Wojewoda podkarpacki Ewa Leniart i podkarpacki kurator oświaty Małgorzata Rauch podsumowały przebieg egzaminów gimnazjalnych. W Nowej Dębie egzaminy odbyły się bez zakłóceń.
10 kwietnia br. został przeprowadzony egzamin z części humanistycznej. Obejmował on dwa zakresy: historię i wiedzę o społeczeństwie oraz język polski. W naszym województwie zdawało go ponad 20 tys. uczniów w 572 szkołach. Egzamin, mimo trwającego strajku nauczycieli, przebiegł zgodnie z planem i bez zakłóceń.
Jak poinformowała kurator Małgorzata Rauch, do przeprowadzenia egzaminu 11 kwietnia br. przygotowanych jest 100 proc. podkarpackich szkół. Uczniowie będą zdawać egzamin z przedmiotów przyrodniczych oraz z matematyki.
Konferencja prasowa wojewody podkarpackiego Ewy Leniart i podkarpackiego kuratora oświaty Małgorzaty Rauch odbyła się 10 kwietnia br. w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie.
Brawo.!
Strajk strajkiem a egzaminy się odbyły. I co takiego wielkiego się dzieje że trzeba jechać po nauczycielach. Jak pojawia się pozytywna wiadomość to nikomu się nie chce komentować. Odpowiedzialność to jest coś co się ma. Walczyć o swoje trzeba, ale pokazywać też wiarę w młodych ludzi i okazywać pomoc w każdej trudnej chwili. Nie mówię o trudnej chwili gimnazjalistów, a o trudnych chwilach nauczycieli i ich wyborach. Takich trudnych wyborów i chwil w szkole jest od liku, a wielu nie ma o tym zielonego pojęcia. (Na marginesie chwała że nie muszę ich dokonywać mając pracę bez kontaktu z dzieciakami ich rodzicami, ale wiem co piszę bo często to widzę mając jakiś tam kontakt ze środowiskiem szkolnym)
To zasluga tych Nuczycieli co sie broniarzowi nie dali wpuscic w maliny bo takie byly jego zamiary
Anonim hejt, tylko czy płatny?
Anonimie nie wiesz co piszesz bo piszesz bzdury.
iKazdy kto ma inne niż Ty zdanie to od razu hejtuje I to jeszcze za pieniadze. Co za prostackie rozumowanie. Czyli wszyscy mają wg. Ciebie tak samo jsk Ty myśleć, tak samo czuć, może jeszcze jednakowo się ubierać, to samo jeść etc etc .
Nie stary człowieku. Pisanie by dowalić komuś oklepane hasłami i formułowania to lepiej milczeć jak nie ma się samemu nic do powiedzenia. Fakty są jakie są i lepiej je znać niż pisać bzdury. I nie piszę tego bo tak domniemanie ale wiem co piszę.