POLICJANCI WSPIERAJĄ SŁUŻBY SANITARNE W UTRZYMANIU KWARANTANNY, NIOSĄ POMOC POTRZEBUJĄCYM

12

Dzielnicowi z Tarnobrzega, Nowej Dęby, Gorzyc i Grębowa wspierają służby sanitarne w walce z epidemią koronawirusa na terenie powiatu tarnobrzeskiego. Mundurowi sprawdzają, czy osoby objęte kwarantanną znajdują się pod wskazanymi adresami, a także czy nie potrzebują dodatkowej pomocy. Liczba osób objętych kwarantanną nieznacznie wzrosła, z uwagi na powroty rodaków z zagranicy.

Codziennie policjanci otrzymują informacje dotyczące osób podlegających kwarantannie domowej. Mundurowi, wyposażeni w środki ochrony osobistej, każdego dnia sprawdzają, czy osoby objęte kwarantanną znajdują się pod wskazanymi adresami. Policjanci sprawdzą również, czy osoby przestrzegają zasad bezpieczeństwa i czy nie potrzebują pomocy lub wsparcia.

Dzielnicowi dokonują sprawdzeń w pobliżu miejsc kwarantanny, głównie telefonicznie, z odległości umożliwiającej potwierdzenie pobytu osoby w wyznaczonym miejscu. Policjanci nie mają bezpośredniego kontaktu z osobami objętymi kwarantanną, nie wchodzą do domów i mieszkań. Mundurowi wyposażeni są w środki ochrony sanitarnej, przeznaczone do zadań związanych z zagrożeniem koronawirusem, aby w razie konieczności ich użyć. W tym czasie wskazane jest stosowanie przez nich specjalnych środków ochrony. Policjanci mają do dyspozycji rękawiczki nitrylowe, maski filtracyjne, kombinezony, okulary ochronne, środki myjące, środki dezynfekujące ręce.

Przypominamy, że osoby które nie stosują się do przymusowej kwarantanny, mogą zostać ukarane przez inspekcję sanitarną grzywną w kwocie do 30 tys. zł.

Apelujemy do stosowania się do zaleceń służb, o zachowanie spokoju oraz wzajemne wsparcie. Każda osoba objęta kwarantanną domową musi być odpowiedzialna i nie narażać innych na ryzyko zarażenia.

0

12 KOMENTARZE

  1. Powracali z Niemiec, Belgii, Norwegii Wlk. Brytanii i in. I wcale nie mają kwarantanny jeżdżą po marketach spożywczych i budowlanych a jeden gostek który wrócił z Norwegii sprzedaje nawet w sklepie spożywczym w Chmielowie!!!

    +1
  2. A gdzie są terytorialsi?? Wojsko specjalne(j) stojące na froncie, którym przeszkadzać nie można (bo śpią w domach).

    +12
  3. Tak to prawda ludzie którzy są na kwarantannie wychodzą i robią tzw.szybkie zakupy.Nie rozumiem jednego osoba,która wróciła za granicy jest na kwarantannie -niby,natomiast domownicy żona dzieci już nie .Przecież osoba może być niby zdrowa A zaraża, a domownicy mogą nabyć tą chorobę i zarażać chodząc do sklepu,pracy,a sanepid pozwala mówiąc ,że kwarantanna są objęte tylko te osoby które wróciły nie rozumiem tego??????

    0
  4. I nie prawda jest,że wszyscy wracający z zagranicy są podawani do sanepidu.Znam osobiście osoby,które wróciły zglaszala same sie do sanepidu ,swój przyjazd,bo nie widnieli w systemie ale są to ludzie rozważnie, a reszta chodzi i się śmieje więc cały ten system nie do końca jest dopracowany……jakieś nieporozumienie

    0

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here