W nowodębskim parku Koziołek (tzw. lasek) znaleziono ciało mężczyzny. Na chwilę obecną brak oficjalnych komunikatów w tej sprawie.
Od wczesnych godzin porannych na miejscu pracują służby: policja i prokuratura. Z nieoficjalnych informacji wynika, że denatem jest młody mężczyzna. Przyczyny zgonu nie są znane. Czekamy na oficjalny komunikat służb.
AKTUALIZACJA – godz. 11.55
Zgodnie z informacjami przekazanymi nam przez podinspektor Beatę Jędrzejewską-Wronę odpowiadającą za kontakt z mediami, dzisiaj przed godziną 7:00 służby zostały poinformowane o odnalezieniu w okolicy parku Koziołek ciała mężczyzny. Nowodębscy policjanci pod nadzorem prokuratora przystąpili do czynności służbowych. Zgłoszenie zostało potwierdzone. Na miejscu odnaleziono ciało nieżyjącego 40-latka mieszkańca Nowej Dęby. Jak ustalono mężczyzna miał problemy ze zdrowiem. Dokładna przyczyna śmierci zostanie ustalona w wyniku sekcji zwłok.





Gdzieś do 2:00 a może i dłużej było słychać popijawę w parku
Towarzystwo wracało w stronę kościoła
Ale zawsze każdy może pomodlić się za zmarłego
podobno drugiego znalezli na plantach
CIAŁO MĘŻCZNYZNY
Całe wakacje na weekendach wieczorami było słychać „ryk” nowodebskiej młodzieży na koziołku. Jak widać na zakończenie polecieli grubo
40sto letnia mlodziez….
O godzinie 11:55 zaktualizowane artykuł o informacje podane przez rzecznika prasowego Policji.
To on sie zaliczal do mlodziezy majac 40 lat?
Szczepiony?
Pomimo interwencji , policja nie reagowała nigdy i robiła patrole , jeszcze zanim zapadał zmrok. Późnym wieczorem , gdy młodzież dokazywała i krzyczała , utrudniając funkcjonowanie, nie widziałam ich prawie nigdy. Musiało dojść do tragedii , czy teraz coś się zmieni ?
Apo co?
Chodzę tam często na spacer, głównie nocą. Spokój jak na cmentarzu. Jakie dokazywania? Jakie krzyki?
Śmiechy, głośna rozmowa, sporadycznie ktoś krzyknie ale żadko. Nikt nikogo nie zaczepia, nie ma wycia jakie pamiętam za moich czasów.
Najlepiej trzymajcie stałe posterunki przy Koziołku, nad Zalewem i przy swoim bloku to to miasto emerytów zupełnie się wyludni. Wszystko zamyka się zanim kury pójdą jeszcze spać, w tym restauracje, pizzerie i kawiarnie i jeszcze niektóym źle. Mieszkałem w wielu miejscach ale tak wymarłego miasta po 19-tej nigdzie nie spotkałem. Młodzi tylko marzą żeby stąd dać nogę. Nawet za komuny tak nie chcieli stąd uciekać…
jest monitoring to moga coś zerknąć jak będą chcieli odtworzyć kto wchodził z nim do parku. Chory zapewne na alkoholowa chorobę, bo tam ciągle chleja
Jesteście chorzy! Odosobiony przypadek nie może działać na resztę społeczeństwa! Tyle w temacie, policja nie ma z tym nic wspólnego! Takie rzeczy się zdarzają co 10 lat! Życie – przyroda!!! A jak przesadził to jego piłka….naturą
niby co 10 lat, a ja pamietam jak 2-3 lata temu tez znalezli kogos w koziolku
A kim był denat?
Rano mial 25 lat, o 11,15 juz mial 40 lat a wieczorem bedzie N/N
Ktoś pisze , ze do ok. 2 było słychać popijawę w Koziołku .To ja się pytam gdzie była policja ta która ma dyżury w nocy , które to załatwił Pan Warchoł ? Jak byla militariada to za picie piwa przy karuzelach policja dawała mandaty a jak pija wódę w koziołku i po nocach drą mordy to jest wszystko ok
Jak byl Komendant Flis to byl porzadek
Jak nikt policji nie wezwał to była pewnie w innym miejscu. Trzeba dzwonić jak coś się dzieje, a nie czekać że ktoś zrobi to za mnie a później się dziwić, że nastąpiło rozproszenie odpowiedzialności i nikt nie zadzwonił.
