SPIRALA DONOSÓW WŁADZY – CHAOSU INWESTYCYJNEGO CIĄG DALSZY

74

 

Władze Nowej Dęby złożyły szereg donosów na sprawy związane z prowadzonymi przez siebie inwestycjami.  Donosy dotyczą zarówno „zrewitalizowanego” centrum jak i „modernizacji” zalewu. Sprawami zajmuje się prokuratura i Urząd Marszałkowski.

Pierwsze doniesienie do prokuratury dotyczące prowadzonych inwestycji, złożył burmistrz Wiesław Ordon. Stało się to po interpelacji radnego Marka Ostapko, który kolejny raz dopytywał gdzie znajduje się kostka granitowa z rozebranej ulicy Żeromskiego. Załącznikiem do interpelacji było zdjęcie z jednej z prywatnych działek na terenie Gminy, gdzie znajdował się skład kostki granitowej, identycznej do tej z rozkradzionej ulicy Żeromskiego. W odpowiedzi burmistrz, zamiast natychmiast zająć się problemem, stwierdził iż całość kostki znajduje się w posiadaniu Gminy i poinformował radnego że  kieruje sprawę do prokuratury…

Fot1: Podpisanie umowy z wykonawcą rewitalizacji centrum.

podpisanieumowy1

Źródło: Urząd Miasta

Kolejny donos. Niech Grzęda się tłumaczy.

Kolejne doniesienie do Prokuratury skierowała na wniosek Burmistrza Ordona i Przewodniczącego Rady Miejskiej Wojciecha Serafina cała Rada Miejska. Sprawa dotyczyła nieprawidłowości przy realizacji szeregu nowodębskich inwestycji, o których informował samorządowców mieszkaniec Paweł Grzęda. Czynił to zarówno ustnie na posiedzeniach komisji rady miejskiej, jak i pisemnie w listach do członków komisji rewizyjnej. Apelował on do samorządowców by zajęli się sprawą zalewu, bo liczne nieprawidłowości doprowadzą do katastrofy tej inwestycji i odebrania dotacji. Burmistrz Wiesław Ordon na grudniowej sesji Rady Miejskiej namawiał radnych, by nie wierzyli „w rewelacje” Pawła Grzędy i żeby skierowali jego pisma do prokuratury. Całość była okraszona wzruszającym przemówieniem burmistrza. Wobec tak starannie przygotowanego spektaklu, także opozycja nie mogła być przeciwko.  Na wniosek burmistrza i przewodniczącego, Rada Miasta wysłała kolejny donos.

Grzęda miał rację. No to następny donos.

Z kolei w lutym 2014 roku gdy „rewelacje” Pawła Grzędy okazały się faktem, „zdumieni” burmistrzowie, próbując ratować swój mocno poszatkowany wizerunek, skierowali do prokuratury kolejne doniesienie. Tym razem obejmowało ono inspektora nadzoru i wykonawcę zajmujących się rewitalizacją zalewu… Żeby tego było mało, o całej sprawie burmistrzowie donieśli także… Marszałkowi Województwa! Miało to miejsce 27 lutego 2014 roku, podczas spotkania w Departamencie Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich. Na chwilę obecną nie podjęto ostatecznych decyzji, co stanie się z dotacją nad zalew. Urząd Marszałkowski zastrzega jednak iż w przypadku potwierdzenia się przedstawionych nieprawidłowości, może dojść do rozwiązania umowy i odebrania przyznanego dofinansowania. Wydaje się, że ten donos może mieć również na celu oddalenie podejrzeń od samych siebie i zrzucenie winy za wielomilionowe afery  na wykonawców i inspektorów nadzoru.

Wszystkim mogły zająć się komisje rady. Nie było takiej woli.

Powyższy wykaz spirali donosów jest potrzebny z jednego ważnego powodu. Sprawy kostki  (i dalej sprawa plant) oraz temat zalewu nie musiały mieć swojego finału w prokuraturze. Zarówno pierwszy jak i drugi temat mógł rozwiązany w ramach normalnej pracy samorządu, na stosownych komisjach. Wnioskował o to m. in radny Marek Ostapko. Odbyłoby się to z pożytkiem dla wizerunku Gminy, i nie doprowadziło do milionowych strat. Niestety –  burmistrzowie bagatelizowali sygnały dotyczące zarówno kostki z ulicy Żeromskiego, jak i informacje dotyczące zalewu. Oskarżali osoby mówiące o fuszerkach o brak miłości do miasta i wysyłali kolejne pisma do prokuratury. W obliczu takiego podejścia włodarzy do tematu, konieczne stało się, aby całość spraw  została wyjaśniona przez niezależne instytucje kontrolne. Donosy władzy, które pomijały jej własną odpowiedzialność, znacznie zniekształcały prawdziwy obraz sytuacji i należało je uzupełnić o szereg istotnych dla sprawy faktów.  Zagadką pozostaje odpowiedź na pytanie: Czy i kiedy władze miasta złożą donosy na swoje własne działania, które doprowadziły do niepowetowanych strat finansowych dla  naszej gminy?

