O planach utworzenia Osiedla Niżańska i przeciwko złomowisku wśród domków jednorodzinnych FILM

61

Od kilkunastu dni zaniepokojeni mieszkańcy osiedla Poręby Dębskie informowali radnych, że w ich dzielnicy pośród terenów zabudowanych przez domki jednorodzinne ma powstać olbrzymi auto-złom. Utworzenie takiego zakładu całkowicie zaburzyłoby ład architektoniczny tego miejsca i uprzykrzyłoby życie mieszkańców. 

Nie od dziś wiadomo, że miasta powinny być dzielone na strefy mieszkalne, handlowo-usługowe i przemysłowe, tak aby pośród domków jednorodzinnych czy bloków nie powstawały złomowiska lub zakłady kamieniarskie. Niestety w naszym kraju i gminie, brak w tym zakresie konkretnych rozwiązań w następstwie czego, uciążliwe zakłady często powstają na posesjach mieszkalnych. Tak też miało być w przypadku olbrzymiego auto-złomu jaki miał zostać ulokowany na ulicy Niżańskiej. Informacja o planowanej inwestycji została przekazana przez mieszkańców radnym, a ci podjęli działania by do tej sytuacji nie dopuścić.

Zbiegło się to w czasie nad pracami nad koncepcją stworzenia „na Porębach” miejsca pod osadnictwo i podzielenia kilku hektarów gminnych działek pod budownictwo jednorodzinne. Tak jak informowaliśmy na naszym portalu, celem samorządowców jest uwolnienie gminnych gruntów pod zabudowę, a przez to obniżenie wygórowanych cen rynkowych działek (np. 10-12 tys za ar) i wsparcie budownictwa jednorodzinnego. To z kolei ma zahamować odpływ ludności do okolicznych gmin, gdzie działki są o wiele tańsze i przynieść wpływy z podatków pochodzących od nowych mieszkańców.

Zobacz tekst: „Radni za uwolnieniem działek gminnych pod budownictwo jednorodzinne”

W tym przypadku mowa o 5,5 hektarowym obszarze pomiędzy ulicą Niżańską, a ulicą Działową. Robocza koncepcja przygotowana przez samorządowców (na ich własny koszt) zakłada podział tego terenu na działki (około 10 arów) i wyznaczenie dróg wewnętrznych. Ze względu na wielkość obszaru, niezbędne jest przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego co wiąże się z kosztem ponad 100 tysięcy złotych i ponad 12 miesięczną procedurą administracyjną. Jednakże zyski ze sprzedaży działek dla gminy znacznie przewyższą poniesione nakłady. Zakładając, że jedna działka będzie kosztowała 50 tysięcy złotych gmina może zarobić 2,5 miliona złotych! Gra jest więc warta świeczki.

Robocza koncepcja podziału działek pod budownictwo jednorodzinne:
(KLIKNIJ NA OBRAZEK ABY POWIĘKSZYĆ)

Co ma koncepcja utworzenia nowego osiedla ze wspomnianym wcześniej złomowiskiem? Otóż przedmiotowa koncepcja zakładała objęcie planem działek wskazanych na powyższych grafikach. Po informacjach o zamiarach utworzenia w okolicy złomowiska, radni postanowili zabezpieczyć interesy mieszkańców ulokowanych po drugiej stronie ulicy Niżańskiej, która również zostanie objęta planem. Dokonanie w dokumentach planistycznych zapisów, że nieruchomości po obu stronach Niżańskiej są przeznaczone pod budownictwo jednorodzinne sprawią, że uzyskanie pozwolenia na budowę na inne cele (np. złomowisko czy inna uciążliwa działalność gospodarcza) nie będzie możliwe. W ten sposób radni „upieką dwie pieczenie na jednym ogniu„: zrealizują koncepcję utworzenia nowego osiedla i zabezpieczą interesy „starych” i „nowych„mieszkańców tego terenu. Uchwała o przystąpieniu do sporządzenia planu trafi pod obrady samorządu prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu.

Zobacz dyskusję na ten temat na wrześniowej sesji Rady Miejskiej:

 

61 KOMENTARZE

  1. Super pomysł z tym osiedlem. Działki w Dębie po 8 czy 10 tysięcy za ar to kpina. Niestety jest to efektem polityki prowadzonej przez Ordona, Mirowskiego i hamulcową panią kierownik dla której nic się nie da, wszystko musi trwać latami itd. Wspomniana trójka swoją polityką tak pozawyżała ceny gruntów, że młodzi ludzie z Nowej Dęby kupują działki w majdanie lub brzostowej górze bo tam 10 arów można kupić za 20 tysięcy, a w dębie trzeba dać 100 tysięcy lub 120. Dziękuję radnym za mądrą politykę, aczkolwiek przygotujcie się że wspomniana trójca będzie robiła wszystko aby ten wasz plan storpedować, sabotować, opóźnić, zawyżyć ceny. Pomysłowość tej złotej trójki nie zna granic. Obym się mylił !

