SUBIEKTYWNIE: W centrum, czyli nigdzie

43


Rada miasta i gminy w Nowej Dębie dawno określiła swój status lokując salę narad w hotelu robotniczym przy Rzeszowskiej. Najgorzej, gdy słonko dogrzeje w czerwcu, w pełnym ludzi pomieszczeniu wytrzymać trudno. Zawieszona w powietrzu woń podczas zwykle dwu-, trzygodzinnych obrad kosi nawet najbardziej rześkie umysły. Jednak samo to jest jeszcze niczym. Przenieśmy się do bloków w najbliższym sąsiedztwie UMiG-u…

W bloku nr przy ulicy Jana Pawła II 4 ( ok. 50 m od \”urzędu\” ) oprócz przychodni, funkcjonuje na górze część mieszkalna. Tutaj od kilkudziesięciu lat wiele się nie zmieniło. Część mieszkań nie posiada toalet, więc korzystać trzeba z sanitariatów… na korytarzach. Tradycje budownictwa zsyłkowego głębi Rosji i starych polskich akademików przywołuje jeszcze kuchnia, na jednym z końców tego samego korytarza. Okazuje się, że niektórzy zmuszeni są z niej korzystać.



Sanitariaty na klatce w bloku przy ulicy Jana Pawła II 4



Sanitariaty w klatce w bloku przy ulicy Jana Pawła 3 (tzw. \”getto\”)


Kuchnia na klatce schodowej w bloku przy ulicy Jana Pawła II 4

Przejdźmy kolejne 50 m, w kierunku zachodnim ( wydawałoby się w poszukiwaniu lepszych warunków życia ;-) do bloku nr 3, także przy Jana Pawła II, dokładnie po drugiej stronie ulicy. Wchodzimy na tak zwane \”getto\”. Podwórko, o którym mówi się, że zdobyło sobie złą sławę za sprawą tamtejszych mieszkańców. Ja śmiem twierdzić, że złą sławą na \”gettcie\” okryły się kolejne rozdania facjat bawiących się naszą gospodarką komunalną i przede wszystkim – mieszkaniową. Człowiek nie zna do końca swoich możliwości i kto wie, czy gdybyśmy wszyscy mieszkali w takich warunkach, nie mielibyśmy ochoty znieczulać się wódeczką i dropsami w co drugi wieczór. Łatwiej jest zrzucić problemy na policję, niech jeździ wokół podwórka i świeci latarkami po żywopłotach, śmietniku i wejściach do klatek.

Budynek administracyjny PGKiM mieści się od wspomnianych bloków ok. 250 m. Owa instytucja, w 100 % będąca własnością gminy, odpowiada bezwzględnie przed Radą Miasta i Gminy. Charakter życia nie bierze się z powietrza, kształtują go najczęściej materialne warunki. Niech Ci, którzy za nie odpowiadają przez szumne 20 lat samorządu w Nowej Dębie, zobaczą sobie na załączonych zdjęciach rezultat swojej ( nie- ) pracy. To nie jest by was obrazić, by obniżyć wasze poparcie wśród mieszkańców. To po to, byście zrobili sobie rachunek sumienia.

Chyba, że chodzi o coś innego. Skoro przebudowujemy Samorządowy Ośrodek Kultury za ok. 6, 5 miliona złotych ( ! ), może chodzi o to, aby nowodębianie nie spali, jedli, itd. w mieszkaniach, tylko w placówce gminnej. W końcu sam Stalin chciał pomniejszyć udział życia rodzinnego w dobowym funkcjonowaniu obywatela – kołchoźnika na rzecz przebywania w otoczeniu instytucji systemu.

Jeżeli będziecie chcieli zaprotestować podczas obrad rady przeciwko takiemu stanowi rzeczy, miejcie świadomość ograniczonego miejsca, jakie dla Was przewidziano w sali … . Kilka ławeczek. Czy to konieczność czy przypadek, że tylko ok. 20 mieszkańców szczęśliwców ma techniczną możliwość przysłuchiwania się obradom rajców i zadawania pytań?