/rek

0

74 KOMENTARZE

  1. Nie ma już czegoś takiego jak wizerunek władzy w Nowej Debie. Jest żenada i donosy na wszystkich dookoła.

    0
    • A dlaczego w artykule nic nie ma o donosach radnego Ostapko? W urzędach się pukają w głowę co to za człowiek, dlaczego tak psuje wizerunek miasta? Jak można tak chamsko manipulować faktami? Czy tego tutaj nikt nie widzi? Gdyby Ratusz (niedajboże) wygrał wybory, to kto będzie chciał rozmawiać z donosicielem, plującym na własne miasto? Już teraz wszyscy omijają go z daleka i traktują jako zło konieczne. Do czego się jeszcze posunie?

      0
    • To jest tak zwany artykuł „wyprzedzający”. Ostapko po swoich donosach musi odwrócić uwagę od swoich machinacji i tak wszystko przedstawić, ze to władza donosiła. I nie ma znaczenia, że Ordon tak musiał zrobić bo by go hotelarz do tej pory ścigał komisjami śledczymi :) A swoich donosów Ostapko nie ujawnia, ani tych do prasy, ani tych na policję, ani tych do urzędu marszałkowskiego. Mam nadzieję, że Ordon w kampanii wyborczej pokaże prawdziwe oblicze Ostapki i hotelarza i bańka mydlana pęknie.

      0
    • W artykule jasno jest napisane: „. Donosy władzy, które pomijały jej własną odpowiedzialność, znacznie zniekształcały prawdziwy obraz sytuacji i należało je uzupełnić o szereg istotnych dla sprawy faktów.”. I to jest prawda. Ordon składał doniesienie tak by pominąć swoją odpowiedzialność. Dlatego trzeba było te jego doniesienia uzupełnić. Inna sprawa: Czy Ordon i Żołądź mają monopol na donoszenie??

      0
    • Z autorami doniesień Ordonem i donosicielem Żołędziem odpowiedzialnymi za bubel na plantach i katastrofę nad zalewem już dzisiaj nikt normalny/poważny nie chce rozmawiać. Marszałek Ortyl i poseł Chmielowiec na ostatniej konferencji już siedzieli z dala od Ordona bo to gość koło którego lepiej się nie pokazywać. Nieprzyjemny zapach się koło niego pojawia i wizerunkowo się traci. Ale co się dziwić: Sprawy kluczowych inwestycji w prokuraturze, rozkradziona ulica i planty, zwrot dotacji, zadłużona gmina. Kompromitacja na całej linii i Wielkie Pośmiewisko. Ludzie zieją z tego gościa na maska. Jedynie garstka lizusów co mają korzyści z tego że ta władza jest przy korycie bronią swoich stołków i portfeli.

      0
    • Nie wolno było spocząć tylko na doniesieniu Wiesława Ordona w sprawie kostki. Ten człowiek cały czas informował radnych w ramach interpelacji ( kilka razy ), że cała kostka z rozebranej Żeromskiego jest w posiadaniu Gminy. W sprawie plant Ordon mówił w Radiu Rzeszów, że wszystko jest dobrze bo się piasek przesuwa pod płytką i się wszystko zagęszcza jeszcze ( buhahaha). Ten skompromitowany burmistrz jest w mojej ocenie niewiarygodny.

      0
    • Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!
      To jeszcze ja – Jarząbek Wacław, bo w zeszłym tygodniu nie mówiłem, bo byłem chory. Mam zwolnienie. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu. Niech żyje nam! To śpiewałem ja – Jarząbek.