    20+
    • To może podziękować pani kierownik za pracę.Tak bardzo angażowała się w opracowanie planu nad Bystrzykiem i co.Nie ma ludzi nie zastąpionych,może wtedy coś się zmieni w tej gminie

      8+
    • jestem za zmianą pani kierownik miałem do czynienia z nią podczas załatwiania spraw przy budowie domu, niby miła ale odczuwałem – spadaj stąd głąbie bo mi się nie chce tym zajmować

      7+
  2. świetna lokalizacja,radni z osiedla już wspierać dokończenie działowej i chodnika od niżańskie,szykuje się piękne osiedle,gratulacje

    14+
  3. Szkoda ze w artykule nie zapisano najciekawszej informacji. Ten autozlom mial robic koles z Tarnowskiej Woli czyli z miejscowosci pana Ordona. Bo w Tarnowskiej chyba juz maja dosc tych blach, wiec trzeba to co najgorsze przeniesc do Deby aby w Tarnowskiej zylo sie lepiej. W pamieci mam jeszcze jak pan Ordon zabiegal o powstanie ubojni kurczakow w Chmielowie. Dobrze ze radni zablokowali i ubojnie i autozlom z tarnowskiej.

    21+
    • Jak się nie mylę, to ten Pan w Tarnowskiej woli na ten moment nie ma żadnego złomu. Tak, że proszę nie siać propagandy …

      1+
  4. Super pomysł ! Popieram Radnych !
    A co z super pomysłem wójta na tzw Piachach ?
    Przecież nasz wspaniały wójt obiecywał i kłamał od lat w tej sprawie a miasto i gminę naciąga na dalsze koszta !
    Szanowna Rado co dalej w sprawie super pomysłu wójta ?

    9+
    • Można zrobić wywoławczą 2 lub 3 tysiące za ar jako cenę wywoławczą i zobaczyć co się stanie. Poza tym jeśli jednocześnie pójdzie na sprzedaż 50 działek to nie będzie ceny 10 tysięcy za ar tylko właśnie 5 lub 6 tysięcy. Zwróć uwagę, że działek po 10 tysięcy za ar jest pełno w Dębie i czekają na nabywców. Nikt ich nie chce. Tzn inaczej. Może są fajne, ale jeśli ktoś ma wydać 100 tysięcy na działkę to już nie będzie miał hajsu by postawić dom. Inna sprawa. Gmina może na tych działkach wprowadzić jakiś program osiedleńczy typu „Działka dla młodych” jak to miało miejsce w innych częściach w kraju. Wówczas można te działki sprzedać młodym ludziom po okazyjnych cenach, dając oczywiście obwarowanie, że jeśli się nie zbudują w ciągu 3 lat to działka będzie im odebrana. Są różne myki by powstrzymać wyludnienie, ale jakoś nasz burmistrz i pani urbanistka nie jest zainteresowana by taki pomysł na rozwój gminy przedstawić. Dobrze, że chociaż w radzie się pozmieniało i jest myślenie prorozwojowe.

      9+
  5. I pomyśleć, że w osiedlu Deba jest i auto złom i skup złomu i tor motocrrossowegi i chcą budować tu schronisko ale nie ma za to lewoskretow choćby przy szkole iczy stacji paliw gdzie tak wiele pojazdów wojskowych, nie ma porządnych chodników i takiego jak w muescie oświetlenia na drodze krajowej. Ale tu mieszkający ludzie spolegliwi , nic im nie przeszkadza i wszystko im pasuje.Proszę brać z nich przykład.

    8+
    • @Hue,znasz bajkę o ty mi tu nie?Więc Ty mi tu nie…..p i e r d o l.
      Ceny działek na obrzeżach Warszawy wynoszą od 300 złotych do 1.2 tysiąca za metr kwadratowy działki.Tanio to być może kupiłeś sobie…ziemię do doniczki.Policz więc wartość 1 ara czyli 100 m2 po najniższej cenie czyli 300złotych za m2.

