Wojskowy dron spadł w powiecie tarnobrzeskim! Był wykorzystywany na poligonie w Nowej Dębie

2
Ilustracja wykonana przez AI/SI. Nie jest to fotografia z miejsca zdarzenia.

W środę, 21 października, w miejscowości Wydrza w gminie Grębów (powiat tarnobrzeski) doszło do niecodziennego zdarzenia. Na jednym z pól odnaleziono wojskowego drona. Jak się okazało, bezzałogowiec był wykorzystywany przez żołnierzy norweskich podczas ćwiczeń na poligonie w Nowej Dębie. Na miejscu interweniowały służby, w tym Żandarmeria Wojskowa.

Utracono kontakt z wojskowym dronem

Do incydentu doszło 21 października 2026 roku. Według informacji przekazanych przez Żandarmerię Wojskową około godziny 16:45 utracono kontakt z ćwiczebnym statkiem powietrznym należącym do wojsk sojuszniczych jednego z państw NATO.

Maszynę odnaleziono około godziny 17:00 na polu w miejscowości Wydrza, na terenie powiatu tarnobrzeskiego. O zdarzeniu powiadomiono odpowiednie służby.

Na miejsce przybyli policjanci, strażacy oraz żołnierze Żandarmerii Wojskowej. Teren, na którym znajdował się bezzałogowiec, został zabezpieczony.

Norweski dron wykorzystywany na poligonie w Nowej Dębie

Z ustaleń tarnobrzeskiej policji wynika, że odnaleziona maszyna była wykorzystywana przez wojska norweskie, które prowadzą ćwiczenia wojskowe na poligonie w Nowej Dębie.

Jak poinformowała podkomisarz Agnieszka Wilk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu, był to nieuzbrojony bezzałogowy statek powietrzny.

Poligon w Nowej Dębie jest miejscem szkolenia nie tylko polskich żołnierzy, ale również wojsk sojuszniczych. Podczas ćwiczeń wykorzystywany jest różnego rodzaju sprzęt wojskowy, w tym bezzałogowe statki powietrzne.

Nie ustalono dotąd jednoznacznie, co doprowadziło do utraty kontaktu z dronem.

Żandarmeria Wojskowa potwierdza zdarzenie

Oficjalny komunikat dotyczący incydentu wydała Żandarmeria Wojskowa. Jej rzecznik prasowy, ppłk Dariusz Rozkosz, potwierdził, że odnaleziony w Wydrzy obiekt był ćwiczebnym płatowcem wojsk jednego z państw NATO.

Co najważniejsze, upadek maszyny nie spowodował obrażeń u ludzi ani uszkodzeń infrastruktury.

O sprawie poinformowano również Prokuraturę Rejonową dla miasta Rzeszów, Dział do Spraw Wojskowych.

Zgodnie z ustaleniami z prokuraturą, po zakończeniu oględzin miejsca zdarzenia bezzałogowiec ma zostać przekazany żołnierzom wojsk sojuszniczych.

Zdarzenie w sąsiedztwie poligonu

Odnalezienie wojskowego drona w Wydrzy pokazuje, że ćwiczenia prowadzone na poligonie w Nowej Dębie mogą wiązać się również ze zdarzeniami poza jego granicami.

Tym razem incydent zakończył się bez poszkodowanych i bez strat materialnych. Pozostaje jednak pytanie o dokładną przyczynę utraty kontaktu z maszyną.

Na razie służby nie przedstawiły szczegółowych ustaleń technicznych dotyczących tego zdarzenia.


Ilustracja wykonana przez AI/SI. Nie jest to fotografia z miejsca zdarzenia.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here