Jacek Lubera

43 KOMENTARZE

  1. Wreszcie zaczyna ktoś mówić o wstydliwych problemach .
    Przewodniczący nowej Rady powinien się w,,,srać w takim bloku ,a potem decydować co dalej .:|

    0
  2. Mamy las to może zbudujmy domy z bali drewnianych. Będzie ekologicznie i ładnie.
    A tak na marginesie to Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej posiada jakiś budżet który "powstaje" z tego co "zarobi" m.in. z czynszów i dzięki temu może inwestować pieniądze w remonty.
    Problem pewnie zaczyna się wtedy kiedy ten czynsz nie dociera do kasy tego przedsiębiorstwa. Ale…!!! Panie Jacku może Pan zacząć edukować mieszkańców tych bloków w zakresie zakładania wspólnot mieszkańców tak by sami gromadząc pieniądze mogli inwestować w swoje mieszkania. Dawniej za starych dobrych komunistycznych czasów była realizowana tzw. "urawniłowka", teraz czasy się na szczęście zmieniły… Więc dlaczego pieniądze z mojego czynszu mają trafiać do innych lokatorów???

    0
  3. Sprawiedliwość społeczna to coś takiego że polityk za moje podatki sra w marmurowej łazience i to jest gut .A wyborca po wyborach na klatce schodowej sra wraz z dzieckiem sąsiada .

    0
  4. Przyjemnie się musi czytać gazetkę na takim kibelku. Zawsze można z sąsiadem z drugiej kabiny porozmawiać o polityce, lub wymienić się wrażeniami dotyczącymi otaczającej rzeczywistości.

    0
  5. [b]Khujot,( to ten spod #3) wyrażaj się po polsku.I nie bądź wulgarny. Nie muszą wszyscy wiedzieć że nie jesteś wykształcony. Dzisiaj to raczej powód do wstydu[/b]

    0
  6. Nikt nigdy wczesniej nie poruszal takich problemow.

    Prosimy o wiecej takich artykulow. To nic ze to wyglada jak program UWAGA TVN czy INTERWENCJA z POLSATU. Nie przejmujcie sie tym. Wazne, ze pokazujecie problem, a jezeli nam wszystkim zalezy zeby nowa deba miala jako taka wizytowke, to powinnismy sie tym zajac.

    Proponuje przyjsc do szkol podstawowych, gimnazjow i liceow i pokazac w jakich warunkach ucza sie nasze dzieci. Brak odpowiednio wyposażonych sal do fizyki i chemi wola o pomste do nieba. Jak pozniej moje dziecko ma isc na politechnike czy medycyne jezeli w szkole uczy sie tylko teorii z ksiazek i obrazkow?

    0
  7. Panie Jacku, gmina dysponuje funduszami jakie ma. Żadna gmina nie ma obowiązku fundować ludziom warunków takich jakie chcą. Zapewnia warunki socjalne zapewniające podstawowe potrzeby. Jeżeli ktoś nie chce tam mieszkać to się wyprowadza. Zobaczymy komu i co pana prześwietny Ratusz zabierze aby spełnić marzenia wyborcze. Prawdziwe pomysły na funkcjonowanie miasta, to takie, w których wskazuje się środki na realizację, ale nie ogólnikowo tylko z tego paragrafu zabieramy i dajemy tu. Proponuje wyjazd do Emiratów.

    0
  8. masakra po prostu wielkie dno jak mogą ludzie mieszkać w takich warunkach;O przecież to jest okropne przyjedzie rodzina i pyta gdzie wc a odpowiedź brzmi na korytarzu szok!!!

    0
  9. [quote]Proponuje przyjsc do szkol podstawowych, gimnazjow i [b]liceow [/b]i pokazac w jakich warunkach ucza sie nasze dzieci. Brak odpowiednio wyposażonych sal do fizyki i chemi wola o pomste do nieba. Jak pozniej moje dziecko ma isc na politechnike czy medycyne jezeli w szkole uczy sie tylko teorii z ksiazek i obrazkow?[/quote]

    Wredna insynuacja pod adresem mamy Pana Jacka.
    Były już takie artykuły. Swego czasu jakiś fachowiec pisał o partactwie przy remoncie ulic i braku daszków nad wejściami do sklepów, były zdjęcia i konkretne naruszone przepisy prawa. Spłynęło jak po kaczce i nic się nie zmieniło. Tak, że co się tu spodziewać można.

    0
  10. Bardzo dziękuję za konstruktywne podejście do tematu.

    Ad vocem #2:
    "Panie Jacku może Pan zacząć edukować mieszkańców tych bloków w zakresie zakładania wspólnot mieszkańców"
    – Pana / Pani wskazanie dokładnie pokrywa się z naszymi planami.