      0
  2. ” Oskarżali osoby mówiące o fuszerkach o brak miłości do miasta i wysyłali kolejne pisma do prokuratury. W obliczu takiego podejścia włodarzy do tematu, konieczne stało się, aby całość spraw została wyjaśniona przez niezależne instytucje kontrolne. Donosy władzy, które pomijały jej własną odpowiedzialność, znacznie zniekształcały prawdziwy obraz sytuacji i należało je uzupełnić o szereg istotnych dla sprawy faktów. Zagadką pozostaje odpowiedź na pytanie: Czy i kiedy władze miasta złożą donosy na swoje własne działania, które doprowadziły do niepowetowanych strat finansowych dla naszej gminy?”

    NIC DODAĆ NIC UJĄĆ ! ! !

    0
    • Dobrze zrobili że doniesli do prokuratury, bo hotelarz by jeszcze do tej pory straszył, że cos wie ale nie powie :) a tak to musi opowiedzieć swoje dyrdymały na Policji :)

      0
    • I jeszcze lepiej, że Ostapko uzupełnił doniesienie Ordona bo gdyby nie to to by się okazało, że wszyscy są winni a biedny Ordon nic nie wie, za nic nie odpowiada itd., a jest jedynie od tego by brać gigantyczną pensję. hehehe

      0
  3. I tak trzymaj Ostapko ,kasaj do samych wyborow ale wedlug mojego rozeznania i tak ratusiki przegraja na calej lini od prokuratury do urny wyborczej

    0
  4. Ciekawe na kogo złożą doniesienie w dalszej kolejności? Powinni na siebie nawzajem. Ordon na Żołędzia i Żołądź na Ordona.

    0
    • Ale najpierw niech złożą na siebie bo jako burmistrzowie odpowiadają za te planty i zalew. Oszołomy u władzy biorące grubą kasę a nie nadające się…Nikt tak nie popsuł wizerunku Nowej Dęby jak Ordon i Żołądż. I jeszcze wydali na to 7 milionów !!!! 5 na planty i 2 nad zalew!

      0
  5. Przyjrzyjcie się twarzy wiceburmistrza Żołędzia na zdjęciu… Co czuje Pan wiceburmistrz? Co myśli…? Proponuję konkurs z nagrodami na najlepszy dymek, hehehehe

    0
    • Mi się wydaję, że coś kalkuluję, że coś liczy w myślach. Ręce już zatarte z radości. Cieszy się, że będzie bajecznie i antycypuje nagrodę.

      0
    • On myśli dokładnie tak: ALE GMINA NOWA DĘBA ZYSKA NA TEJ INWESTYCJI ORAZ WSZYSCY MIESZKAŃCY, CIESZĘ SIE JAK NIGDY DOTĄD, CIESZĘ SIĘ BO TO SUKCES JEST NASZEGO CAŁEGO SPOŁECZEŃSTWA, A I JA MAM SWÓJ UDZIAŁ W TYM SUKCESIE… TO DOBRY DZIEŃ DLA NASZEGO MIASTA!

      0
    • ZŻ: ” jeszcze tylko wybrać inspektora nadzoru i interes gminy zabezpieczony!”

      0
  6. jeśli Ordon zapewniał że kostka jest a dzisiaj wiadomo że jej nie ma to ja chcę wyjaśnień dlaczego ściemniał?

    0
  7. Szkoda, że Ordon, Żołądź i reszta ekipy nie chcieli rozwiązać problemów „we własnym sosie”. Przecież wszystkie sprawy można było obgadać w ramach komisji rady. Po to jest komisja budżetowa, komisja rewizyjna czy komisja spraw inwestycyjnych. Ale woleli żeby wszystkim zajęła się prokuratura. I ona się zajmie. Znajdzie winnych. Ale konsekwencje dla miasta i gminy będą takie że stracimy miliony złotych bo dotacje zostaną zabrane. Potem wpiszą nas na czarną listę i nie będziemy za karę mogli w przyszłości sięgać po środki unijne. I tak się skończy historia miasta Nowa Dęba. Wesołym oberkiem w wykonaniu Ordona i Żołędzia.

    0
    • Jakby tak zrobili to byś tu przeczytał, że chcieli coś ukryć. Nie ma znaczenia co zrobią. Ostapko i tak odwróci to na druga stronę.

      0
    • Ordon z Żołędziem zawsze wszystko przekabacają żeby wyszło na ich. Wszyscy się od nich uczą. Ostapko też. Oni nie mają monopolu ani na władze, ani na odwracanie kota ogonem ani na pisanie doniesień. Wszyscy ludzie są równi. Wszyscy mają takie same prawa.

