Po wsparcie do Lasów Państwowych

10
Od lewej: Wiesław Ordon - burmistrz; Damian Diektiarenko - Rada Miejska; Józef Kubica - dyrektor generalny LP; Marcin Warchoł - Poseł / minister; Tomasz Wolan - Rada Miejska

Samorządowcy z Nowej Dęby zwrócili się do Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych o dofinansowanie remontu ulicy Ogrodowej. Stosowny wniosek o dotację kilka dni wcześniej złożył nowodębski nadleśniczy Kazimierz Kopeć.

Nowodębscy samorządowcy pukają do drzwi wielu instytucji w celu pozyskania dofinansowania na niezbędne inwestycje infrastrukturalne. Jako że Nowa Dęba ze względu na swoje położenie zwana jest „miastem w lesie” nie może dziwić wizyta w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Ulica Ogrodowa prowadzi zarówno do rodzinnych ogrodów działkowych z których korzystają setki mieszkańców miasta, ale również do terenów stanowiących własność lasów państwowych. Z punktu widzenia nadleśnictwa jest to ważna droga gospodarcza. Samorząd starał się o jej dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg – jednak bez rezultatu. Pisaliśmy o tym w artykule „Wniosek o przebudowę ul. Ogrodowej bez dofinansowania”.

Pojawił się pomysł, aby spróbować pozyskać środki finansowe z funduszu leśnego. Omówiliśmy ten temat wspólnie z panem nadleśniczym Kazimierzem Kopciem i nowodębskie nadleśnictwo skierowało wniosek o dotację tej drogi – mówi Damian Diektiarenko przewodniczący Rady Miejskiej.

Jako, że pula dotacyjna z Lasów Państwowych została na ten rok de facto rozdzielona to istnieje zaledwie cień czasy, że Nowa Dęba może otrzymać wnioskowane pieniądze i to tylko w momencie gdy jakaś inwestycja np. ze względów formalnych wypadnie z trwającego naboru. Żeby ul. Ogrodowa mogła wskoczyć na to miejsce trzeba przedstawić „Warszawie” racjonalne argumenty przemawiające za zasadnością remontu. – Taki był jeden z celów naszej wizyty w stolicy – dodaje Diektiarenko.

Delegację z Nowej Dęby przyjął Dyrektor Generalny LP Józef Kubica. Organizatorem wyjazdu był wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł pełniący jednocześnie funkcje posła na Sejm RP z okręgu wyborczego nr 23. – Mało kto zdaje sobie sprawę, ale w ciągu ostatnich lat rządów Zjednoczonej Prawicy Lasy Państwowe bardzo aktywnie zaangażowały się we wsparcie samorządów w inwestycje drogowe. Widać to szczególnie na ścianie wschodniej. Nowa Dęba ma już obiecane wsparcie na przyszły rok na budowę ul. Śmiśniewicza, ale wiem że nie jest to jedyna droga jaką wasz samorząd wspólnie z tutejszym nadleśnictwem chciałby odremontować. Ulica Ogrodowa to ważna droga dla tutejszego nadleśnictwa, ale również setek działkowców – wyjaśnia Marcin Warchoł.

Nowodębscy samorządowcy w składzie: Wiesław Ordon – burmistrz, Damian Diektiarenko – przewodniczący RM, Tomasz Wolan – wiceprzewodniczący RM w obecności posła Marcina Warchoła przedstawili dyrektorowi LP Józefowi Kubicy argumenty przemawiające za zasadnością dofinansowania remontu ul. Ogrodowej. Jest szansa, że wniosek nowodębskiego nadleśnictwa zostanie pozytywnie rozstrzygnięty. Ponadto poruszono kwestie możliwości zamiany terenów leśnych między gminą, a nadleśnictwem. Chodzi między innymi o należący do LP teren przy DK9 od „Stokrotki” do ronda. Dyrektor Józef Kubica przyznał, że są prawne możliwości zamiany terenów z tym, że Gmina musiałaby przekazać lasom większy areał terenu niż otrzyma. Temat jest więc otwarty i będzie kontynuowany na posiedzeniach komisji gospodarki przestrzennej przy radzie miasta.

0

10 KOMENTARZE

  1. Czy ten warchoł to jakaś narzucona persona do kontroli poczynań "władzy" w Nowej Dębie ?

    Wszędzie go pełno przy naszych sprawach, kiedy można coś z nich dla siebie udrzeć…

    +6
  2. Tak kolego – przy okazji ściga się na zdjęciach z tym drugim od lewej. Niedługo obaj będą wyskakiwać z lodówki.

    +3
    • Pierwszego od lewej i jego parcia na szkło nic nie przebije. Uwielbiam jak chwali się rzeczami których nie załatwił a gdy kłamie publicznie nie drgnie mu nawet brewka

      +9
  3. Zebrała się banda lasowiaków i hejtuje. Każdy niech da coś od siebie. Pojedź jeden z drugim, załatw coś dla miasta i pokaż co potrafisz. Rozumiem, że z Mariana Cygańskiego żółć aż bije ale zamiast hejtowania po fejsbukach wystarczy wziąć się do roboty.

    +5
  4. Jedni z rady jeżdżą po Warszawach i ogarniają dotacje na swoje zadania, a inni rajcowie jeżdżą do Rzeszowa podpierdzielać i donosić:)

    +5

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here