      5+
  6. A co z planem na osiedlu północ?? Czyżby zamiecione pod dywan?
    Nie wygodna sprawa lepiej zająć się innym planem.. może ucichnie
    Taki plan..

    5+
  7. Mam do sprzedania 20 działek budowlanych na terenie Majdanu Królewskiego ulica Stawek teren uzbrojony 0,5km do Nowej Dęby cena to 3000 za ar zapraszam do kupna.

    1+
    • Również mam do sprzedania działki pod wieżą ciśnień.Cena 4500 zł za ar wydaje się zainteresowanym kupnem działki zbyt wysoka.To za ile byście chcieli kupić?Za przysłowiową czapkę gruszek?Za metr kwadratowy mieszkania w rozłażącej się wielkiej płycie ile sobie sobie liczycie?Słono!Ja natomiast mam Wam odsprzedać działkę za półdarmo.Chyba z penisem na głowy żeście się zamienili.
      Oferta sprzedaży aktualna,w grę wchodzi zamiana działki/działek za mieszkanie w Nowej Dębie.

      1+
  8. Jeśli jest popyt na działki, to odpowiednio do tego ksztaltuje się podaż, ceny za działki są uzależnione od tego ile nabywcy mogą za nie maksymalnie zapłacić, a nie od Pana Ordona czy innych waszych wymysłów, więc bezsensowne są tu wywody na temat cen działek w ND. w całym kraju ceny nieruchomości idą do góry. Szkoda że ludzie wąskich horyzontów w Nowej Dębie, za całe zło tego świata zawsze obwiniaja burmistrza.

    1+
    • jeżeli jest taki popyt to zadaniem burmistrza jest uwolnienie gminnych działek pod budownictwo by dać szanse młodym ludziom na dorobku. ale pan burmistrz ma to gdzieś. dobrze że nowa rada myśli i pracuje za niego.

      5+
  9. juz sie reklamuja pisiory pokazuja swoje mo… które kłamia pis to zło najgorsza partia rząd na takich sie nie głosuje nic nie zrobili przez 4 lata kłamia kradna zniszczyli zadłużyli kraj stop pisowi

    3+
  10. nikt nie jest przeciwko złom będzie i inne firmy tez i nikt nigogo sie nie będzie pytał a ta rada pisiorska i ten grzęda niech sie uspokoja nie potrafia rządzic szukaja haków na innych wymyślaja głupoty takiej rady sie nie chce sie ich odwoła

    2+
  11. Powiem wam dlaczego ceny działek w Nowej Dęby są takie wysokie i dlaczego młodzi ludzie chcący zbudować dom muszą uciekać do Majdanu czy Krzątki a przez to gmina Nowa Dęba traci mieszkańców i podatników.
    1. Wysoki popyt czyli dużo chętnych na zakup działki
    2. Mała podaż czyli mała ilość działek do sprzedaży.
    3. Do tego dochodzą wyceny dokonywane przez burmistrza Ordona i panią urbanistkę. Gmina bardzo rzadko sprzedawała swoje działki w mieście a gdy to robiła to ceny były z kosmosu psując w ten sposób rynek.
    4. Jeżeli właściciele działek zobaczyli, ze gmina sprzedaje po 10 tysięcy za ar to dlaczego oni mieliby sprzedawać taniej? Uznali, że takie są stawki. Burmistrz i urząd zawyżyli ceny. Nie wnikam teraz czy mieli w tym swój prywatny interes czy nie bo nie mnie to oceniać.
    5. Gmina nie zrobiła nic aby odblokować działki gminne i przeznaczyć je na sprzedaż. Jeżeli gmina zwiększyłaby podaż działek (puściłaby ich dużą ilość na rynek) to wówczas ceny na rynku musiałyby spaść. Gmina zyskałaby nowych mieszkańców i podatników. Ludzie osiedlaliby się w Nowej Dębie a nie w Majdanie.
    Niestety ani pan burmistrz ani pani urbanistka nie mieli zamiaru tego robić. Dlaczego? Znowu nie mnie oceniać.
    6. Jeżeli burmistrz wraz z urbanistką nie będą przeszkadzać radzie miasta w realizacji planu i sprzedaży działek po normalnych cenach to w ciągu 4 lat powstanie tam piękne osiedle i zamieszka ponad 200 ludzi, nowych podatników.

    Panie burmistrzu, panie wiceburmistrzu, pani urbanistko. Jak wam nie zależy na rozwoju miasta to nie przeszkadzajcie innym, którzy chcą tego rozwoju i mają na niego pomysł.
    Dziękuję za uwagę. Kłaniam się.