    Ad vocem #8:
    Proponuję Panu przyjrzenie się strukturze wydatków na modernizację, przebudowę, etc. lokali gminnych w okresie pracy poprzedniej rady. Całkowicie zaburzono hierarchię celów prac komunalnych – na miejsce podstawowych potrzeb mieszkańców pojawiły się fundacje `fantów`, o których już wkrótce napiszemy.

    Pisząc "dysponujemy" nie odnosi się Pan dokładnie do tezy artykułu. Proszę spojrzeć na 20 lat działalności organów gminy w tym zakresie. Niejednokrotnie dysponowaliśmy, problemem było tylko, jak wspomniałem, ustalenie hierarchii wydatków.

    Jeżeli twierdzicie Państwo, ŻE SANITARIAT NA ZEWNĄTRZ DOMU UWŁACZA MIESZKAŃCOM WSI, Z CZYM W CAŁEJ ROZCIĄGŁOŚCI SIĘ ZGADZAMY, TO MUSICIE UZNAĆ, ŻE:

    [b]UWŁACZA PODOBNA SYTUACJA MIESZKAŃCOM KILKUDZIESIĘCIOLETNICH BLOKÓW W SAMYM SERCU NOWEJ DĘBY[/b.

    Pozdrawiam.

    0
  11. O co Ci chodzi? Jaka insynuacja? Nie rozumiem. Czyzby Ratusz zachowywał się teraz jak pis? Z prostego pytania robisz atak i nagonke na was. Juz nie mozna nawet o nic spytac! :/ Masakra. Miejmy nadzieje ze pisał to jakis fanatyk-debil, a nie ktos zwiazany z Ratuszem

    Odnosnie mojego postu:
    Pisałam tylko, że w Nowej Dębie prawie wszystko wymaga remontu. Począwszy od domów, poprzez szkoły a na ulicach skończywszy.

    To że np. w Liceum nie ma porządnego laboratorium to nie jest wina dyrekcji. Przeciez z własnej pensji nie wyłoży bo jest tam tylko pracownikiem. To starostwo czy gmina powinny zafundowac takie rzeczy w szkołach. Chcemy fachowców, a nie mamy gdzie ich kształcić.

    0
  12. [quote]Bardzo dziękuję za konstruktywne podejście do tematu.[/quote]
    nie ma za co, łączę ukłony, jakbym nie trafił w 10 to by się tak nie zajeżyła, he he

    0
  13. Wiesiek byłeś tam ? Wiesz gdzie te zdjęcia ?
    Jesteś jeszcze w stanie pojąć szary prosty lud i biedotę ?
    Czy syndrom stołka tak Ci wywindował czaszkę,że ten pułap to jakaś reportażowa,daleka rzeczywistość?

    0
  14. Problemów jest masę, a kadencja trwa tylko 4 lata. To jest problem kilku kadencji rady.Poza tym nie można wszystkiego zrzucać na gminę. Jeśli stać kogoś na wódeczkę……? To sami sobie dopowiedzcie. Czy Ci mieszkańcy szukali jakiejkolwiek pomocy?

    0
  15. Dlaczego komuś mamy fundować kible itp itd. Skoro tam mieszkają niech zrobią zrzutę i remont, i niech dbają. Rozumiem, że warunki nie są komfortowe, ale nie jest to wina gminy, że ludzie mieszkają w tego typu budynkach.5

    0
  16. Do19
    A dlaczego wydano MILIONY na kanalizacje we wioskach? i teraz zacytuje twój wpis: Rozumiem, że warunki nie są komfortowe, ale nie jest to wina gminy, że ludzie mieszkają w tego typu miejscach (zmieniłem budynki na miejsca).
    Dziękuje dobranoc udział wzieli

    0
  17. Szacuneczek dla autora, świetny art napisany z głową a nie tak jak niedawno zamieszczony na tej stronie protokół o wizycie dzieciaków w Krakowie. Aż miło się czyta. Brawo ;)

    0
  18. Inny autor – inna jakość. Ten koszmarek o '' dzieciakach w Krak.'' wygenerowała osoba ukrywająca ( CO ZROZUMIAŁE :D) się pod inicjałami W.B.

    0
  19. [quote][b]„Nie ma zatem takiego człowieka…..który zdania swojego by nie miał"[/b][/quote]

    Zamiast zamęczać laniem wody, opowiedzcie historię…….

    Artykuły przynoszą znacznie większe korzyści innym, aniżeli autorom …….. i taki zazwyczaj jest ich cel.

