Strajk nowodębskich nauczycieli

100

Od 5 marca trwa referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Odbywa się ono we wszystkich szkołach i placówkach, z którymi zakończono etap mediacji bez osiągnięcia porozumienia. Żądania nauczycieli dotyczą podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych o tysiąc złotych. Jeśli taka będzie – wyrażona w referendum – wola większości, strajk nauczycieli ma się rozpocząć 8 kwietnia i trwać do odwołania.
Do strajku dołączyli nauczyciele z Nowej Dęby. Poniżej prezentujemy przykładową informacje przekazywaną rodzicom uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Nowej Dębie:

Informuję, że w przeprowadzonym na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 im. H.Sienkiewicza w Nowej Dębie referendum, pracownicy szkoły opowiedzieli się za strajkiem. W związku z powyższym istnieje możliwość, że planowany od 8 kwietnia  2019 roku (poniedziałek) strajk nauczycieli i pracowników oświaty odbędzie się także w naszej szkole i trwać będzie do odwołania. Zdaję sobie sprawę, że protest pracowników oświaty może wiązać się z pewnymi trudnościami dla Was i Waszych dzieci, ale uprzejmie proszę o zapewnienie w tych dniach opieki dla swoich dzieci. Prosimy Państwa o wyrozumiałość i wsparcie w trudnej sytuacji. Jednocześnie informuję, że decyzja o zakończeniu strajku w Szkole Podstawowej nr 2 im. H. Sienkiewicza zostanie podana na szkolnej stronie internetowej i na tablicy ogłoszeń. W związku z powyższym proszę o sprawdzanie na bieżąco komunikatów na stronie internetowej szkoły. – Dyrektor szkoły E.Markowicz-Zając

100 KOMENTARZE

  1. Zacznijmy od tego że nauczyciele tak jak policjanci nie powinni strajkować. Dla mnie upadli na głowy! Pare godzin w tygodniu pracy, wakacje, wczasy pod gruszą…Mało! weźta sie do roboty państwo nauczyciele! każdy by tak chciał mieć jak wy! a robić ni ma komu! za co te podwyżki chceta? za to że po szkole zaprowadzam dziecko na korepetycje? Jak wam sie praca nie podoba to burmistrz chetnie do zamiatania ulic i utzymania zieleni zatrudni…

    • Dlaczego Pan/i porusza tu na forum i to pod nickiem sprawę korepetycji, zamiast zgłaszać, że jest problem do dyrektora szkoly czy do wladz samorządowych. Narzekacie, a nie macie odwagi się odezwac. Macie w szkole Radę Rodziców, są wywiadowki, przecież tam można poruszac sprawy, kt Was bulwersują. To kto tak źle uczy?

  2. Brawo walczyć bez zawachania pomimo że duża część z nauczycieli to nieudacznicy odpowiadacie za naukę moich dzieci,wieć macie godnie zarabiać. A Zalewska powinna być przez Was odwołana to chore babsko

    • Panie Cebula Biała proszę użyć nazwiska, a nie pod nickiem się skrywać. Co do Pańskich wątpliwości odnośnie mojego stanowiska, które jest jasne dla czytających ze zrozumieniem, POPIERAM PROTEST NAUCZYCIELi Pozdrawiam, Agnieszka Wąsik

  3. Jeszcze mało tym nierobom ??! Kto się uczył w nowodębskich szkołach, to wie, jak oni tam „ciężko” pracują… Może 10% kadry to ludzie z powołaniem, którzy chcą przekazać młodym coś wartościowego, nie tylko w ramach nauczanego materiału, reszta to wyrobnicy i lenie.

  4. strajkujących zwolnic, na ich miejsce czekają młodzi zdolni i gotowi do pracy za te pieniążki co teraz dostają, bo i tak duże. Jest dużo wolnych miejsc pracy w marketach, a nowodębskiej biedronce, wiec nie ma sprawy, nie zostaną bez środków do życia. Szlachta mi sie znalazła. Ludzie po studiach zapierniczają po 40 godzin tygodniowo za najniższą kasę. A oni co? Pani dyrektor wkoncu do zwolnienia, jak i ta cała reszta szlachty nauczycielskiej. Dzieci i tak muszą brać korepetycje, żeby coś sie nauczyły, bo w szkole wolna amerykanka. Tyle co maja wolnego nauczyciele to nikt nie ma. ciągle jakieś dni wolne, jak nie dzień szkoły to dzień nauczyciela, dzień wagarowicza, dzień ziemi, bez papierosa itd, nie mówiąc juz o wakacjach, feriach. Jak im tak źle płaca to do fizycznej roboty, tam więcej dostana(ale w ciry). Ludzie się przekwalifikowują bo kiepsko z praca to i oni tez mogą.

    • Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj. Skoro tak bardzo boli Cię te „18 godzin” to trzeba było zostać nauczycielem a nie pajacowac w internecie…

  5. Duże pieniądze?, o czym wy w ogóle ludzie mówicie? Wszystko dobrze wygląda z zewnątrz natomiast każdemu mądralińskiemu polecałbym skonfrontować się z pracą nauczyciela w praktyce. Nie jest tak kolorowo jakby się wydawało. A co do tego, że nauczyciele są źli, że nie uczą, że dzieci trzeba wysyłać na korepetycję to odpowiedź zazwyczaj jest prosta. Wasze dzieci robią w szkole jak i zresztą poza nią co chcą. O tym że chęci do nauki u nich brak to już osobna sprawa. Dawny autorytet szkoły to już przeszłość, bo to dzieci i rodzice rządzą nauczycielami a nie na odwrót. Bo przecież moje dziecko to pępek świata i jest idealne.

  6. Każdy może strajkować jest jeszcze demokracja a może być totalitaryzm.
    Ale nie kosztem rodziców my też możemy mieć problemy w pracy z tego powodu .
    A jak komuś szkoda że nauczyciel ma dużo wolnego to niech się przefalifikuje , a jest problem trzeba skończyć studia pedagogiczne a nie jakaś turystykę he he

  7. Gdyby nie było publicznej, przymusowej edukacji to byłby porządek. Czytać, pisać i robić proste rachunki każdy by się nauczył w domu (edukacja domowa) lub w szkółce niedzielnej tudzież szkoły organizowaliby sobie rodzce w ramach stowarzyszeń. Nie byłoby ZNP i innej komuny, oraz dennych sporów o to czy mojemu dziecku ma się wtłaczać homo propagandę, czy w klasie ma wisieć krzyż, czy ma być religia czy nie być. Chciałbyś wysłać dziecko gdzie uczą zboczeńcy. Twoja sprawa. Moje poszłoby do normalnej, katolickiej szkoły prowadzonej przez Stowarzyszenie. Podatki byłyby mniejsze bo wszystkie miliardy jakie idą na „oświatę” były zniesione. Przypomnę, że tylko w budżecie Nowej Dęby „oświata” to 30% budżetu. Studia powinny być elitarne, a nie masowe. Dzięki temu nie mielibyśmy roszczeniowych ćwierćinteligentów z tytułem „magistra”, którzy pogrążeni w swojej pysze „wyższego wykształcenia” za nic nierobienie oczekują 5 tys na ręke.

  8. Osobiscie wspolczuje nauczycielom. Uzerac sie z dzisiejszymi „dziecmi” za takie pieniadze. Niektorzy powinni dostawac dodatek za szkodliwe warunki pracy.

  9. Pani dyrektor sama się gubi a ty jeszcze od niej wymagasz żeby procenty o zgrozo podała. . Raz pisze w liczbie mnogiej, a zaraz potem w pojedynczej, znaczy ja dyrektor.

    • Do Starego człowiek: tak masz rację, jest nieporadna, a to jeszcze mało powiedziane, jest znacznie gorzej. A w maju 2019 będzie prawdopodobnie jedyną kandydatką w konkursie na dyrektora SP2.

  10. Ten strajk w czasie egzaminów to jest prawdziwe sk…. , na wakacjach to co nie można ?? szkoda swojego wolnego , bo lepiej poleżeć .!! Ile wy macie przerobionych godzin w roku , bo z tego co słyszę to co rusz szkoła ma wolne , jakim prawem pobieracie kasę za nieróbstwo .??

  11. Niech strajkują, niech się zwalniają, wszyscy wiedzą że do normalnej pracy się nie nadają. Wrócą do szkoły z podkulonym ogonem, nikt nauczyciela nie zatrudni na 18 godzin tygodniowo za 3000 zł.