    14+
    • Najwidoczniej wójtowi w tamtym miejscu bardziej pasowałby autozłom z tarnowskiej woli ale na szczęście będzie to zablokowane.

      3+
    • @Z puszek nie brałem,jaka wg Ciebie miała by być „normalna cena działek”Oświeć mnie i innych swoją trafnością wyceny.Może lepiej burmistrz miałby oddać je darmo. Wtedy podniesiono by na infonowadeba krzyk jaki to burmistrz jest niegospodarny.

      0
    • @Któś. Wiadomo, że inna jest perspektywa sprzedawcy a inna nabywcy. Moim zdaniem cena między 3 a 5 tysięcy za ar w zależności od lokalizacji i możliwości uzbrojenia to „normalna cena”. Pomijając jednak punkt widzenia sprzedawcy i kupującego jest jeszcze punkt widzenia gminy. Jeżeli mamy niż demograficzny i takim miasteczkom jak nasze grozi wyludnienie to odpowiedzialna władza samorządowa powinna podjąć środki zaradcze. I takie środki zaradcze podejmują samorządy w Polsce. W Leżajsku czy w Nysie wprowadzono specjalne programy osiedleńcze dla ludzi młodych. Dostawali działkę za 10% wartośći, mieli się tam zbudować w ciągu 3 lat pod rygorem utraty nieruchomości. Jest to jeden ze sposobów przyciągania młodych ludzi. Wpisz w google hasło działka dla młodych. Uważam, ze ten pomysł jest warty skopiowania. Dzisiaj działki gminne na siebie nie zarabiają. A jak zostaną zagospdaorwane będą przynosiły zysk z podatków, mieszkańcy będą korzystać ze sklepów, dzieci ze szkół i przedszkoli a nauczycieel będę mieli kogo uczyć.

      11+
  12. @ Któś , chciałbyś żeby ar był za 20 tyś zł , tak ty już o tym pisałeś i że masz działkę na sprzedaż też już pisałeś ! Nic dziwnego że chcesz zarobić jak najwięcej ! Ale zapomniałeś , a może się nie znasz, że kupujący chce dać jak najmniej ! :-)

    4+
    • @Mieszkaniec,mylisz się,nie chcę zarobić za wszelką cenę.Ja również uważam że cena 12 tysięcy za ar jest ceną jak na nowodębskie warunki ceną wziętą z kosmosu.Wyjaśnij mi w swojej mądrości,mnie wg.Ciebie nie znającemu się,jaka cena satysfakcjonowała by chętnych do kupna działki.Gdy zaproponowana przezemnie cena 4.5 tysiąca za ar dalej jest wg.kupującego zbyt wygórowana.To może zróbmy tak,ja zapłacę kupującemu za to że w swej łaskawości wyraża chęć zakupu mojej działki.W dodatku opłacę mu notariusza i wpisy do ksiąg wieczystych.

      1+
  13. Jakiś kilometr za tym miejscem na przystanku po lewej stronie wysmarowana ordynarnie prawda : Srał Nowa Dęba hahaha. Rkl dosadnie ujęli

    2+
  14. Osiagajac wasz szczyt marzeń czyli etat w dezamecie to o ziemi na własność możecie jedynie pomarzyć zakompleksieni , malomiasteczkowi na wskoś mieszkancy Nowej Dęby w 95% korzeniami osadzeni we wsiach ościennych. Ktoś waszych dziadków lub ojców z jakiegoś powodu wyyekspediował z ojcowizny. Troszke jak z afroamerykanami . W siatke.zlapali albo zupelnie nie.rokował i za paczke.fajek oddali.

    4+
    • Obserwator Ty jesteś głupi czy z Majdanu? Deba powstala w zasadzie przy budowie wytwórni amunicji mieszkańcy którzy tutaj przyszli byli z całej Polski i okolic nikt ich nie złapał w siatki( na marginesie murzynów nie złapali najsłabszych tylko najsilniejszy żeby mieć z nich pożytek i żeby przeżyli podróż słabo nie gwarantował tego) tylko sami przychodzili a zostawali mniej poradni albo tacy którym bezrobocie i bieda aż tak nie przeszkadzały.

      Ziemia w Dębie jest droga bo jest jej mało no i lepiej zawsze jest ceniona nawet ziemia w małym mieście ni z na wsi, to jest problem bo większość nie stać na takie drogie działki i szuka czegoś taniej w innej gminie dlatego należy zanieść te ceny zachęcać ludzi do budowy w gminie deba bo to się za kilka lat zwróci w postaci podatków od osób fizycznych i podatków od działek i domów. Jeśli gmin ma taką działkę to jak najszybciej ja w taki sposób zagospodarować to pewnie i ktoś z zewnątrz przyjdzie bo miejsce jest dobre.

