Powstała obywatelska inicjatywa „Stop banderyzmowi”. Ruszają przygotowania do zbiórki podpisów

10

Warszawa / Podkarpacie

Przed Sejmem RP zarejestrowano Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej „Stop banderyzmowi”, którego celem jest doprowadzenie do uchwalenia przepisów zakazujących propagowania i gloryfikowania ideologii związanej z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) oraz Ukraińską Powstańczą Armią (UPA). Inicjatorzy podkreślają, że projekt ma służyć ochronie pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej i przeciwdziałać fałszowaniu historii.

Wśród osób zaangażowanych w przedsięwzięcie znajdują się samorządowcy oraz działacze społeczni z różnych regionów Polski. Funkcję przewodniczącego komitetu objął prezydent Chełma, Jakub Banaszek, natomiast jednym z wiceprzewodniczących został prezydent Stalowej Woli, Lucjusz Nadbereżny.

Inicjatywa odpowiedzią na spór o pamięć historyczną

Pomysł utworzenia komitetu był zapowiadany już na początku czerwca przez Jakuba Banaszka. Według deklaracji inicjatorów celem projektu jest wprowadzenie do polskiego porządku prawnego rozwiązań penalizujących propagowanie tzw. banderyzmu oraz publiczne gloryfikowanie osób i organizacji odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej podczas II wojny światowej.

Organizatorzy wskazują, że inicjatywa stanowi również wyraz poparcia dla rozwiązań proponowanych wcześniej przez prezydenta RP Karol Nawrocki. Według informacji podawanych przez przedstawicieli komitetu, wcześniejszy projekt dotyczący zakazu propagowania banderyzmu nie doczekał się procedowania w Sejmie.

„Głos tych, którym odebrano możliwość wołania o sprawiedliwość”

Podczas inauguracji inicjatywy jej przedstawiciele podkreślali przede wszystkim wymiar historyczny przedsięwzięcia. W opublikowanym oświadczeniu Lucjusz Nadbereżny napisał, że członkowie komitetu występują „w imieniu tych, którzy zostali zamordowani przez banderowców” oraz w imieniu ofiar zbrodni popełnionych na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Zdaniem organizatorów celem projektu jest obrona prawdy historycznej, upamiętnienie ofiar oraz sprzeciw wobec stawiania działaczy OUN i UPA w roli bohaterów narodowych. Inicjatorzy argumentują, że pamięć o ofiarach ludobójstwa wołyńskiego wymaga jednoznacznego stanowiska państwa wobec prób gloryfikacji sprawców tych zbrodni.

Czekają na decyzję Marszałka Sejmu

Komitet poinformował, że dokumenty zostały złożone do Marszałka Sejmu. Zgodnie z procedurą dotyczącą obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, po spełnieniu wymogów formalnych i rejestracji komitet będzie mógł rozpocząć ogólnopolską zbiórkę podpisów pod projektem ustawy. Do wniesienia projektu do Sejmu konieczne jest zebranie co najmniej 100 tys. podpisów obywateli posiadających czynne prawo wyborcze.

Przedstawiciele inicjatywy deklarują, że chcą zebrać znacznie większą liczbę podpisów, traktując je jako społeczny wyraz poparcia dla ochrony pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej.

Samorządowcy i społecznicy z całej Polski

Według wcześniejszych zapowiedzi do komitetu dołączyli przedstawiciele różnych środowisk samorządowych i społecznych. W mediach wymieniano m.in. samorządowców z Chełma, Stalowej Woli, Kalisza, Przemyśla, Puław i innych miast.

Koordynacją ogólnopolskiej zbiórki podpisów ma zajmować się radna Sejmiku Województwa Łódzkiego, Beata Dróżdż. Organizatorzy zapowiadają publikację harmonogramu akcji oraz uruchomienie strony internetowej po zakończeniu procedury rejestracyjnej.

Powstanie inicjatywy „Stop banderyzmowi” wpisuje się w trwającą od lat debatę dotyczącą pamięci o zbrodniach wołyńskich oraz relacji polsko-ukraińskich. Niezależnie od ocen politycznych projektu, jego autorzy liczą na szerokie społeczne poparcie i skierowanie projektu ustawy pod obrady parlamentu jeszcze w bieżącym roku.

10 KOMENTARZE

    • Ta sytuacja to poklosie fatalnej polityki rzadow PiS oraz KO, PSL, Lewicy czy frankensteina z Polski 2050 jak i IPNu z nawrockim na czele oraz wszystkich bylych prezydentow RP, polityki historycznej jak i zagranicznej. I nie jest to w tej formie inicjatywa obywatelska lecz polityczna. Poza tym sytuacja naszego panstwa jest na tyle krytyczna, ze doszlo do tego, ze nie prowadzimy od lat suwerennej polityki zagranicznej, prowadza ja za nas obce rzady,i jestesmy juz tak slabym panstwem, ze ukraina zaczyna z nami rozmawiac z pozycji sily. Jezeli narod polski sie nie ubudzi ( bo o politykach naszych nie ma co marzyc o pobudce ) bedziemy zmieleni przez nowopowstajacy lad swiatowy.

  1. Polityczna ustawka i szukanie na siłę problemów, gdzie ich nie ma.
    Niech się ci ludzie zajmą za robotę, obniżanie podatków, wsparcie dla rodzin, budowanie wspólnoty, a nie robienie jakichś dram. Nadbereżny, ceniłem człowieka, ale ta inicjatywa go w moich oczach skreśla.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here