  12. jak widać swoim artykułem wprowadza w błąd, ponieważ referendum strajkowe zorganizowane przez Związek Nauczycielstwa Polskiego zostało zakończone tydzień temu.
    Natomiast co do reszty piszących komentarze pozostaje tylko współczuć, ponieważ nie wiedzą jak wygląda praca nauczycieli. Nauczyciel nie pracuje tylko 6-8 godzin tylko o wiele więcej. Dolicz jeden z drugim czas nauczyciela który poświęca na zajęcia dodatkowe w szkole i w domu. Sprawdzanie zadań domowych, klasówek, rozprawek, przygotowanie się do zajęć itp. A jeśli wam się nie chciało uczyć to widać w waszych komentarzach.

  13. Są powody do strajku :
    18 godzin tygodniowo pełen etat
    Wolne w wakacje, ferie, święta itp
    Rok urlopu na podratowanie zdrowia ( zapieprzając za granicą)
    3000 zł netto wypłata za pełen etat na normalnym rynku to niecałe 1/2 etatu
    13 pensje, nagrody itp.
    Super gratuluje cynizmu i komunistycznych nalotów NAUCZYCIELE

  14. Jak się nauczycielom nie podoba to droga otwarta do zmiany zawodu czy branży. Kolejna grupa chce podwyżki bo to budżetówka. Idźcie do firmy prywatnej i korporacji to tam poznacie prawdziwe życie. Pracujecie od 7/8 do godz 15, wolne wakacje itp. Mało wam jeszcze? Weście się do roboty i prawdziwej nauki dzieciaków a nie tylko kombinujecie i chcecie 1 tys zł netto podwyżki.

  15. Komuszy lud komusze metody byle kasa się zgadzała….nauczyciele to byli przed wojną i kilka lat po …teraz większość to pseudonauczyciele oczywiście z nielicznymi wyjątkami… skoro im taka krzywda to można zmienić branżę lub strajkować w wakacje….a nie sorry w wakacje to będOOO na Piaskach….

  16. A do tego wszystkiego wypada się zrzutkę zrobić na koniec roku, na prezencik dla Pani wychowawczyni , bo tak się utarło:), należy się, za tyle nerwów starganych :):):)

  17. Ciekawie się czyta takie komentarze :-) Często nauczyciele z „x” letnim stażem pracy zarabiają dużo mniej niż ludzie po 2-3 latach pracy w byle jakiej korporacji. Nie obrażając nikogo, niestety ciemnogród to jedyne co mi przychodzi na myśl. Przykre to trochę, ale i tak nie liczę tu na zmianę mentalności.

    • Nie porównuj pracy nauczyciela do pracy w korporacji, to tak, jakbyś furmankę porównał do F-35.

    • Pies na baby, pracuję i jest mi bardzo dobrze :-) Przynajmniej nie muszę się użerać z rozwydrzonymi dzieciakami i jeszcze bardziej roszczeniowymi rodzicami :-)

    • W korporacji trzeba zapieprzać i człowiek może awansować za wyniki i dokonania, a nie na zasadzie ze ktoś się załapie na „kartę nauczyciela” i jest nie do ruszenia w zasadzie. O ile w dużych miastach typu Warszawa czy Kraków gdzie koszta życia so o wiele wyższe jestem w stanie zrozumieć frustracje jeśli chodzi o zarobki o tyle w Pipidówce takiej jak Dęba, trzeba buc zaczadzonym Gazeta Wyborcza albo TVN żeby zdecydować się na strajk bo osobiście nie znam nauczyciela w regionie który, „nie dojada”, wręcz przeciwnie.

    • Aleja Zwycięstwa, owszem – w korporacji trzeba „zapieprzać”. Jako nauczyciel również. Nie mówię tu o przypadkach którym ewidentnie się nie chce. Nie bierzesz jednak pod uwagę osób które się starają i „czują” na czym polega ten zawód. Dlaczego Wy ludzie wszystkich generalizujecie? Nowa Dęba jak i inne „pipidówy” przynoszą nam mentalny wstyd. Niestety :-(

    • Postrajkujecie do września to odpoczniecie, dorobicie na truskawkach w Niemczech bo wyglada na to że wypłat za strajk nie będzie, no oprócz pana Broniarza, on te swoje kilkanaście tysięcy dostanie. Pozdrawiam

