3 Edycja Otwartych Mistrzostw Wojska Polskiego w badmintonie

10
Zdjęcie autorstwa Lisa A z Pexels
W Giżycku w województwie warmińsko – mazurskim rozegrana została 3 edycja Otwartych Mistrzostw Wojska Polskiego w badmintonie.
Żołnierze Wojska Polskiego rywalizowali w siedmiu kategoriach.
Na starcie tych prestiżowych dla żołnierzy Wojska Polskiego zawodów stanęło 98 zawodniczek i zawodników – żołnierzy , rożnych jednostek wojskowych z całej Polski. W tym licznym gronie uczestników znalazł się również Karol Wąsik badmintonista Stali Nowa Dęba, na co dzień żołnierz 18 Brygady Artylerii.
Karol jak na debiut w tej randze zawodów spisał się bardzo dobrze.
W grze pojedynczej mężczyzn w kategorii 30 lat Karol po ambitnej, pełnej determinacji grze wywalczył czwarte miejsce. Warto w tym miejscu nadmienić, że od pojedynku półfinałowego zmagał się z bólem nogi, a mimo tej dolegliwości zawody ukończył tuż za podium.
W grze mieszanej rozegranej w formule „open” dobre szóste miejsce wywalczył mixt: Karol Wąsik / Klaudia Zator (wychowanka UKS Orbitek Straszęcin, na co dzień także żołnierz 18 Brygady Artylerii).
Karol na te zawody pojechał praktycznie prosto z meczu finałowego Karpackiej Ligi Badmintona, w którym Stal piąty raz z rzędu wygrała tę ligę, a Karol miał w tym zwycięstwie największy udział, zdobywając punkty w singlu i deblu.
Był to historyczny turniej dla sekcji badmintona MKS „Stal” Nowa Dęba, ponieważ Karol to pierwszy badmintonista – żołnierz w historii tej sekcji.
Wielkie gratulacje dla Karola i Klaudii.
Na zdjęciach Karol Wąsik i Klaudia Zator podczas mistrzostw w Giżycku.

10 KOMENTARZE

  1. Ciekawe czy kiedyś doczekamy się jakiś sukcesów naszych kopaczy. Piszę „sukcesów” a nie wygranej 7:0 z jakimś tam przysiółkiem jakiejś wsi ,o której istnieniu wie tylko główny kartograf kraju.

    • a jakie ty masz oczekiwania? awans do 2 ligi? to już nie te czasy, że kopciuszek ogrywa giganta. Dzisiaj liczą się tylko kluby z dużymi pieniędzmi. Wieczysta Kraków grała w okręgówce, dokładnie takiej samej jak STAL, a niebawem będzie w ekstraklasie. Myślisz, że mają cudowny system szkolenia, grają wychowankami albo trener wdraża wizjonerski model gry? ha ha ha

    • Kasa akurat w Stali się zgadza. Maja z miasta większą dotację niż większość 4 ligi, a na poziomie okręgówki to nie ma o czym mówić i z kim porównywać. Wychowanków na palcach można policzyć a bomby transferowe o 19:53 nic do zespołu nie wnoszą. Zapowiedzi awansu to już można między bajki włożyć. Ostatni mecz to jakaś parodia i nie ma odważnego żeby za taki stan rzeczy wziąć odpowiedzialność.

  2. Karczowniku, wieś Pysznica ich w sobotę ograła. Żal było na to patrzeć choć tyle że nie wiele osób musiało się wstydzić. Trener z prezesem mają zapewne jakieś wytłumaczenie ale póki co siedzą cicho bo do grabienia liści w Pgkim się nadają.

  3. Karczewski Twoja indolencja w temacie sportu jest głęboka jak Rów Mariański. Nie da się nijak porównać dyscypliny drużynowej ze sportem indywidualnym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here