      2+
  15. No dobra a co z tymi co mają auto-złomy w centrum np osiedla Dęba z sąsiadami przez płot to one mogą być panowie radni a tam jeszcze nie wiecie co i już zapobiegawczo mówicie czyli dzielicie posesje na A i B tu można a tu nie co to?????????????????????????????????
    to sprawiedliwość jaka czyja co w tym temacie panie Hubert jeźeli jeden ma przyzwolenie to niech ma drugi tak myślę / szkoda dyskutować w jedną stronę panowie /

    7+
    • Mówisz o tych które powstały za kadencji Jana Flisa, Wojtka Serafina i Wiesława Ordona? Hubert wtedy nie był radnym. Tamci wtedy tak rządzili. Żale wylewaj również pod adresem sołtysa. Naprawą problemu powinni się teraz zając radni Marek Kopeć i Tomek Kopeć oraz wójt Ordon. Nie oczekuj od Huberta że będzie załatwiał sprawy twoich radnych. Myślę że pan Marek Kopeć przedstawi jakieś rozwiązanie kolegom radnym. Hubert i radny Chmielewski zapobiegli aby u nich w osiedlu nie było tak jak u was. i za to szacunek.

      10+
  16. Radni z Porąb dobrze działają nie chcą autozłomu to nie będą mieć a radni z deby kopcie niech się za robote biora bo nic nie robia w sprawie złomu między opłotami, a tam kolega burmistrza szczury hoduje to się radni kopcie boją, takie bohatery!!

    14+
  17. Kopeć Marek nie był na zebraniu. Wszystko na temat tego radnego , nie zależy mu i widać to na sesjach na których patrzy w kosmos

    12+
  18. Nie interesuje mnie podział kompetencji radnych tylko jak jeden może mieć biznes złomowy
    to drugi też, dlaczego różnicujemy , ustawa jakaś powinna wyjść dla wszystkich jasna i klarowna i chyba nikt nie chce tego złomu w pobliżu a nie takie gadanie i zwalanie jeden na drugiego, po to jest nowa rada aby sensownie działać a nie wpisywać sobie większe zasługi niczemu to nie będzie służyć

    1+
  19. A czy ktoś z radnych albo mieszkańca o nazwisku zaczynającym się na litrę W to wie w którym miejscu ma być te autozłom. Oświecę was – kilkaset metrów od ” posidłości” pana W. daleko w polach które w tej chwili stanowią nieużytki. Człowiek ma pomysł,chce wyłożyć własne pieniądze i wy mu tego zabraniacie, bo jeden ważny gość ubzdurał sobie,ze to będzie miedzy domami. Od miejsca lokalizacji autozłomu jest bliżej do zabudowań w gminie Majda K. niż do „posiadłości” pana w. Sądzę, że przez wiekszość z was przemawia zazdrość, że ktomuś sie chce coś robić. Dla Państwa Radnych mam prośbę aby najpierw zapoznać sie z lokalizacją inwestycji a dopiero potm reagować na fochy pana w. Jemu wiedzie sie dobrze, niech pozwoli innym uczciwie zapracować na utrzymanie wielodzietnej rodziny. Nie każdy ma dostęp do kopetr

    7+
    • Dokładnie. Państwo Radni, czy mógł bym prosić o to żeby zrobić tam rondo? Które już tam dawno powinno być .Proponuje rozmowy z GDDKiA.

      2+
    • Nie jest dobrze a wręcz bardzo niebezpiecznie. Wszystko sie da zrobić tylko trzeba chcieć. Rondo tam juz powinno byc 10 lat temu.

      0
  20. A co z działkami za PGKIM na leśnej stoi tam zapomniany budynek , szklarnie nie można tego terenu przeznaczyć na budownictwo jak nie domki jednorodzinne to może przekażmy terem Panu Grzędzie w rok postawi tam z pięć bloków. Burmistrz z Chmielowcem kamień węgielny zakopali za starą kotłownią pod obiecany blok już z pięć lat temu jak wyrzucili z tamtąd gararzowiczów. Podobno N. Dęba jako jedna z pierwszych przystąpiła do programu PIS mieszkanie dla wszystkich pewnie nadal projektują . Wolnych działek w gminie jest masa , tylko w urzędzie panuje chaos i nie wiedzą gdzie co mają.

    3+

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here