  18. Z okazji nadchodzących Świąt życzę wszystkim ,ktorzy pokazali
    tu jak nienawidzą Nauczycieli,aby ich dzieci, a może wnuki wybrały w przyszlosci własnie ten zawód. A tak na marginesie…już po czy przed wielkanocną spowiedzią…

  19. Do Nauczycieli ,wychowanek rocznik 98-03 ,ZS2 , 80% szanownych było 100% od siebie dla nas po 03 nastąpił czas nk wycieczek i fb szkoda a mogło być tak pięknie …..,dziekuje za wszystko pracujący fizyczne z własnej woli 65h tygodniowo( dobrze zarabiający) ,pozdrawiam

  20. Jednak jesteśmy paskudnym narodem . Niby katolickim , a mimo to paskudnym. Wojny , rozbioru niczego nas niestety nie nauczyły. Strach pomyśleć co przed nami.

  21. Ciekawe czy wszyscy wyżej wypowiadający swe mądrości zdają sobie sprawę że po 5 lat ciężkich studiów nauczyciel zarabia marne 1700zł, czyli jakąś 1/2 pensji osoby pracującej na np. giętarce po kursie?

    • Bo pracuje tak jakby na pół etatu w fabryce..robotnik 40 godz w tygodniu..nauczyciel 20 godz (45 minutowych) w tygodniu. Więc pół pensji..też po studiach.

    • Mam średnie techniczne, pracuję na podobnych nieco maszynach i po 40 latach pracy i mam wypłatę niewiele ponad najniższą. Giętarki też są w firmie to może szanownego belfra tam zatrudnią – wtedy się dowiesz co to znaczy zap…dalć!!!!!

  22. Dla tych którzy twierdzą ze nauczyclei zarabia 1700 złotych , na cholerę wybierają taka drogę kariery wiedząc ze będę zarabiać tak mało ?

  23. a te godziny które poświęca na pracę w domu nikt nie policzy? Skoro tak nauczycielom dobrze i tak zazdroszczą wakacji, 20h, ferii proszę idźcie i uczcie dzisiejsze dzieci i młodzież i użerajcie się z cudzymi niewychowanymi potomkami i ich rodzicami. ja popełniłam ten błąd i wybrałam te ścieżke kariery i odradzam każdemu! lepiej pracować fizycznie i w wolną głową, a nie tą odpowiedzialnością, o której nie mają pojęcia piszący te komentarze

  24. Już Stary żyd z majdanu krzyczał na dzieci które się z niego śmiały „żeby twoja matka uczyła w szkole obce dzieci” tyle w temacie

  25. Wszyscy których dzieci kontynuują naukę w szkołach średnich poza Nową Dębą wiedzą że w naszej mieścinie poziom nauczania jest fatalny, świadczy o tym to że w gimnazjach mają paski na świadectwach, a wyjedzie toto do Rzeszowa, czy nawet Tarnobrzega i ledwo na trójach jedzie. Za mojej młodości mówiło się że kto się do niczego nie nadaje – ten idzie na nauczyciela. I to się niestety teraz potwierdza. Ja pracuję w firmie (zakładzie przemysłowym), tam też ludzie biorą robotę do domu, ale oni pracują 40 godzin tygodniowo – a nie 24. Za mało zarabiają? – nich się zwolnią i do roboty na trzy zmiany, nich wykonują normy – za najniższą krajową – wtedy się dowiedzą co to jest praca – prawdziwa praca.

  26. Do pani Agnieszka Wąsik podziwiam panią za otwartość w sieci ja po prostu tego pani zazdroszczę,ja tak nie potrafię,chociaz studia mam jak wy.Adam Cebula z ulicy niżańskiej 6666.

    • Nikogo nie obrażam, nie krzywdzę, nie kłamię- nie rozumiem Pańskiej zazdrości odnośnie mojej, jak Pan to ujął „otwartości”

    • cebula biała proszę nie odpowiadać wymyślony człowieku z wymyślonym adresem. To niepoważne

  27. Kiedyś Nauczyciele to była Elita,która nawet w najtrudniejszych czasach okupacji ,narażając niejednokrotnie życie prowadziła tajne nauczanie w imię przywiązania do polskości,wiedziała jak wychować młode pokolenie Polaków.Przykre jest to iż dzisiejsze pokolenie nauczycieli nie potrafi zrozumieć iż jest wmanewrowywane w polityczne gierki niejakiego przewodniczącego ZNP. Czy Wy intelektualni ludzie nie widzicie jak niektórzy chcą waszym kosztem ugrać.Czy dla was ważniejsza jest decyzja Broniarza czy dobro polskich dzieci i wasz HONOR.