      0
  8. Czy macie może aktualne zdjęcie burmistrza?
    rośnie mu nos?
    bo jak nie to mam kolejne pytanie
    czym smaruje nos aby mu nie rósł?

    0
    • Ja myślę że nikt mu nie zamazał wizerunku, tylko szybko poruszył twarzą w czasie zdjęcia, to się zdarza przy dłuższych czasach naświetlania. Dobrze że burmistrzowie byli spokojniejsi ruchowo.

      0
    • Wykonawca nie ma zarzutów, to jest uczciwy wykonawca a nie żaden łobuz, pan Zygmunt zawsze podkreśla że Planty za 5,5 mln są zrobione dobrze.

      0
    • Dlaczego Zastępca burmistrza Żołądź mówi że Planty są zrobione dobrze kiedy są zrobione źle. Dlaczego Zastępca burmistrza Żołądź mówił że zalew był zrobiony dobrze kiedy był zrobiony źle. Dlaczego Zastępca burmistrza Żołądź mówi że zalew jest zrobiony źle kiedy mówił że było dobrze. Kiedy Zastępca burmistrza Żołądź przyzna że planty są zrobione źle, kiedy dzisiaj mówi że są zrobione źle.

      0
  9. Z Ordona zieją już wszędzie. Niedawno robił sobie focie z nagrodą „menadżer regionu” a teraz okazuje się że taki z niego „menadżer” że ma dwie spieprzone inwestycję, kupę długów i za chwilę zabiorą mu dotacje unijne… to ja nawet takich numerów bym nie odstawiła.

    0
  10. Ale bagno, ta wladza zamiast zajmować się inwestycjami to się zajmowała donosami, no i mamy efekty MILIONY STRAT dla gminy. Teraz jeszcze państwo burmistrzowie twierdzą że to kto inny jest winien.

    0
    • Zniszczono planty i zalew. Zniszczono wizerunek Nowej Dęby. Te kiepskie władze powinny za to beknąć. Aby każdy na przyszłość zapamiętał że tak nie wolno.

      0
    • Zgadza sie ze ktos inny winny,moim zdaniem Ostapko z krzywka ROZRABIACZ,i powinien byc powieszony za jaja zreszta i tak ma je nie produktywne

      0
  11. Jest faktem, że inwestycje w mieście nie są wykonane należycie, a kostka granitowa „dostała nóg”. Konwulsyjne ruchy obrońców władzy na nic się zdadzą. Po prostu z faktami się nie dyskutuje.

    0
  12. Jacy mieszkańcy taki burmistrz, taka rada, taki starosta.Sami wszak ich wybraliśmy i to nie jeden raz, więc o co chodzi ???

    0
  13. Śmieszny artykuł biorąc pod uwagę, że gdyby sprawa została wyjaśniona i rozwiązana w urzędzie. Wtedy natychmiast pojawiłby się artykuł jak to Ordon szwindle zamiata pod dywan. No ale teraz, kiedy bardzo prawdopodobne jest, że pieniądze z Unii trzeba oddać to Pan Ostapko niewinny.

    0
  14. Uważam, że jak pełni się jakąś funkcję, w tym przypadku burmistrza to trzeba zdawać sobie sprawę z konsekwencji za podejmowanie decyzji o których jak się okazało brak pojęcia. Jeżeli burmistrz jest cym..bał to przynajmniej powinien był otoczyć się mądrymi ludźmi. W prywatnej firmie już dawno dostałby dyscyplinarkę. Ode mnie dostanie, już niedługo.

    0
  15. Dlaczego trzeba „oddać pieniądze” ? Bo inwestycja została spieprzona jak tylko można !!!! Pytam czy Ostapko realizował tą fuszerę ?? Teraz chłopaka próbujecie opluć za pokazanie waszych bezmyślnych działań ? Wstydzilibyście się „wielcy urzędnicy” !! Kim wy jesteście w obliczu tego co widać i co zostało już POKAZANE ?? Nie macie za grosz honoru i odwagi, żeby przyznać się do błędu ?? Widzicie jak postępuje człowiek, który popełnił błędy i ma odwagę się do nich przyznać – patrzcie prezes BAYERNU MONACHIUM ?? Nie !! wy tego nie widzicie bo do tego trzeba ludzi inteligentnych, a nie zadufanych w sobie amatorów. WSTYD żeby tylko młody chłopak, młody rady, jako jedyny miał ODWAGĘ pokazać jakimi faktycznie jesteście pseudo specjalistami !!! Wam kible budować i gęsi chadzać pasać, a nie za tak poważne inwestycje się brać !!! Brawo Ostapko !! Wreszcie trzeba pokazać takich „JACKÓW BALCERZAKÓW” !!!! To miasto potrzebuje „nowej krwi” potrzebuje nowego spojrzenia na rzeczywistość a nie ciągłego jej zafałszowywania !!! Jeden udaje, że uprawia WOLONTARIAT i jak się okazuje za publiczne pieniądze, następni udają, że znają się na inwestycjach i na dodatek teraz na wzajem się wszyscy bronią. Ojjjjj ekipo wzajemnej adoracji …. WSTYD WSTYD !!!!!

