosłowie. Eugeniuszu – sędzio sumień – za 600 srebrników, myślę, że można inaczej. Dzisiaj jeszcze przeszywa mnie ten podwójny ostry chłód.

    0
  9. Bogumiło Wojciechu Tadeuszu
    To były teoretyczne zajęcia
    Na praktykę czas
    Jednostko Strzelecka 2043
    Mundur to nie tylko ozdoba świątecznej parady
    Przez waszą ziemię kroczy nieszczęście
    Sanitarny skandal wybuchł w waszym szpitalu i trawi go

    0

Pozostaw odpowiedź Stach Anuluj odpowiedź

Please enter your comment!
Please enter your name here