Czy zdarzyło Ci się prosić o wyrównanie kawałka chodnika, nową huśtawkę na placu zabaw lub załatanie dziury w osiedlowej drodze, tylko po to, by usłyszeć, że „w budżecie gminy nie ma na to pieniędzy”? Podczas gdy mieszkańcy sołectw od lat cieszą się własnymi funduszami, miasto Nowa Dęba wciąż pozostaje w tyle. Czas to zmienić – i to my, mieszkańcy, mamy teraz decydujący głos.
Finanse, czyli „nasze pieniądze w naszych rękach”
Obecnie w gminie Nowa Dęba funkcjonuje 10 jednostek pomocniczych, w tym 7 sołectw i tylko 3 osiedla. Każda z tych jednostek dysponuje własnym, corocznym budżetem, o którego przeznaczeniu decydują bezpośrednio mieszkańcy podczas zebrań.
Liczby nie kłamią: w 2025 roku sołectwa takie jak Alfredówka, Chmielów czy Jadachy otrzymały po ponad 62 tysiące złotych. Tymczasem mieszkańcy centrum miasta, nieposiadający statusu osiedla, muszą liczyć na „łaskę” radnych i burmistrza przy najdrobniejszych inwestycjach.
Przykład z jednej z komisji rady miejskiej jest dobitny: mieszkanka prosząca o nawiezienie kamienia za kilka tysięcy złotych usłyszała odmowę z powodu braku środków, podczas gdy niemal w tym samym czasie przeznaczono 120 tysięcy złotych na zewnętrzny audyt oświatowy. Utworzenie nowych osiedli sprawi, że miasto zyska minimalny budżet gwarantowany, który pozwoli zadbać o podstawowe interesy lokalnych społeczności „bez łaski” władz.
Społeczna siła osiedli: Ty zostajesz gospodarzem
Utworzenie osiedli to nie tylko pieniądze, to przede wszystkim realny wpływ na otoczenie.
Dzięki utworzeniu osiedli, to ich mieszkańcy, a nie urzędnicy, będą decydować, czy w danym roku ważniejszy jest nowy parking, oświetlenie, czy doposażenie placu zabaw.
To koniec anonimowości i poczucia bezsilności. Osiedla dają możliwość:
- Szybkiej reakcji na lokalne problemy – drobne naprawy mogą być finansowane natychmiast z budżetu osiedlowego.
- Budowania wspólnoty – zebrania mieszkańców stają się forum wymiany poglądów i wspólnego planowania przyszłości swojej najbliższej okolicy.
- Równych szans – obecnie miasto jest często „rozgrywane finansowo”, a brak osiedli sprawia, że potrzeby mieszkańców Nowej Dęby schodzą na dalszy plan.
Nie daj się pominąć – przyjdź na konsultacje!
Przed nami kluczowy moment. Burmistrz Miasta i Gminy ogłosił konsultacje społeczne w sprawie projektów statutów osiedli miejskich, które odbędą się już 18 maja 2026 roku (poniedziałek) w sali narad Urzędu Miasta (pokój nr 104).
To tam zapadną decyzje o kształcie i nazwach nowych jednostek, takich jak Osiedle Północ, Stare Miasto, Pod Zakładami, Śródmieście, Śródmieście II czy Osiedle Szkolna. Choć w internecie pojawiają się głosy krytyczne co do nazewnictwa, warto pamiętać, że to właśnie na tych spotkaniach można zaproponować inne nazwy – najważniejsze jest jednak zapewnienie miastu należnych mu środków finansowych.
Harmonogram zebrań 18 maja 2026 r.:
- 16:00 – Osiedle Północ (ul. Kościuszki, Wczasowa, Spacerowa).
- 16:30 – Osiedle Stare Miasto (ul. Mickiewicza, Leśna, 1-ego Maja 1-3, Chopina, Sportowa).
- 17:00 – Osiedle Pod Zakładami (ul. Kościuszki 106-110, Szypowskiego, Siedleckiego, Śmiśniewicza, Thieme).
- 17:30 – Osiedle Śródmieście II (m.in. Al. Zwycięstwa 2, Kwiatkowskiego, Jana Pawła II 18A-36, Korczaka, Poniatowskiego).
- 18:00 – Osiedle Śródmieście (m.in. 1-ego Maja 2, 4, Al. Zwycięstwa 1-3, Krasickiego, Jana Pawła II 1-16, Słowackiego).
- 18:30 – Osiedle Szkolna (ul. Szkolna 1-3, Żeromskiego, Gryczmana).
Twoja obecność to nie tylko formalność. To sygnał dla władz, że mieszkańcy Nowej Dęby chcą mieć realny wpływ na swoje miasto i nie zgadzają się na dalszą dyskryminację finansową względem innych jednostek pomocniczych.
Zadbaj o swoje podwórko, swoją ulicę i swój budżet. Widzimy się w poniedziałek w Urzędzie Miasta!





Rada Miejska przyjęła uchwałę o powołaniu osiedli w lipcu 2025 roku. Pan burmistrz dopiero robi konsultacje społeczne w sprawie statutów (maj 2026). Jeśli nie zrobi wyborów do rad osiedlowych w czerwcu lub lipcu to kolejny rok przepadną pieniądze dla miasta bo do września zebrania osiedlowe i sołeckie składają propozycje do budżetu. Wprawdzie na sesji Rady Miasta obiecał, że zrobi tak żeby było dobrze ale … złośliwość tego pana nie zna granic.
Dlaczego nie zrobiono tych konsultacji w wersji hybrydowej czyli online (ankiety e-mail albo teams) + ankiety papierowe dla starszych i wykluczonych cyfrowo? Ludzie w poniedziałek po pracy robią zakupy, wożą dzieci na zajęcia dodatkowe itd. No chyba że takie jest zamierzenie żeby zrobić tak aby nikt nie przyszedł a później mówić że ludzie nie chcą osiedli.