    0
    • Ostapko głosi wieści o zabranej dotacji. A skąd takie wieści? Czy ma jakąś oficjalną wiadomosć? Jakieś pismo z urzedu marszałkowskiego? Jeśli tak wszystko tu publikuje, to dlaczego do tej pory nie opublikował dokumentów świadczących o cofnięciu dotacji?
      To jak zwykle kłamstwa. Ostapko jedzie na niewiedzy ludzi którym się wydaje że ten człowiek mówi prawdę. A on najzwyczajniej kłamie. Powinien się ktos za niego wziąść.

      0
    • To gdzie jest 3 transza dotacji ? Odpowiedź: WSTRZYMANA.
      Teraz trwa kontrola która określi ile kasy Dęba ma oddać. Takie są fakty.

      0
    • ej panie Bzdura. Póki co wszystko co Ostapko mówił się spełnia i okazuje się że to on ma rację a nie „burmiszcze”

      0
  16. Brak odwagi u włodarzy prowadzi do kuriozalnych sytuacji, kiedy to sami piszą donosy na to co sami fatalnie wykonali. Teraz próbują obciążyć winą choćby inspektora nadzoru. Ale to nie ma znaczenia. Zapłacili środkami publicznymi za źle wykonane dzieło i biorą pełną za to odpowiedzialność.

    Jak będzie zabrana dotacja, to tylko oni będą temu winni.

    0
  17. Ostapko psuje wizerunek Nowej Dęby bo jego dziadek był ruskim żołnierzem który tu został po przejściu frontu. W mordę żeby tylko matuszki Rosiji nie zawezwał na pomoc w walce z Ordonem , bo jeszcze nas zaanektują …

    0
    • Człowieku < weż się odpie%$^$#^ol, podaba Ci sie fuszerka w Nowej Debie z której kazdy sie smieje i ten beton platz?
      chciałbyś, zeby w Twoim domu ktoś przy remocie tak zje%#$@# Ci miejsce w którymś mieszkasz? OGarnij się i idz do lekarza za nim najedziesz na kogoś. Zyjemy teraźniejszością pajacu

      0
    • Sasza nie kim był twój dziadek ale twoja miłość I praca polityczna na rzecz Ordona jest wzruszająca. Natomiast argumenty świadczą o całkowitym wyczerpaniu psychicznym obozu wladzy, a tu jeszcze 6 miesięcy trzeba wytrzymać…

      0
  18. Przyjdzie Feliks E. Dzierżyński i pod jedną ścianą staną : hotelarz o czystych rączkach ,Ordon Wspaniały & Co. Amen.

    0
  19. Panie radny jak panu nie wstyd tak kłamać opinie publiczną,jaki donos?
    Przecież RM wysłała oficjalne pismo, chyba że sie mylę …

    Donos – poufne lub tajne (anonim) pismo oskarżające daną osobę lub instytucję, skierowane do osoby lub instytucji dysponującej sankcjami wobec oskarżanego w nim.

    0
    • To Pan Żołądź zaczął używać tego słowa w tym znaczeniu. Proszę zapoznać się z artykułem z gazety „Tygodnik Nadwiślański” o wesołym tytule „Czekają na wyrok”. Skoro Pan Żołądź może używać tego słowa w takim kontekście to radny tylko go naśladuje.

      0
  20. jeżeli ktoś spełnia obywatelski obowiązek i informuje organa o nieprawidłowościach to według was źle ? Ja osobiście nie widzę nic złego w postępowaniu Ostapki i Burmistrzów tak należało zrobić już dawno.

    0
    • Czyje życzenia spełnili Ordon, Żołądź i Furgało wa płacąc za budowy nad Zalewem płacąc miliony złotych za oszukane budowy nad Zalewem i na Plantach? Kto odzyska te 8 milionów od oszustów?

      0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here