Do Rady Miejskiej w Nowej Dębie wpłynął wniosek o zmianę składu prezydium Rady Miejskiej oraz odwołanie Beaty Kosior z funkcji przewodniczącej. Dokument podpisało 9 z 15 radnych, co oznacza, że pod wnioskiem znalazła się większość ustawowego składu rady.
To najpoważniejszy polityczny sygnał od czasu ostatniego głosowania nad wotum zaufania dla burmistrza Wiesława Ordona. Przypomnijmy, że podczas sesji absolutoryjnej burmistrz nie uzyskał wotum zaufania. Wynik głosowania wyniósł 6 głosów „za” i 6 głosów „przeciw”, co przy 15-osobowej radzie oznaczało brak wymaganej większości.
Tamto głosowanie pokazało, że burmistrz Wiesław Ordon nie dysponuje stabilnym zapleczem w Radzie Miejskiej, które miał mu gwarantować jego zastępca Marek Kopeć.
Od koalicji do przesilenia
Po wyborach samorządowych w 2024 roku Marek Kopeć poinformował o nawiązaniu współpracy swojego komitetu „Szansa dla Gminy Nowa Dęba” z komitetem „Wasz Samorząd”, którego liderem był Wiesław Ordon. Porozumienie to było szeroko komentowane, ponieważ wcześniej Kopeć startował jako kandydat zmiany i krytycznie oceniał dotychczasowy sposób zarządzania gminą.
Kilka miesięcy później scenariusz, o którym mówiło się w lokalnych kuluarach, stał się faktem: Marek Kopeć został powołany na stanowisko zastępcy burmistrza Wiesława Ordona. Urząd wskazywał wówczas, że decyzja była wynikiem porozumienia koalicyjnego zawartego pomiędzy komitetami „Szansa dla Gminy Nowa Dęba” oraz „Wasz Samorząd”.
Dziś jednak trudno mówić o stabilnej koalicji. Głosowanie nad wotum zaufania dla burmistrza zakończyło się polityczną porażką włodarza, a obecny wniosek o odwołanie przewodniczącej Rady Miejskiej pokazuje, że dotychczasowy układ sił w radzie może przechodzić do historii.
Dziewięć podpisów pod wnioskiem
Pod wnioskiem o zmianę składu prezydium Rady Miejskiej podpisało się dziewięciu radnych. To liczba, która w 15-osobowej radzie ma duże znaczenie polityczne. Jeżeli podpisani pod wnioskiem radni utrzymają wspólne stanowisko podczas głosowania, mogą doprowadzić do odwołania przewodniczącej i wyboru nowego kierownictwa rady.
Samo złożenie wniosku nie oznacza jeszcze automatycznego odwołania Beaty Kosior. Decyzję musi podjąć Rada Miejska. Głosowanie w tej sprawie odbywa się w trybie tajnym. Przy pełnej obecności radnych do odwołania przewodniczącej potrzebnych będzie co najmniej osiem głosów „za”. Warto dodać, że wnioskodawcy domagają się również odwołania wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Mariana Tomczyka.
Stawką jest kontrola nad pracami rady
Funkcja przewodniczącego rady nie jest wyłącznie tytułem honorowym. Przewodniczący organizuje pracę rady, prowadzi obrady i ma istotny wpływ na sposób procedowania spraw samorządowych. Zmiana na tym stanowisku oznaczałaby więc nie tylko personalną roszadę, ale także przejęcie inicjatywy przez nową większość w Radzie Miejskiej.
W praktyce byłby to kolejny cios dla burmistrza Wiesława Ordona. Najpierw nie udało mu się uzyskać wotum zaufania, teraz większość radnych składa wniosek wymierzony w obecne prezydium rady. To pokazuje, że rada coraz wyraźniej emancypuje się spod wpływu dotychczasowego układu politycznego.
Koniec politycznego komfortu burmistrza?
