FALA REFERENDÓW O ODWOŁANIE WŁODARZY MIAST. CZY DOTRZE DO NOWEJ DĘBY?

16

Czy fala referendów lokalnych dotrze do Nowej Dęby?

W całej Polsce obserwujemy wyraźny wzrost liczby inicjatyw referendalnych dotyczących odwołania władz samorządowych. W ostatnich miesiącach głośno było przede wszystkim o Krakowie, gdzie mieszkańcy głosowali nad odwołaniem prezydenta miasta i rady miejskiej, ale podobne inicjatywy pojawiają się również w Częstochowie, Wrocławiu czy mniejszych gminach.

Eksperci wskazują, że referenda lokalne stają się coraz częściej narzędziem politycznej presji oraz sposobem wyrażania społecznego niezadowolenia. Wpływ mają na to m.in. rosnące oczekiwania mieszkańców, konflikty wokół inwestycji, lokalne spory polityczne oraz większa aktywność obywatelska w mediach społecznościowych.

W przypadku Krakowa referendum zakończyło się politycznym trzęsieniem ziemi. Sama inicjatywa pokazała, że nawet duże miasta z silnym zapleczem politycznym nie są dziś odporne na oddolne akcje mieszkańców.

W sąsiednim powiecie trwa zbiórka podpisów dotycząca odwołania władz powiatu kolbuszowskiego. Wnioski o odwołanie włodarza miasta pojawiły się również w stolicy naszego województwa, Rzeszowie.

A jak wygląda sytuacja w Nowej Dębie?

Na dziś w Nowej Dębie nie istnieje oficjalna inicjatywa referendalna dotycząca odwołania burmistrza lub rady miejskiej. Nie oznacza to jednak, że taki scenariusz jest niemożliwy.

Każda gmina w Polsce — niezależnie od wielkości — podlega tym samym przepisom ustawy o referendum lokalnym. Jeśli pojawiłby się poważny konflikt polityczny, społeczny lub finansowy, mieszkańcy albo rada miejska mogliby uruchomić procedurę referendum odwoławczego.

W małych i średnich gminach takich jak Nowa Dęba referendum może być nawet łatwiejsze organizacyjnie niż w dużych miastach. Z jednej strony potrzeba mniej podpisów, z drugiej jednak trudniej osiągnąć wymaganą frekwencję, która decyduje o ważności głosowania.

Jak można rozpisać referendum w Nowej Dębie? Dwa możliwe scenariusze

1. Referendum z inicjatywy mieszkańców

To najbardziej klasyczny wariant referendum lokalnego.

Zgodnie z ustawą o referendum lokalnym inicjatywę mogą podjąć mieszkańcy posiadający czynne prawo wyborcze. W gminach wymagane jest poparcie co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców.

Procedura wygląda następująco:

  1. Tworzona jest grupa inicjatywna referendum.
  2. Organizatorzy zgłaszają zamiar przeprowadzenia referendum komisarzowi wyborczemu.
  3. Rozpoczyna się zbiórka podpisów mieszkańców (minimum 1500 ważnych podpisów).
  4. Po zebraniu wymaganej liczby podpisów dokumenty trafiają do komisarza wyborczego.
  5. Jeśli wszystko jest zgodne z prawem, komisarz wyznacza termin referendum.

Mieszkańcy mogliby domagać się:

  • odwołania burmistrza,
  • odwołania rady miejskiej,
  • albo obu organów jednocześnie.

Kluczowa jest frekwencja. Referendum odwoławcze jest ważne tylko wtedy, gdy udział weźmie odpowiednio wysoka liczba mieszkańców — zwykle co najmniej 3/5 liczby osób uczestniczących w wyborze danego organu.  W praktyce właśnie niski udział mieszkańców najczęściej powoduje nieważność referendów.

2. Referendum z inicjatywy rady miejskiej

Drugi scenariusz jest mniej prawdopodobny, ale również możliwy.

Rada Miejska może sama doprowadzić do referendum w sprawie odwołania burmistrza. Przepisy przewidują kilka sytuacji, w których rada może uruchomić taką procedurę. Najczęściej chodzi o:

  • nieudzielenie burmistrzowi absolutorium,
  • nieudzielenie wotum zaufania (2x pod rząd),
  • lub poważny konflikt polityczny z włodarzem gminy.

W takim przypadku rada podejmuje uchwałę o przeprowadzeniu referendum.

Czy referendum w Nowej Dębie jest realne?

Na obecnym etapie trudno mówić o realnym zagrożeniu referendum w Nowej Dębie. Nie widać dziś dużego ruchu społecznego, który wskazywałby na rozpoczęcie procedury odwoławczej.

Jednak ogólnopolski trend pokazuje, że mieszkańcy coraz częściej traktują referendum jako normalne narzędzie wpływu na lokalną władzę. Jeszcze kilka lat temu referenda odwoławcze były rzadkością. Dziś stają się elementem politycznej codzienności w wielu samorządach.

W praktyce wszystko zależy od lokalnych nastrojów, relacji między mieszkańcami a władzami oraz od tego, czy pojawią się kwestie zdolne zmobilizować większą część społeczności.

16 KOMENTARZE

  1. Kosmita by się zapłakał jakby takie referendum się odbyło. Dopiero co załatwił stołek żonie i sobie a już musiałby się pakować? To nie humanitarne. Duet Ordon-Kopeć rządzi nami wspaniale i miejmy nadzieje zostaną z nami do końca świata i jeden dzień dłużej.

    • Oj przeszkadza wam. Wszystkie media macie opłacone i tylko jeden portal jest poza waszą kontrolą i tak wam wadzi… Ciągotki faszystowskie wychodzą jak na dłoni. Jedne media opłacić inne siłowo zniszczyć. Przez tyle lat się nie udało tego portalu wam zamknąć to i teraz wam się nie uda.

  2. I będzie jak zwykle, odwołać, zmienić. A z Zordonem będzie tak, że potem znowu wróci, zawsze go wybierają ludzie…

  3. W Nowej Dębie takie referendum nie przejdzie . Tutaj za dużo ludzi szczeka a mało robi . Myślą , że szczekając w komentarzach obalą Wieśka a tak poprostu nie da rady . Trzeba zebrać podpisy a to już szczekaczy przerasta

  4. Połączyć trzeba w tej akcji wszystkie siły prawicowe, Konfederacje, Koronę i PiS. Uruchomić poprzez znajomości posłów z tych partii (Chmielowiec, Warchoł, Połuboczek itp), następnie odpalić TV Republikę i TV TRWAM żeby dotrzeć tymi kanałami do starszych ludzi i powinno się udać. Nowa Dęba + Jadachy + Rozalin (tu Wiesiek miał najmniejsze poparcie) wystarczą by to wygrać. Dwa dobre reportaże w Republice i TV Trwam odsłonią prawdę przed babciami i dziadkami. Pokazać tam jaki z Wiecha przyjaciel PSL-u, jak promuje likwidatora Wojtka oraz wiele innych smaczków i będzie gitara.

  5. jestem za, ale patrzac na wyniki głosowania w poprzednich kadencjach to nie ma szans, bo mamy wioski ze soba. Musiało by byc miasto Nowa Deba a nie Gmina

  6. Przecież ktoś ich wybrał, koszt referendum i nowych wyborów niby kto miałby pokryć??? Zawsze ktoś jest niezadowolny z wyborów, można by w nieskończoność wybierać i odwoływać…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here