    • Bezapelacyjnie się zgadzam!!! Wzięli nasze dzieci za zakładników swojej chorej ambicji…Nie są warci żadnych pieniędzy w ten sposób traktując zarówno swoich uczniów oraz NAS rodziców…Gdyby nie te „nieposłuszne, rozwydrzone ” dzieci, nie mieliby pracy….W ten właśnie sposób nam się odwdzięczają.

  28. Ja się pytam kto zapewni moim dzieciom opiekę w poniedziałek jak będę w robocie jak nieroby z 2 strajkować będą nawet świetlica będzie zamknięta chyba że pan burmistrz

    • Dlaczego tylko w Poniedzialek?, strajkowac maja do Wrzesnia i proponowal bym aby byl to strajk glodowy wszak malo zarabiaja wiec troche oszdzedza podczas glodowki

    • Zgodnie z prawem szkoła nie może odmówić opieki nad dziećmi. Wszak dyrektor szkoły nie strajkuje. Niech je zabawia! Mam inne pytanie – Dlaczego nauczyciele w czasie strajku będą siedzieć w domu? Przecież strajk powinien odbywać się w miejscu pracy! Mamy już kastę sędziów-bogów, czyżby i nauczycieli-bogów?

  29. Piękni i młodzi radni prosimy o pomoc ażeby nie doszło w poniedziałek do niepotrzebny obelg na tych przepracowanych ponoć zarabiających 8100 zł peda….

  30. Rada Miejska powinna za okres strajku wstrzymac wynagrodzenie, nie ma pracy nie powinno byc kasy,niech im placi tow. broniarz zobaczymy jak dlugo beda strajkowac

  31. Prawie pół roku wolnego, 13-ta pensja, nagrody, 20 godz pracy w tygodniu czy jest jeszcze chociaż jedna grupa tak uprzywilejowana????? A my rodzice musimy płacić za dodatkowe lekcje, poświęcać swoj czas wolny, żeby wytłumaczyć dziecku lekcje bo Pani czasu nie ma …szkoda gadać

  32. Polityczna walka z nauczycielami przybiera różne formy. Także poprzez regularne rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Większość z nich bazuje na tak zwanym przekazie dnia, rozpowszechnianym wśród polityków układu władzy i młodzieżówek. Bardzo łatwo jednak dostrzec zarówno schemat jak i rodzaj kont, jakie go powielają – w większości są to konta anonimowe lub nieprawdziwe, natomiast komentarze i opinie popierające nauczycieli pochodzą najczęściej z kont z pełnym imieniem i nazwiskiem.
    Oto 10 fake newsów i kłamstw o nauczycielach, rozpowszechnianych w sieci:

    1. Za złą sytuację w edukacji odpowiadają nauczyciele? Nieprawda, za cały system edukacji w szkole odpowiada minister edukacji i Ministerstwo Edukacji. To oni wprowadzają zasady i obowiązki, program nauczania i wiele innych. Na przykład przeładowany program nauczania powoduje, że nauczyciele są zmuszeni zadawać dużo pracy do domu.
    2. Nauczyciele mają zarabiać 8 tysięcy złotych ale odrzucili tą wspaniałą propozycję? – nieprawda, propozycja rządowa dotyczyła większej ilości godzin pracy, zwolnienia około 30% nauczycieli i dojścia do poziomu 8 tysięcy złotych brutto gdzieś w okolicach 2023 roku. Czyli tak naprawdę jest to obietnica typu: będziecie więcej pracować, część z was zwolnimy a kiedyś może będzie zarabiać więcej,
    3. Większe pensum to zaleta – pensum to ilość godzin, którą nauczyciel musi wypracować, by otrzymać wynagrodzenie. Już dzisiaj wielu nauczycieli pracuje w 3-5 szkołach i między nimi ciągle się przemieszcza. Większa ilość obowiązkowych godzin jeszcze pogorszy sytuację.
    4. Nauczyciele pracują 18 godzin tygodniowo i jeszcze im mało pieniędzy? Nieprawda, 18 godzin to czas z uczniami, ale oprócz tego nauczyciel ma dużo więcej obowiązków w szkole i poza szkołą, w tym bardzo dużo obowiązków biurokratycznych – samo raportowanie dla MEN zajmuje mu więcej czasu niż nauczanie dzieci!
    5. Rząd daje bardzo dużo pieniędzy na edukację – nieprawda, coraz więcej z tych pieniędzy dokłada samorząd. Źródłem są podatki lokalne, a więc większe wydatki na edukację oznaczają mniej remontów, nowych dróg, wodociągów itp. Samorządy dokładają co roku wiele miliardów złotych do edukacji.
    6. Nauczyciele mają dużo wolnego, dużo więcej niż zwykły pracownik – nieprawda, nauczyciel zajmuje się szkołą i nauczaniem nie tylko w czasie, gdy jest w szkole. Nauczyciel ma wiele obowiązków, w tym musi się dokształcać i podwyższać kompetencje, uczestniczyć obowiązkowo w aktywnościach szkoły i realizować wiele zadań nakładanych przez MEN i dyrekcję,
    7. Nauczyciele źle uczą, dlaczego dawać im podwyżkę? Nauczyciele uczą tego, czego wymaga od nich podstawa programowa. Podręczniki i materiały są robione przy pełnej kontroli ministerstwa edukacji!
    8. Za strajk odpowiada prezes ZNP, Sławomir Broniarz? Za złą sytuację w szkole odpowiada przede wszystkim Minister Edukacji Narodowej – w tym przypadku Anna Zalewska z PiS. To ona przez 4 lata miała możliwość wprowadzić zmiany, o które prosili wielokrotnie związkowcy i sami nauczyciele. Ich głos był jednak ignorowany.
    9. Zagrożone jest dobro dzieci? Winą za tą sytuację można obarczyć wyłącznie rząd – nauczyciele zostali doprowadzeni do ostateczności m.in. przez ataki, które uprawiają media sprzyjające władzy i politycy.
    10. Związek Nauczycielstwa Polskiego pochodzi jeszcze z czasów komuny? Początki ZNP sięgają 1905 roku. Pod dzisiejszą nazwą związek działa od lipca 1930 roku.

    Jak czytam te wasze brednie to mi się nie dobrze robi. Myślę, że większość z was najwyraźniej nic nie wyniosło z nauki w szkole. To, że jeden czy drugi jest po studiach czy szkole średniej to o niczym nie świadczy i jak widać rozumu wam nie przybyło, a strajk upolityczniła pseudo Solidarność, jako zbrojne ramię PiSu.
    Dzisiaj Jarek zapowiedział, że daje 500+ na jedną krowę, to bierzcie się za hodowlę krów bo tylko do tego się nadajecie !

    • Brednie i ogólniki!!!! Ostatnim zdaniem pokazałeś prawdziwą twarz nauczycieli – chamstwo i pycha ! Niedobrze się robi gdy muszę iść na wywiadówkę, słuchać kłamstw i patrzeć na to kiepskie aktorstwo. ble.

  33. Siedzicie i nic nie robicie w tych szkołach A podwyżka wam w głowach siedzi.. Nie chce wam się robić to do gnoju na wieś do babki.. wielkie przperacowane globusy…

  34. A ja się dziwię wszystkim rodzicom, że takim nierobom, nieudacznikom i chamom dajecie pod opiekę prawie na cały dzień swoje dzieci. Jak możecie swoje skarby powierzać komuś takiemu? Jestem w wielkim szoku. Powinniście sami je wychowywać i uczyć, albo lepiej na ulice z nimi, niech ona wychowuje.

  35. Nowa Deba to w duzej mierze mentalne dno. Ciesze sie, ze wyjechalam jak wiekszosc mlodych osob. Po przeczytaniu powyzszych, bezpodstawnych czesto obelg w stosunku do ludzi, ktorzy ucza Wasze dzieci – podwojnie sie ciesze! :) Ja tam na nauczycieli nie narzekalam. Jesli ktos chce, to sie uczy. Jesli jest rozwydrzonym, roszczeniowym dzieciakiem (z pewnoscia idealnym do tego) to sie nie uczy. Proste. Pozdrawiam!

