Poseł elekt Marcin Warchoł: Dziękuję Nowej Dębie za poparcie.

43

To już pewne! Po podliczeniu głosów z 90% komisji wyborczej wiadomo, że minister Marcin Warchoł został wybrany posłem na Sejm RP i zdobył 3 wynik na liście Prawa i Sprawiedliwości w okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim zbierając prawie 27 tysięcy głosów.

Takie wyniku nikt się nie spodziewał zwłaszcza, że były to pierwsze wybory Marcina Warchoła. Intensywna kampania sprawiła, że debiutant zdobył 3 miejsce w wyścigu o najlepszy wynik na liście PiS. Do sukcesu przyczynili się mieszkańcy miasta Nowa Dęba, wśród których Marcin Warchoł zdobył 1221 głosów na 1549 głosów w całej gminie, podczas gdy jego kolega z listy, poseł Zbigniew Chmielowiec zdobył w mieście 543 głosy. Poseł Chmielowiec wygrał jednak na wsiach gdzie zdobył 1067 głosów, podczas gdy Marcin Warchoł 328. Obaj panowie dostali się do Sejmu, czego im serdecznie gratulujemy.

Marcin WARCHOŁ: 26 824 głosy w okręgu nr 23 (stan na 95% podliczonych komisji)
Zbigniew CHMIELOWIEC: 20 456 głosów w okręgu nr 23 (stan na 95% podliczonych komisji).

Chciałbym serdecznie podziękować mieszkańcom Nowej Dęby za poparcie i zaufanie, którego mi udzielili. Przez okres kampanii wyborczej z wieloma z was miałem przyjemność rozmawiać osobiście. Poznałem wasze problemy, oczekiwania, smutki i radości. Jestem przekonany, że przez najbliższe 4 lata będziemy spotykać się dalej, by wspólnie działać na rzecz rozwoju Nowej Dęby – mówi poseł elekt Marcin Warchoł. – Dziękuję również samorządowcom za owocną współpracę. Doceniam waszą aktywność i zaangażowanie. Widzę, waszą troskę o Nową Dębę i zapewniam, że wspólnie będziemy podejmować działania w różnych instytucjach by wasze miasto i gminę wspierać i rozwijać – dodaje.

43 KOMENTARZE

  1. Wg. obecnej narracji do „złego” było 20 km a teraz do „dobrego” z Niska będzie dwa razy dalej. Szkoda że nikt z ND kolejny raz nawet nie zaistniał .

    • @pracownik-były,nie jestem stronnikiem Pana Kapusty lecz warto się były pracowniku zastanowić co się pisze.Nie jesteś anonimowym i na miejscu A.Kapusty zgłosiłbym Twój wpis były pracowniku do prokuratury.Nie chcę być złym prorokiem lecz infonowadeba doczeka się pozwu sądowego.Szybciej niż się spodziewa.

  2. Super wiadomość, teraz czekamy na wpisanie Nowej Dęby do programu 100 obwodnic miast, bo chyba każdy zdaje sobie sprawę że pieniążki z Funduszu Sprawiedliwości to były ochłapy które by i nam Kolbuszowa odstapila. Generalnie poczekamy rozliczymy

  3. Kapusta nadaje strasznie na Chmielowca. To jest, naprawdę, zagorzały peowiec. ćhociaż potrafi się „znależć” w każdym towarzystwie i zbajerować

  4. jeszcze chołota na pisiorów glosuje smieszne zacofane podkarpacie komuchy sie sprzedali i wierza w ich kłamstwa ten warchoł nic nie robi nie potrafi rządzic jak całe pis to beda dale j kłamać kraśc przekręty robic zadłużac niszczyc kraj

  5. Dla pana posla zalatwiona kasa na nastepne lata pan posel rozdaje kase na lewo i prawo dlaczego nie pomysla o pracownikach co maja po 40 lat pracy i wiecej takim pracownikom nic nie musza dawac za darmo bo oni juz wypracowali z nawiązką na swoja emeryture a tak dalej musza tyrac do emerytury ustawowej gdy innym kasę rozdaje sie za darmo gratis.

    • Tej parti podoba sie Rosja jej wodzu Putin to moze byc tylko zgubne dla naszego kraju mysle ze wielu nie zna losow ludzi Polakow chocby z ostatnich 100 lat.Sami rosjanie sa ok natommiast polityke maja imperjalna .

    • Czy Amerykanie pokazali nam jakikolwiek plan obrony państw bałtyckich? Czy pokazali nam jakikolwiek plan obrony Polski? Dlaczego Trump nie ogłosił, że na terytorium Polski obowiązuje rozszerzone odstraszanie nuklearne? Dlaczego polskie władze nie sprawdzają w żaden sposób wiarygodności USA w kwestii obrony Polski? Dlaczego nikt w Polsce nie zastanawia się nad tym, co powinniśmy zrobić w przypadku zajęcia Łotwy przez Rosję? Co moglibyśmy dostać od Rosji w zamian za brak reakcji, a na co możemy liczyć ze strony Ameryki w przypadku próby obrony Łotwy? Co zrobimy gdy okaże się, że jednak Chiny wygrają z USA? Jaką wiarygodność mają dla nas Amerykanie którzy właśnie porzucili swoich niedawnych sojuszników Kurdów?

      Żaden polski polityk nie może sobie pozwolić na publiczne zadawanie takich pytań. A jeżeli sobie jednak pozwoli, to z miejsca zostanie uznany za ruskiego agenta a jego partia za siłę prorosyjską. Straci momentalnie szanse na udział w poważnej debacie publicznej. Będzie pytany przez dziennikarzy już tylko o Putina.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here