    Zapraszam Panów/Panie do pisania chętnie poświęcę czas na ich przeczytanie……… aaaa i proszę nie zapomnieć o inicjałach.

    0
  20. szacun dla WB i JL, każdy pisze w innym stylu ale obaj o tym co ważne. PS i Jeden9… wasza złość nie jest potrzebna. Jutro może wstaniecie prawą nogą :)

    0
  21. [quote]Jeżeli będziecie chcieli zaprotestować podczas obrad rady przeciwko takiemu stanowi rzeczy, miejcie świadomość ograniczonego miejsca, jakie dla Was przewidziano w sali … . Kilka ławeczek. Czy to konieczność czy przypadek, że tylko ok. 20 mieszkańców szczęśliwców ma techniczną możliwość przysłuchiwania się obradom rajców i zadawania pytań?
    [/quote]
    Czy zdarzyło się Panu Jackowi, że zabrakło mu miejsca? Kiedy Pan Jacek widział tłumy na sesji?

    0
  22. Sala narad w urzędzie to wstyd juz od lat, nieraz zdarzało się, że brakowało podczas sesji miejsc siedzących dla publiczności (donoszono krzesła, upychano ławki). Ciasnota i zaduch. Pracownicy urzędu, zapraszani goście, cisną się za plecami radnych. Siedzący przy ścianie muszą wstawać, żeby ktoś mógł dojść do stołu prezydialnego np. przy wręczaniu nagród, nie mówiąc o tym, że nie ma wyznaczonego miejsca do przemawiania. To jest wizytówka naszego magistratu. I chyba nikt temu nie zaprzeczy.

    0
  23. Może i panu Jackowi nie zdarzyło się, że zabrakło mu miejsca na sesji,ale to nie znaczy, że warunki w jakich odbywają się obrady są komfortowe zarówno dla radnych jak i uczestników. Proszę przeglądnąć zdjęcia z obrad ( a dużo ich na stronie gminy) gdzie widać, jak urzędnicy, kierownicy jednostek , osobistości (ci przy ścianie lub na ławce) trzymają dokumenty na kolanach albo przemawiają za plecami rajców. Część miejsc siedzących zajmuje wraz ze sprzętem osoba nagrywająca obrady, protokolant musi wstać i cofnąć stół, żeby zrobić miejsce przy wręczaniach, wladze przepychają się w rogu ściany, żeby złożyć komuś gratulacje. Czy tak to ma wyglądać?

    0
  24. miejsca do przemawiania nie ma po to zeby ktos z mieszkancow przypadkiem nie wpadl na pomysl zeby zabrac glos, wiesiek nie lubi jak sie go krytykuje

    0
  25. [quote]To po to, byście zrobili sobie rachunek sumienia.[/quote]
    Jaca o jakim ty mówisz rachunku sumienia, przecież większość z byłych rajców jak i obecnych nawet nie potrafi zrobić sumiennego i uczciwego rachunku sumienia idąc do spowiedzi, a ty chcesz aby zrobili rachunek sumienia za lata zasiadania w radzie :(

    0
  26. Panie, Panowie z Ratusza, proszę porównać czynsze za wynajem lokali pod działalność handlową np przy ul.1Maja, Al.Zwycięstwa itp, a czynsze jakie płacą lekarze za wynajem pomieszczeń w bloku przy J.P.II. Tylko niech mi nikt nie powie, że to działalność dla społeczeństwa. To takie jedno z pierwszych zadań dla Państwa na tą kadencję. Pozdrawiam i proszę zawiadomić nas o efektach.

    0
  27. Zobaczymy czy rachunek sumienia zrobi Ostapko, P. Lubera, J. Lubera. Ciekawe czy się wyspowiadacie za to szkalowanie ludzi. Ale przecież mają znajomości w parafii.

    0
  28. skoro niektórzy twierdzą, że ratusz szkalował to ja tylko tyla zacytuje do "antyratuszowych" za MĄDRYM CZŁOWIEKIEM …………. "Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić" cyt. za Józefem Piłsudskim….

    0
  29. #38 ale ''zemby my/jesz niekiedy czy często??
    Proponuje rachunek sumienia zacząć nieszczĘśniku od [b]siebie…[/b]
    a ''wtem!'' – … / hajda na..B)
    #27 = KOMPLETNIE ZWARIOWŁEŚ!:D:D
    Czas ''poświecaj'' he.he nad sob..om.:P na '' czytanie siebie W.B.POLECAM – pansa sanczo.

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here