REMONTUJĄ PLANTY ZA GMINNE PIENIĄDZE ! ! !

52

Wbrew medialnym deklaracjom, burmistrzowie remontują planty za gminne pieniądze! Koszt naprawy tego bubla wynosi 340 000 tysięcy złotych brutto ! Dodatkowo wykonawca robót w przypadku konieczności wymiany płyt granitowych w ilości większej niż w przedmiarze otrzyma wynagrodzenie w wysokości 123 zł brutto za każdą płytę.

To skandal! Najpierw gmina nie dopełniła swoich obowiązków, a później zapłaciła 5,5 mln złotych za bubel, który dzisiaj naprawia z własnych pieniędzy! W wyniku niekompetencji władz miasta, podatnicy muszą kolejny raz pokryć koszty związane z przebudową centrum miasta.


Ze względu na szereg nieprawidłowości, gmina straciła już 133 tysiące unijnego dofinansowania, a trzecia transza dotacji w kwocie 1 mln złotych jest wstrzymana! By tę transzę otrzymać, w chwili obecnej trwa przebudowa placu, za którą nowodębski podatnik musi zapłacić ponad 340 000 złotych! Warto dodać, że trwające roboty nie obejmują wszystkich wad jakie występują na „zrewitalizowanym” terenie.

GRAFIKA: Nowodębskie planty na Demotywatorach

Planty na demotach

Źródło: Demotywatory.pl

Burmistrzowie na stronie internetowej gminy, oraz w wypowiedziach medialnych zapewniali, że koszty naprawy bubla za który zapłacili 5,5 mln złotych, zostaną zapłacone z zabezpieczenia gwarancyjnego. Prawda jest jednak taka, że w chwili obecnej koszty remontu ponoszą nowodębianie. Ponadto jak wynika z dokumentów, wysokość zabezpieczenia gwarancyjnego jest zbyt niska by pokryć koszty zleconych robót. Władze gminy odgrażają się, że będą walczyć o te pieniądze przed Sądem, ale już dziś wiadomo, że gmina poniesie sromotną porażkę. Samo sięgnięcie po środki gwarancyjne budzi szereg wątpliwości. Wiele osób zauważa, że nie mamy do czynienia z wadami które ujawniły się w trakcie użytkowania obiektu, lecz z wadami które istniały przed i w trakcie odbioru zadania. Prawda jest taka, że ten bubel nie powinien zostać zaakceptowany przez władze miasta.

Jak długo będziemy ponosić koszty niekompetencji władzy?

52 KOMENTARZE

  1. Dlaczego na tym portalu jak wpis jest radosny i pochwalny na cześć pana Ostapki, a negatywny dla Ordona to zostaje. Jesli jest inaczej to cenzura wycina???

    0
    • Bo ja tu jestem od tego aby w momencie gdy jedna osoba pisze 3 komentarze jeden pod drugim, i to nie związane z tematem, a stanowiące tylko i wyłącznie próbę rozbicia tematu by je usuwać. Nie będę w tym miejscu podejmował dalszej polemiki z panem, bo to nie jest to miejsce. Chętnie podejmę ją jeśli napisze pan do redakcji. Tutaj rozmawiamy na temat plant, które są remontowane za pieniądze gminy.

      0
    • Czasami coś nie wyjdzie i trzeba poprawić ,mam propozycję ekipo pana Ostapki napiszcie co wam się podoba w naszym mieście wszystko jest złe na co tylko skierujecie wzrok,to bardzo nieładnie z waszej strony,napiszcie co wam się podoba.Takie stawianie sprawy prowadzi do tego że nigdy z nikim się nie dogadacie tylko będziecie się kłócić.

      0
    • Jak komuś coś „nie wyjdzie” na kwotę 5,5 mln złotych to już nie są żarty. Jak komuś „nie wyjdzie” przebudowa centrum miasta, to taki ktoś musi odejść.

      0
    • Przynajmniej za rządów obecnego burmistrza w Dębie się coś dzieję. To że planty są po raz kolejny raz robione to przeszkadza tylko tym co siedzą w bloku i nie mają o czym pierdzielić na ławeczce, z tego co mi się wydaje burmistrz nie jest budowlańcem i nie musi się na tym znać, tylko na tym mają się znać ludzie, którzy odbierają daną inwestycję. Ciekawe Panie Ostapko co Pan będzie robił z publicznymi pieniędzmi? coś mi się wydaje że wtedy ta piękna strona będzie zamieszczać same pochwały na cześć Pana O.