Koalicja Ordon–Kopeć miała po wyborach dawać burmistrzowi stabilność i możliwość spokojnego rządzenia. Rzeczywistość okazała się inna. Najpierw pojawiły się napięcia przy kluczowych głosowaniach, następnie burmistrz nie uzyskał wotum zaufania, a teraz większość radnych chce zmiany przewodniczącej Rady Miejskiej.
Nie jest to jeszcze formalny koniec żadnego porozumienia, ale politycznie widać wyraźnie, że dotychczasowy model zarządzania radą się wyczerpał. Jeżeli wniosek zostanie przegłosowany, będzie to oznaczać powstanie nowej większości w Radzie Miejskiej w Nowej Dębie.
Pod wnioskiem o odwołanie Beaty Kosior i Mariana Tomczyka z prezydium rady podpisali się: Łukasz Serafin, Anita Nowotko-Chmielowiec, Tomasz Dziemianko, Hubert Kopeć, Joanna Serafin, Tomasz Wolan, Barbara Jaskot, Wojciech Kasica i Łukasz Ślusarz.
Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje pytanie, czy ta zmiana przełoży się na realną kontrolę nad działaniami burmistrza, większą przejrzystość decyzji oraz skuteczniejsze reprezentowanie interesów gminy. Najbliższa sesja może okazać się jednym z najważniejszych momentów obecnej kadencji.





Piękny dzień!
Tak piekna wiadomosc, i sie z radochy poplakalem
Teraz trzeba iść za ciosem
Coś pięknego, koniec wydawania naszej kasy na koncepcje i inne chore pomysły.
Siedem dziewcząt z Albatrosa – tyś jedyna,
dziś pozostał mi po tobie smutek, żal.
Miałaś wtedy siedemnaście lat, dziewczyno,
w Augustowie pierwszy raz ujrzałem cię.
A na imię miałaś właśnie Beata,
piękne imię, musisz przyznać, miła ma.
Zabierałem cię co dzień na fregatę,
byś miłością swą upajała mnie.
Minął dzionek, słońce zaszło za jeziorem
i fregaty kontur ukrył się za mgłą.
Na fregacie byliśmy wciąż sami,
a na brzegu ktoś nucił piosnkę tę.
Już od dawna ciebie, miła, nie widziałem,
tak mi smutno jest bez ciebie, tak mi źle.
Lecz myślę, że kiedyś się spotkamy
w Augustowie nad Neckiem w białe dnie.
Te wspomnienia w mej pamięci pozostaną
i na zawsze schowam w sercu je.
Jestem, Beatko, zakochany,
pragnę z tobą jeszcze spotkać się.
Polecam odsłuchać: https://youtu.be/1eKBYM_7x7c?si=6ZxeWnW4Ket0gXTK
Padłam
To co w urzędzie jeszcze robi zastępca Marek Kopeć?
Co ci ten człowiek.zawinił, że tak na niego szczujesz. Boli Cię, że więcej wie od ciebie i jest o niebo mądrzejszy. Fakt , tu w Dębie od tej nowej polski rządzą slabeusze, albo ludzie nijax6, albo kombinatorzy. Zaden!!!! uczciwy nie ma szans cokolwiek zrobic dla tego grajdola. CGKEBA I IGRZYSK, teg9 gawiedz potrzebuje czytaj szatni dla kopaczy i grillowisk dla pospolstwa reszty.
………., Kopec nie jest madrzejszy od Gagarina, Gagarin byl w kosmosie a Kopec nie, po drugie jest politycznym hochsztaplerem co pokazaly wybory, przepuszcza publiczne pieniadze, i nie jest madrzejszy ani od piekarza w piekarni ani od stajennego w stajni, kieruje sie nepotyzmem i masz racje rzadza slabeusze i on pasuje idealnie do panteonu slabeuszy i jakiej nowej Polsce?? on nie jest uczciwy wiec ma szanse cos zrobic ale robi pod siebie ( patrz zona i kurs z 5 tys ).
