Od Sensei Byczkowskiego do dziś – 50 lat Kyokushin

8

8 KOMENTARZE

  1. Pan Byczkowski swietny nauczyciel , zawsze mial dobre I otwarte podejscie do ucznia .Nigdy nikogo nie ponizal ani nie wywyzszal . ( moje odczucia z lat szkolnych ) .Wielki szacunek dla Pana osoby, dziekuje i pozdrawiam .

    • Zgadzam się w 100% ,prawdziwy pedagog. Zawsze klasa i szacunek do ucznia. Jako młodzi ludzie wchodzący w dorosłe życie dużo wynosiło się z kontaktu z panem Andrzejem.

    • Tak ,prawda. W którą jest trudno uwierzyć. Podobnie było z prawie rówieśnikiem P. Byczkowskiego – Ryśkiem Wargackim. Od zawsze miał ksywę ” Mistrzu”. To jest początek ,z którym związany jest też Rysiek Kiper ,dla wtajemniczonych ” Jurek „. Był jeszcze Mirek Sarama ,tzn. jest ,bo żyje. Chodzi mi o ekipę ,która wtedy trenowała. Był Robert Jarosz – tragicznie zmarły. Wielu nie wymienię – kłopoty z pamięcią.
      A jak słyszę i widzę tego typa – Kopcia – i jakieś jego pierdu-pierdu o karate ,to jedynie pusty śmiech mnie bierze. W to nie wierz. Przerost formy nad treścią ….
      Pozdrawiam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here