Rząd przedstawił tarcze antyinflacyjną: obniżka cen paliw, prądu i gazu?

36

Od 20 grudnia na pięć miesięcy wysokość akcyzy będzie obniżona do minimalnego poziomu. Paliwa zostaną zwolnione z podatku od sprzedaży detalicznej – przekazał premier Mateusz Morawiecki. Zdaniem szefa rządu obniżka może wynieść ok. 20-30 groszy na litrze. To element rządowej tarczy antyinflacyjnej.

Morawiecki wskazał, że inflacja, jako efekt pandemii, jest wspomagana przez kilka niezależnych od rządu okoliczności.

– Pierwsza to manipulacje Gazpromu i Rosji dot. ceny gazu. (…) to przekłada się na ceny nawozów, a to – na ceny żywności. Rosja i Gazprom odpowiada za wzrost inflacji w Europie, ale nie tylko. Rekordowe poziomy wczoraj osiągnęła też cena ETS, czyli koszty uprawnień do emisji CO2. To efekt polityki Unii Europejskiej – mówił szef rządu. Zaznaczył, że takie koszty ETS jak dzisiaj, przewidywane były na rok 2040.

Premier przypomniał, ze inflacja jest w wielu krajach najwyższa od kilkudziesięciu lat. – Aby złagodzić ten wzrost inflacji, robimy to, co w naszej mocy, by ludziom łatwiej było przejść przez ten okres najbliższych miesięcy, może kwartałów – mówił.

Obniżka cen paliw i energii. Dodatek osłonowy

Obszar działań obejmie trzy zasadnicze sektory: cen paliw, cen energii i cen żywności.

– Wprowadzamy obniżkę cen paliw, od 20 grudnia na 5 miesięcy wprowadzamy obniżkę. Wysokość akcyzy zostanie obniżona do minimalnej wysokości, paliwa zostaną zwolnione z podatkuu od sprzedaży detalicznej oraz opłaty emisyjnej. Te działania razem po stronie państwa doprowadza do obniżki cen paliw w najbliższych kilku tygodniach nawet do 28-30 groszy – powiedział Morawiecki.

0

36 KOMENTARZE

  1. Jak ktoś łyknie ten kit Morawieckiego to jest durniem do kwadratu, obniżkę 20-30 groszy na litrze to może stacja paliw obniżyć bez łaski rządu. Wywindowali niewyobrażalnie ceny a teraz będą dawać jałmużnę w postaci dodatku dla najbiedniejszych czyli elektoratu PiSu często bezrobotnych z wyboru albo ukrywających swoje zatrudnienie żeby korzystać z super socjalu. A TY co pracujesz (CWANIAKU) oraj dalej na te dodatki ale nie dla ciebie.

    +37
    • Tak paliwo było po 6 złotych ale baryłka ropy kosztowała 138 dolarów. Teraz baryłka ropy kosztuje 68 dolarów a paliwo ponad 6zł. Zacznij weryfikować fakty na nie powielać głupoty wypłata nie ma tutaj nic wspólnego z wysokością ceny paliwa.

      +2
    • #Anonim
      138 $, chyba kpisz, przez kilka dni było pikowanie, tak jak ropa za 0 zł. Cenę na stacjach uśrednia się na podstawie danych z kilku tygodni, miesięcy, abyś się nie zaskoczył na stacji i przepraszał, że brakło Ci kasy.

      0
    • Elektorat kupuje się darciem mordy z czerwonym piorunem i kilkoma gwiazdkami, a najlepiej zdewastować kościół dorżnąć katolików. Wyśmiać sprzątaczkę…

      0
  2. Masz rację dzisiaj bycie zaradnym i zmotywowanym do pracy nie przynosi skutków,i tak system cię wyrucha na daninach,dzisiaj wygrywa Józwa na plantach,dadzą zeżreć,opłacą rachunki,a jak się wyjebie to opatrzą mu gębę,taki to symbol krajowej sprawiedliwości.

    +16
    • Do pracy mnie nikt nie zmusza, chodzę do niej z przyjemnością. Tylko szkoda że tem super system uczy nieróbstwa.

      +1
  3. Skoro ludzie wierzą w niepokalane poczęcie, to dlaczego nie mieliby uwierzyć Matełuszowi Kłamliwemu ? I tak go będą popierać choćby ten im wszystko pozabierał….