„Coś nie tak jest z mieszkańcami” tak mówił o nas ten najmądrzejszy.
Koniec jest bliski!
Słychać wycie , znakomicie!
No w końcu brawo
To nie mogło się im udać ten mix regionalny
Będę z popcornem oglądał sesje na której to się będzie działo. Oczami wyobraźni widzę futrzaka Mariana jak wygłasza drżącym głosem swój ostatni apel, po czym schodzi z piedestału i wraca do swojego naturalnego środowiska jakim jest nicość. Aż sobie dobrą flaszkę otworzę.
Nie wiem kto do tego doprowadził ale bije mu brawo! Dobra robota
Odwołać wszystkich. Włącznie z „burmistrzem” i „zastępcą”…
W końcu klakierowanie się skończy.
dla odważnych radnych którzy podpisali się pod wnioskiem. I tak mieliście sporo cierpliwości patrząc na to marnotrawstwo publicznych pieniędzy przez ostatnie 2 lata.
Ja to nie mogę pojąć jak taki Róg kładł się spać z myślą że jego szefem jest Marian?!
nasmarowal sie wazelina to i poszedl spac
Taki róg to stracił szacunek w mieście.
Pozytynie zaopiniowany .
Burmistrza i całą radę czas odwołać
Większość tych ludzi ma problemy z polityką na szczeblu gminnym, bo co najwyżej obrady sejmu w telewizji oglądali, więc to musiało się tak skończyć. Radna Kosior na sesjach zachowuje się , co najmniej jakby miała doktorat z nauk politycznych, tyle tylko że to nie ma nic wspólnego z polityką. Radni bezradni Cała rada powinna zostać odwołana, a następnie referendum i wybory na nowego Burmistrz. Wiesław ewidentnie uległ wypaleniu zawodowemu.
Ale wstyd Becia, ale wstyd.
O rok za późno :(
Teatrzyk sie zaczyna znowu a i tak nic sie nie zmieni:)
Najważniejsze stanowiska piastowali ludzie w radzie którzy pochodzą z chmielowa i cygan . Przypominam że te dwa sołectwa ponownie złożyli wniosek o referendum odłączenia się od Nowej Dęby. Bardzo dobrze się stało że ich odwołują
Na jakich warunkach?
Ale głupota. Trzeba się z małpą na rozum zamienić żeby myśleć że po takiej decyzji będzie lepiej. Jak się dorwą do władzy to dopiero będzie jazda. Szpital ratowali a sami szkoły zamykali.
Wreszcie. Mam Nadzieję że się to dokona i Rada wreszcie zacznie pracować tak jak powinna dla dobra Miasta i Gminy a nie dla dobra Burmistrza. Mam nadzieję ze nowe prezydium rady zacznie baczniej patrzeć co opiniuje i co zatwierdza. Nową Dębę jako miasto niszczą i zagrzebują- natomiast pchają kasę w miejscowości które chcą się oderwać od gminy- to jest skandal
Wojciech Śmiech jest radnym, który wszedł w skład zarządu powiatu jako etatowo zatrudniony członek zarządu. Oznacza to, że wykonuje on pracę na rzecz starostwa w oparciu o stosunek pracy (etat urzędniczy), natomiast posługiwanie się tytułem wicestarosty ma charakter wyłącznie zwyczajowy, tytularny i wizerunkowy, a nie stricte karno-administracyjny. Jakim jesteś prawnikiem panie Wojtku?? Chyba takim samym jak radnym, że już nie wspomnę o prywatnym dotrzymywaniu złożonych przyrzeczeń i ślubowań
Biedny kopeć wypromował nieudaczników którzy go zdradzili
Raczej to jego kandydaci na radnych go wypromowali.
Ale że radna Barbara wystąpiła przeciwko swojej koleżance to aż jestem w szoku