Tobie naprawdę przeszkadza że się pod Koziołkiem spotykają, głównie przy piwku? Poważnie? To gdzie mają się młodzi spotykać? Zaprosisz ich do siebie?
Koziołek nie, Planty nie, Zalew nie… nawet za komuny tak nie było. Nic dziwnego że każdy młody myśli tylko o jednym – jak najszybciej wynieść się z Nowej Dęby. Nie wierzysz? Porozmawiaj z nimi.
PS. Jest spokojnie i bezpiecznie jak na cmentarzu, ale nawet to jest niektórym za mało.
Tat , tak zadzwonić na policję a później pół Dęby wie kto dzwonił
Mężczyzna miał problemy ze zdrowiem ale już do picia nie miał problemów
A widziałeś cymbale jeden z drugim że pił. Jak nie znasz prawdy to nie gdybaj.Nie oczerniaj i nie wpychaj wszystkich do jednego wora. Sądzisz chyba według siebie.
Problemy ze zdrowiem często idą w parze z brakiem problemów z piciem…
Ludzie ogarnięcie się on nie był piany
Kiedyś była Straż Miejska i oni by to ogarnęli.
taaaaa, straż miejska robiła wszystko tylko nie ogarniała problemów.
Pawel zlikwidowal
Strażnik miejski za nim w nocy wyszedłby do lasku , do pijących alkohol musiałby wcześniej z dwa razy się zesrać ze strachu
Straz Miejska nie ogarniala problemow?, a baby pod filarami z jajkami to co
Kudlaty karateka powinien patrolowac
R.I.P ! Dajcie chłopu spokój! Zmarł to jego nieszczęście! Czy przepił, albo czy chorowal lub przedawkowal to jego problem! Nikt i nic tego nie mogło zmienić! Ludzie, więcej szacunku dla śmierci
Policja…….jest coś takiego w Dębie.?
Jednego takiego czarnego to widuję jak pijany po Dębie chodzi
Tyle ludzi przechodziło obok niego i nie udzieliło mu pomocy nie zadzwonili po karetkę nic czy istnieją jacyś dobrzy ludzie w ND?
Jest już prawie godzina 22 a nasz marny dziennikarzyna nadal nie dowiedział się ile zmarły miał lat . Czas sztandar wyprowadzić i portal zamknąć.
Jakbyś umiał czytać to byś wiedział ile zmarły miał lat.
wedlug marka mial 25 lat. wedlug wrony mial 40 lat,wychodzi ze mial 65 lat
Gdzie był Grześ?
Co tam jakis pijaczyna, ja sie pytam czy do Odpustu wykonawca ul. 1 maja uprzatnie pozostawiony balagan w zakolu
Jacku , a skąd wiesz ze to był akurat jakiś pijaczyna ? Widzę , że jesteś wierzącym katolikiem więc nawet dla jakiegoś pijaczyny powinieneś mieć więcej szacunku . A co do drugiego tematu , to jak tobie i proboszczowi przeszkadza bałagan jak będzie odpust , więc proszę żebyście we dwóch zakasali rękawy i wzieli się do roboty . Przy dobrych wiatrach do 14 września zdążycie
A co, masz straganik? I tupiesz nóżkami?
On nie był piany
Co to za miasto bez Straży Miejskiej?
NOWA DEBA
Wondol ,ja wiem 25+40=65
Bo to bylo tak, rano w koziolku redaktorek znalazl denata co mial 25 lat, potem Policja znalazla poza koziolkiem denata co mial 40 lat ,prokurator patrzy i widzi jednego ale nie wie ile mial lat
Henio, Powiat zawieral umowe z ta pozal sie firmo to teraz jak nie potrafia wyegzekowac umowy to niech Bartosik sprzata
Miejmy nadzieję że to anonim
NA TYM PORTALU RODO OBOWIAZUJE TESZ PO SMIERCI,chodza sluchy ze i Zaklad Pogrzebowy wszystko utajni
on nie byl piany, to tak jak bednarski , zabili go a on uciekl
Jozefin widzialem nie jeden raz pod Sklepem w Krzatce