    +16
  4. Inflacja to efekt plandemii? Muahahaaha, oj mateuszku kocmołuszku, aleś ty zabawny chcesz być :)
    Kto wprowadzał w Polsce lockdawny? Wy, Gazprom czy Unia Europejska? Wyście to robili, „towarzyszu”, więc jak śmiesz teraz skutki za wsze decyzje zawalać na innych? Trochę powagi :)

    W sumie zabawnie to wygląda. Unia taka zła, ale po kasę ręce wyciągają, ale jak coś w kraju popsują to właśnie zwalają na UE, śmieszność.

    Coście zrobili z limitami na CO2? Sprzedaliście? Dlaczego? A potem zdziwko, że coś się nie zgadza. No jak tak można ludzi oszukiwać?

    To jest po prostu żałosne. Ostatnio niedzielski zaczął mówić o dziwo wprost, że blokady nic nie dają w kontekście wirusa, a dzisiaj pan premier rzeczy, że inne kraje też mają inflację, no może i mają, ale co nas to obchodzi?

    Przypomnę tylko, że decyzja, co do lockdownów należała do was, a coście robili premierze i ministrze zdrowia? Przypominam: „w innych krajach zamykają to my też zamykamy”. To były wasze słowa, i wasze działania :) Więc miejcie odwagę cywilną, by wziąć za nie odpowiedzialność, tak po ludzku, zwyczajnie.

    W wielu państwach na świecie od ponad roku politycy rezygnują ze swoich uposażeń, z diet i tak dalej, gdzie wy sobie dajecie podwyżki w takiej sytuacji. Nagle, gdy spadają słupki poparcie, oczywiście z dobroci serca chcecie obniżyć ceny o 30 za litr, ojej, bo się wzruszę :) Tak jakby nie dało się tego zrobić wcześniej :)

    Ceny poszły w górę. Tego się nie zmieni. Zaspaliście. Nic nie dajecie. Wiecznie zabieracie.

    +10
    • Dlatego teraz w naszym powiecie o wiele więcej ludzi choruje niż w okolicznych. Widać na każdym kroku , a dwa lub trzy razy tyle choruje po domach nie robiąc testów. Klepsydry znowu wiszą grupkami. Ciemnogród.

      +4
    • Nie ma to jak drużyna Tuska ,zaiste dane tuzy intelektu i cnót wszelakich ..A polskość to przecież nienormalnośćWszyscy do jednego wora , a wór……

      +1
  5. Dzień dobry;prawda to, że 75% fanów dojnej zmiany nie wie co to jest inflacja???A kolejne 50% myśli, że 500+ daje *** bolszewia??? Dla kolegi pytam…

    +5
  6. Wygląda to obrazowo tak , dzięki inflacji rząd zarobił na podatkach w tym roku ok 12 mld zł więcej. Zatem wprowadził nam do naszych domów i mieszkań kozę , a teraz pomału i nie wszystkim chce tą kozę wyprowadzić …. ot tyle w temacie

    +4
  7. Tarcza antyinflacyjna. Zwolnienie energii elektrycznej z akcyzy . Czy ktoś się zastanowił ile to wynosi w jego gospodarstwie domowym? U mnie to niecałe 2,50 zł za 5 miesięcy. Och ! Jaka ulga.

    0
  8. „…Aby zdusić inflację, trzeba ludziom zabrać trochę pieniędzy…” Oto głos pisowskiego 'fachowca’ w dyskusji telewizyjnej…

    +1
  9. Państwowa kasa jest pusta,więc macają co naród powie na podatek katastralny,wtedy by budżet postawili na nogi, bo każdy by od domu i mieszkania w mieście słono zapłacił.Ale chyba wtedy naród by wyszedł na ulice i pogonił panów z Nowogrodzkiej za zasieki graniczne.Nie wiedzą jak do tego podejść przed wyborami.
    Tu pieniądze potrzebne dla tłustych kotów,ale wtedy słupki poparcia polecą i władzę by trzeba by oddać i czekać na Trybunał Stanu. Chociaż tonący brzytwy się chwyta.

    +2
  10. Koszty zakupu prądu, gazu i benzyny dla polskiej rodziny wzrosną o ok. 300 zł miesięcznie. Rządowa tarcza ograniczy do 200 zł, ale tylko na trzy miesiące. W ciągu roku z domowego budżetu i tak wyparują 3 tysiące złotych. W najlepszym razie.

    +1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here