  36. Nie generalizujmy… nauczyciele są zarówno źli jak i dobrzy, tyczy się to również urzędników, policjantów, lekarzy, pielęgniarek, itd.

    Tu trzeba kompleksowego działania. W tej chwili, żaden dobry nauczyciel w gminie nie jest dodatkowo wynagradzany ani doceniany za to, że poświęca swój dodatkowy czas, solidnie przygotowuje się do zajęć, organizuje koła zainteresowań, zabiera dzieci na wycieczki w ciągu roku szkolnego, działa charytatywnie, zaraża pasją, itp.

    W praktyce wygląda to tak, że połowa nauczycieli danej szkoły robi wszystko za drugą połowę, która ma wszystko w d**** i myśli tylko o tym, żeby im pensja na konto wpłynęła.

    Coroczne nagrody burmistrza i dyrektora oraz dodatki motywacyjne to kpina… nie liczy się co, jak i ile robisz jako nauczyciel… liczy się to czy jesteś cwaniakiem i umiesz zakręcić się koło szefostwa.

    Tego kochani rodzice i uczniowie nie widzicie, a jest to bardzo przykry aspekt naszej pracy. Nie dziwota, że potem nauczyciele się wypalają, odchodzą z pracy albo sami stają się cwaniakami i przestają cokolwiek robić.

    I błagamy Was, nie piszcie, że WSZYSCY jesteśmy nierobami bo są wśród nas wyjątki, którym nie jest wesoło jak czytają Wasze niektóre komentarze.

  37. Mam nadzieję, że żadnych podwyżek „nauczyciele” nie dostaną. Zwłaszcza nowodębscy. Tak wymagający i odpowiedzialny zawód jakim jest nauczyciel – osoba która powinna UMIEĆ PRZEKAZAĆ (a nie tylko w najlepszym wypadku mieć) wiedzę, i przede wszystkim dbać o bezpieczeństwo powierzonych jej dzieci/młodzieży – 95% nauczycieli w Nowe Dębie się do tego NIE nadaje. Przede wszystkim powinni mieć na uwadze dobro i bezpieczeństwo dzieci, a mają jedynie własne ciepłe posadki podczas gdy w szkole dzieje się przemoc na ich oczach i żadne z tym nic nie robi.
    No chyba że chodzi o dziecko z majętnej rodziny lub dziecko kolegi/koleżanki. Jeśli wiedzieli, że nie potrafią zadbać o bezpieczeństwo podopiecznych, nie powinni zabierać się za ten zawód !
    Każdemu będę odradzać placówki oświatowe w Nowej Dębie. Szczerze polecam „stracić” pół h czy nawet godzinę czasu w busie dojeżdżając do Kolbuszowej/Rzeszowa/Tarnobrzega niż uczęszczać do tych szkół, zwłaszcza do Zespołu Szkół nr 1.

  38. Tak ci przeszkadza ZS1 poczytaj co to jest EWD popatrz na wyniki matur i wtedy komentuj.
    Nie sztuką jest uczyć dobrych dzieci i zdawać maturę i uczestniczyć w konkursach.
    Sztuką jest z niższego pułapu zapewnić zdawalność matury etc.
    Zapytaj ilu uczniów w takim mocno hołubionym ZS2 podchodzi do matury i ilu ją zdaje.

    Popytaj tych co jeżdżą do Tarnobrzega Kolbuszowej Rzeszowa czy chodzą na korepetycje czy nie i wtedy komentuj
    albo po prostu jak nie masz pojęcia to się wcale nie odzywaj

  39. Może i ma zdawalność 100% – No i co z tego?
    A ile osób wychodzi tak naprawdę że skrzywioną psychika z tych szkół?
    I jeszcze jedna kwestia – może i ma 100 % A czy ktoś pytał ile osób zostało nakłonionych do porzucenia zdawania matury na rzecz niższych kryteriów oceniania?
    Nie wiem jak jest z obecnym dyrektorem tej placówki, ale za czasów pewnej pani było to praktykowane.

    • mieszasz dwie szkoły: w jednej spawalność 100% w drugiej nakłanianie do niezdawania matury

  40. popieram wpis Marco. Pni dyr. SP@ nie zna przepisów i swoich obowiązków. Znam jej losy i osoby wspierające do objęcia posady dyr.X lat temu. , czas na zmiany.Niektóre z nich już nie żyją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here