W sytuacji zagrożenia atakiem z powietrza bardzo ważne jest znalezienie punktu schronienia. Tu nie może być stawiania pytań, lecz jasno ustalone takie miejsce. W przypadku Nowej Dęby miejsca takie zostały zdefiniowane przez Państwową Straż Pożarną, a ich wykaz można znaleźć na stronie: gdziesieukryc.pl
Do końca 2026 roku punkty schronienia w całym kraju mają zostać oznakowane międzynarodowym znakiem obrony cywilnej – niebieski trójkąt na pomarańczowym tle oraz napis „PUNKT SCHRONIENIA”. Chodzi o łatwe rozpoznanie miejsca, które może nam pomóc w ochronie przed zagrożeniem.
Wrześniowe alerty pokazały, że mieszkańcy mogą w każdej chwili stanąć przed koniecznością szybkiego znalezienia bezpiecznego miejsca.
Na stronie rządowej: gdziesieukryc.pl wskazano następujące obiekty na terenie Nowej Dęby: bloki – Mickiewicza 4, Krasickiego 3, Krasickiego 8, Al. Zwycięstwa 3, Jana Pawła II 14, Kościuszki 1 (4 punkty); obiekty publiczne – Rzeszowska 3 (UMiG, 2 punkty), Reja 7 (liceum), Żeromskiego 2 (SOK); obiekty przemysłowe – Szypowskiego 1, COP-u 6. Dodajmy – nie są one klasycznymi schronami, lecz punktami schronienia. Wykorzystując dotychczasową infrastrukturę schronów stają się dziś miejscem doraźnej, tymczasowej osłony. Część dawnych schronów utraciła nawet status punktu schronienia poprzez to, że przechodzą przez nie choćby rury gazowe. W przypadku zabudowy jednorodzinnej warto zapoznać się zasadami zachowania korzystając z Poradnika bezpieczeństwa.
MSWiA przedstawiło już wzory oznaczeń. Przewidziano m.in. tabliczkę o wymiarach 20 na 20 cm umieszczaną na budynku, mniejszą naklejkę 8 na 8 cm na drzwiach wejściowych oraz inne warianty oznakowania. Gmina wystąpiła do wojewody o przekazanie odpowiedniej ilości takich oznaczeń.
Dodać należy, że gmina przygotowuje obecnie dokumentację techniczną na budowę miejsca ukrycia na 900 osób przy plantach, wzdłuż ul. Krasickiego. Jeśli otrzyma środki z budżetu państwa na jego wykonanie, taki obiekt mógłby powstać w przyszłym roku.





ja tam wole pod sosna na diabelskiej
W czasie drugiej, więcej niż „pełnoskalowej”, w pięciu ziemiankach, przez ponad pół roku schronili się Rosjanie.
A czy przypadkiem przy budowie nie był brany pod uwagę jako schron dół kościoła na górce?
Owszem, był, ale jest płatny -” co łaska „.
Najlepiej wziąć czteropak piwa i przycupnąć pod sosną.
oj glupki, jak syreny kosiniaka zawyja to juz jest po ptokach
Najlepiej z Amareną na ławce w parku :)
Gdzie pozostałe schrony na Mickiewicza?