      0
  2. Jak tak liczę to koszt wykonania plant sięga już blisko 6 milionów złotych. Im dalej od daty odbioru zadania tym koszt plant rośnie. To tak jak z winem. Im starsze, tym droższe.

    0
    • Parę płytek oceniasz na 6 baniek ,to jest bardzo śmieszne i głupie.A na ile oceniasz przystanek jeden z ładniejszych w Polsce jest bardzo funkcjonalny , ścieżki rowerowe może komuś uratowały życie tego nigdy się nie dowiemy ale w tym czasie nie było znaczących kolizji z udziałem rowerzystów nad zalewem można pospacerować i odpocząć,dom kultury kino poziom nawet światowy bynajmniej europejski trzeba zdjąć ciemne okulary i popatrzeć a tak tylko krytyka i krytyka można by jeszcze wiele dodać.

      0
    • Śmieszne i głupie to jest jak próbujesz wmówić, że całe planty to „parę płytek”. A krzywe nikomu nie potrzebne mury? A wycięte piękne dęby? A nie działające światełka lotniskowe w ziemi???
      Co do przystanku: Parę słupów pokrytych blachą. Jest ok, ale nie wciskaj kitu, że to jakiś cud świata. Jeśli mówisz o domu kultury to też Ordon odwalił fuszerkę. Pamiętasz płyty odpadające z elewacji? Pamiętasz płyty odpadające w ubikacji? A słyszałeś o klawiszujących panelach w holu i w bibliotece? Widziałeś zacieki na suficie? I na koniec: To żadna sztuka nabrać kredytów i wydać kasę a to na przystanek a to na betonplatz. Bo to może robić każdy: Ordon, Ostapko, Wilkowa, Sudoł i Mroczkowa. Sztuką to jest tak to robić, żeby nie było przekrętów, kradzieży (podmian materiałów), łapówek, oszustw i żeby wszystko było wykonane tak jak w projekcie i umowie.

      0
  3. Płakać się chce że taką mamy władze. Jak Pan Ostapko nie wygra tych wyborów to zwijam się z tego pięknego jak i zadłużonego miasteczka ponieważ wiem że nie bedzie przyszłości,szczególnie dla młodych. Słysze na mieście głosy że Ostapko za młody,nie da sobie rady itd…..Nieprawda! Gdyby nie ten Pan do dzisiaj nic by nikt nie wiedział. Praca….jaka praca jest dla młodych? wszyscy szukają poza ND bo tam ona jest a tu? zamiast ściągać inwestorów zajmują sie wizerunkiem miasta. Dziękuję.

    0
  4. 3 miliardy w opóźnione ustawie, nic sie nie stało
    Amber Gold, nic się nie stało
    Afera hazardowa, nic się nie stało
    Smoleńsk, nic się nie stało
    Bieńkowska, żenująca ocena w PE, nic się nie stało
    Afera Podsluchowa, nic się nie stało
    Itd, itp.
    Parę płyt i kilkaset tyś., nic się nie stało

    0
  5. Klasa obecnego Burmistrza polega na tym iż za swoiej kadencji zmienił niesamowicie na lepsze oblicze NOWEJ DĘBY I GMINY i swoją klasę udowodnił czynem ,a nie szczekaniem jak kandydat Ostapko.

    0
  6. No to jak to w końcu jest, w ramach gwarancji jest robione czy na dodatkowe zlecenie. Jeżeli na dodatkowe zlecenie to jest to szkoda w budżecie. Cyba by się plebsowi jakieś wyjaśnienia należały, coś na wzór comiesięcznych sprawozdań lub extra wystąpień. Myślę, że sytuacja w pełni do tego dojrzała.

    0
    • robią z kasy gminy licząc że odzyskają z gwarancji, ale gwarancji i tak jest za mało bo gwarancji jest wedle tego co mówili na sesji 170 tysięcy a roboty na plantach już teraz kosztują 340 tysięcy. żeby udawać że coś robią pójdą z wykonawcą do sądu, co narazi gminę na dodatkowe koszty (adwokackie i procesu) i w tym sądzie przegrają bo przecież gmina wszystko odebrała i za wszystko zapłaciła. wykonawca jest na prawie i można go teraz w tyłek pocałować.

