Zarząd Powiatu Tarnobrzeskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2025 rok. Głosowania odbyły się podczas sesji Rady Powiatu Tarnobrzeskiego. Decyzja większości radnych oznacza polityczne poparcie działań zarządu powiatu.
Za udzieleniem wotum zaufania głosowali również radni wybrani z terenu Nowej Dęby: Marzena Chmielowiec, Marek Zięba, Wojciech Gruszka oraz Lesław Kosior.
To o tyle kontrowersyjne, że zaledwie kilka tygodni wcześniej ten sam zarząd powiatu, przy wsparciu większości w Radzie Powiatu Tarnobrzeskiego, przeprowadził decyzje prowadzące do likwidacji w Nowej Dębie tzw. porodówki, czyli oddziału ginekologiczno-położniczego oraz neonatologii w miejscowym szpitalu. Dla wielu mieszkańców była to jedna z najważniejszych i najbardziej bolesnych decyzji dotyczących lokalnej ochrony zdrowia w ostatnich latach.
Wotum zaufania to głosowanie, w którym rada ocenia działalność zarządu powiatu w szerszym ujęciu, po debacie nad raportem o stanie powiatu. Nie jest to więc wyłącznie techniczna formalność. To polityczna ocena kierunku, w jakim prowadzony jest powiat, oraz zaufania do osób, które nim zarządzają.
Dlatego głosowanie radnych z Nowej Dęby za wotum zaufania dla zarządu powiatu może zostać odebrane przez część mieszkańców jako polityczna akceptacja również dla ostatnich decyzji dotyczących szpitala. Tym bardziej, że sprawa porodówki była jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich miesięcy.
Na sesji nieobecni byli Tomasz Zieliński oraz Jacek Rożek z Baranowa Sandomierskiego.





Powiatowa matematyka jest naprawdę fascynująca: mieszkańcom Nowej Dęby odjęto porodówkę, kobietom wydłużono drogę do szpitala, miastu obniżono rangę, a na koniec dodano zarządowi… wotum zaufania.
Radni z Nowej Dęby zagłosowali „za”, więc rozumiem, że wszystko się zgadza: pacjentki pojadą gdzie indziej, dzieci będą rodzić się poza Nową Dębą, a zaufanie zostanie w Tarnobrzegu. Piękny przykład lokalnego patriotyzmu w wersji powiatowej: najpierw przyklepać likwidację, potem przyklepać zadowolenie z tych, którzy ją przeprowadzili.
Czekam teraz na kolejne sukcesy. Może jak zamkną nam coś jeszcze, to radni z Nowej Dęby wystąpią o medal dla zarządu?
Oni są tak słabi że głowa mała . Chodzi mi o naszych radnych powiatowych
Kto głosował za powinien opuścić ciepły stołek i najlepiej obszar gminy…zero wstydu. Wszystko przehandlujecie dla własnych korzyści…
Kosior Lesiu kiełbasiany dżolero to wstyd i hańba dla gminy ale jak cyganiaki go wybrali za grilowana kaszanke to teraz maja wszyscy tego konsekwencje