DETEKTYW MARIAN I SPRAWA ZNISZCZONEGO ZNAKU. TOM I.
W Cyganach ktoś ukradł znak drogowy. Sprawa wydawała się banalna, dopóki nie zainteresował się nią radny Marian Tomczyk. Samorządowiec błyskawicznie połączył zniknięcie kawałka blachy z wydarzeniami pod Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Jego odkrycie wywołało salwy śmiechu wśród internautów, a radny Tomasz Wolan zalecił koledze z Rady Miejskiej ziołową herbatkę i spacer.
Na wiejskiej drodze ginie znak drogowy. Normalny człowiek pomyślałby: złomiarz, wandal, może ktoś potrzebował blachy. Ale radny Marian Tomczyk nie jest człowiekiem od prostych odpowiedzi. On spojrzał na pusty słupek i zobaczył… Trybunał Konstytucyjny w Warszawie! Takiej analizy kryminalistycznej Nowa Dęba jeszcze nie widziała.
Wszystko zaczęło się od poniższego wpisu radnego Mariana Tomczyka na portalu Facebook:

Internauci bezlitośni. Radnemu zalecają ziółka i spacer
Wpis Mariana Tomczyka wywołał prawdziwy festiwal komentarzy. Mieszkańcy najwyraźniej nie docenili odkrycia związku między zniknięciem znaku w Cyganach a wydarzeniami pod Trybunałem Konstytucyjnym.
„Marian jesteś pier***nięty” – skomentował jeden z nich.
„Chłopie weź się nie kompromituj” – doradził kolejny.
Do dyskusji włączył się również radny Tomasz Wolan który napisał: „Proszę napić się ziołowej herbatki. Telefon odłożyć na bok. Pójść na spacer wałem Trzesniowki, żeby poszukać tam, zatorów bobrów. Już się nie dziwię dlaczego Pan startował do sejmu z list lewicy… PS. Słupek ucięty z 2/3 długości czyli w połowie?„
Wpisów było znacznie więcej.
Strach pomyśleć co będzie dalej
Mieszkańcy mają nadzieję, że radny Marian Tomczyk nie będzie rozwijał swojej pasji do polityczno-kryminalnych zagadek, bo już dzisiaj gwiazdorzy niczym detektyw Rutkowski.
Jeśli jednak na przekór okolicznościom i własnym ograniczeniom podejmie decyzje o kontynowaniu tej ścieżki to strach sobie wyobrazić do jakich wniosków dojdzie cygański radny gdy ktoś w Tarnowskiej Woli przewróci kosz na śmieci, w Rozalinie zniszczy ławkę, a w Chmielowie zniknie pokrywa od studzienki. Te sprawy bez wątpienia zostaną wówczas poruszone na forum ONZ.