      0
  7. Umieszczanie takiego „demaota' jest sporym nadużyciem.. Mimo mojej niechęci wobec burmistrza Ordona za zdewastowane „Planty” przy użyciu pił spalinowych Na pierwszej fotce sa już ptaszyska polewane wodą(czerwiec raczej) na drugim „gorsza pora roku” :(

    0
    • No tak. Jeszcze jak w lesie by zrobili to jeszcze piękniej by wyszło a drugie powinno być późną jesienią zrobione i efekt jeszcze lepszy. Hehehe
      Takiego gospodarza co własną gminę gotów z torbami sprzedać dla własnego interesu to …, lepiej nie ma co pisać. Dwa tysiące lat temu był taki.

      0
  8. A może remontują za gminne pieniądze ponieważ nie dostali całej kasy za rewitalizację?
    A może nie dostali całej kasy za rewitalizację bo ktoś narobił we własne gniazdo ?
    A może ktoś narobił we własne gniazdo ,żeby wygrać w następnych wyborach ?
    A może ten ktoś wygra wybory i powie jak rasowy polityk „niestety nie możemy nic zrobić przez następne 4 lata ponieważ gmina jest zadłużona”?

    0
    • A może ktoś się nachapał na tych plantach?
      A może ktoś wziął w łapę i dla własnej korzyści sprzedał Dębe?

      0
  9. No to trochę przegięcie z tym artykułem. Przecież wiadomo, ze żeby gmina mogła sciągnąc zabezpieczenie musi najpierw zapłacić. Marek trochę przegiąłęś :) No ale moze ktoś to kupi :))))

    0
    • Po pierwsze tej gwarancji nie starszy na pokrycie kosztów napraw. Po drugie z samym ściągnięciem tej resztki gwarancji będą mega problemy. Bo tutaj nie jest naprawiane coś co się popsuło. Tutaj remontują fuszerę którą władze miasta na papierze odebrały jako dobrze zrobioną.

      0
  10. Wróćmy do artykułu z przed 3moze 4 lat gdy firma z Janowa wygrała przetarg na inwestycje związane z plantami ostrzegalem (wtedy pod innym linkiem) jak to sie skończy i sie niemylilem wstawiłam linki z innych portali gminnych gdzie ta firma wykonywała rożne inwestycje zawsze ta sama historia

    0
  11. tyle rzeczy jest potrzebnych w Debie, a oni dostali takiego zapalu do przemeblowania plant. O co tu chodzi? O swobode debow w N.Debie czy o cos innego? Od debow Deba oddciac sie nie da.

    0
  12. no a gdzie jest nasza swietna prokuratura szykuje znowu akt oskarzenia na babcie ktora zaponiala za kostke masla zaplacic przez geriatrie!!!!!!!!Bogdan bierz sie do roboty i wieska w dyby i jego swite.pozdrowienia z raju.

    0
  13. A co ty myślisz na ten temat?
    23 września 2014

    Mieszkańcy nadmorskiej miejscowości Rewal dowiedzieli się jak kończy się zadłużanie samorządu. Do mieszkańców gminy dotarły listy od komornika z poleceniem spłaty kredytu zaciągniętego przez gminę w komercyjnym banku.

    Gmina Rewal jest winna Nordea Bankowi 30 milionów złotych, z czego 2 miliony złotych musi oddać natychmiast. Jednak jako, iż zadłużony po uszy samorząd nie jest w stanie regulować należności w terminie, komornik wysłał polecenia zapłaty mieszkańcom. Zgodnie z przepisami muszą na nie odpowiedzieć, inaczej grozi im kara w wysokości 500 zł.

    Zgodnie z prawem gmina ma obowiązek na wezwanie komornika udostępnić listę wszystkich jej dłużników. Nastąpiła jednak pomyłka i samorządowcy udostępnili wykaz wszystkich mieszkańców. Dlatego wezwania do zapłaty otrzymali wszyscy zameldowani w Rewalu, a nie jedynie dłużnicy.

    Rewal obecnie jest zadłużony na około 115 milionów złotych. Przy czym liczba jego mieszkańców wynosi zaledwie 3756, co oznacza, że każdy z nich jest zadłużony na kwotę niemal 31 tysięcy złotych.

    Jakkolwiek skończy się ta sprawa, pewne jest, że przynajmniej mieszkańcy Rewala będą mieli świadomość, że długi zaciągane przez władze państwowe jak i samorządowe są ich długami.

    Źródło: Radio Szczecin

    0
  14. Wcześniej nie było brzydko ale to miejsce służyło do picia piwa i sikania w krzaczkach teraz mamy przestrzeń wszystko widać ,można jeszcze dosadzić parę krzewów i też będzie super.

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here