Debata o przychodni zdrowia. Kto powinien finansować jej powstanie? FILM

45

O tym, że stan zlokalizowanej przy ulicy Jana Pawła II przychodni zdrowia budzi wiele zastrzeżeń  wiadomo nie od dziś. Nikogo nie dziwi więc, że co jakiś czas w debacie publicznej przewija się wątek budowy nowej przychodni zdrowia. Otwartym pozostaje jednak pytanie kto powinien ponieść koszty budowy nowego obiektu.

Ciasne i wąskie korytarze, panujący w nich (zwłaszcza w w lecie) zaduch, jak również niefortunne połączenie wejścia do przychodni przez klatkę schodową używaną przez mieszkańców bloku przy ulicy Jana Pawła II od lat spotyka się z krytycznymi głosami pacjentów.

Sama klatka schodowa której dwie kondygnację są niezamieszkałe,  często staje się miejscem schadzek osób spożywających alkohol i narkotyki. Osoby te pozostawiają po sobie butelki, niedopałki papierosów. Bywa, że klatce prowadzącej do przychodni załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne.

Jakby tego było mało, część budynku przeznaczona pod potrzeby tychże gabinetów ze względu na wspomniane wcześniej wąskie korytarze, a w efekcie  panujący tam ścisk nie zapewnia godnych warunków osobom niepełnosprawnym poruszającym się na wózkach inwalidzkich czy o kulach. Czy jest szansa, że los pacjentów zostanie polepszony?

Pomysł nr 1: Budowa nowej przychodni

Od kilku lat pojawiają się głosy aby samorząd lokalny przystąpił do budowy nowej przychodni. Temat ten gościł również w trakcie ostatniej kampanii wyborczej, a kilkanaście dni temu został ponownie „odświeżony” za sprawą  inicjatywy uchwałodawczej złożonej przez klub radnych AD VOCEM (Marian Tomczyk, Helena Tłusty, Marek Kopeć).

Wniosek grupy radnych dotyczy wyrażenia zgody na zaciągnięcie zobowiązania w celu zabezpieczenia funduszy na przygotowanie projektu nowej przychodni. Sam projekt budynku to jednak dopiero początek długiego marszu. Wszak w szufladzie burmistrza leży wiele projektów które ze względu na brak środków finansowych nie są realizowane, a w konsekwencji tracą ważność.

Nowy budynek przychodni to koszt kilku lub kilkunastu milionów złotych, których samorząd gminny nie będzie w stanie samodzielnie wygospodarować. Warto w tym miejscu dodać, że dynamicznie zmienia się otoczenie w którym przyszło nam funkcjonować. Rosną ceny energii,mediów, materiałów budowlanych, robocizny a do tego galopuje inflacja. Całkiem możliwe, że już niebawem samorząd lokalny zamiast skupiać się na nowych inwestycjach będzie zmuszony „wygaszać” już istniejące.

Pomysł nr 2: Zagospodarować puste pomieszczenia liceum

-Innym sposobem na rozwiązanie tego problemu jest wykorzystanie już istniejącej infrastruktury jak chociażby części budynku Zespołu Szkół nr 1 w Nowej Dębie. – Adaptacja części pomieszczeń byłaby znacznie tańsza niż budowa nowego obiektu, a to zwiększyłoby szansę na osiągnięcie zamierzonego celu. Dlatego skierowaliśmy do starosty Jerzego Sudoła, oraz radnych powiatu stosowne pismo w tej sprawie– mówi Marek Ostapko, prezes Stowarzyszenia PRZYJAZNY SAMORZĄD. Przeniesienie  części gabinetów Podstawowej Opieki Zdrowotnej (POZ) załatwiłoby sprawę. – Gabinety które zlokalizowane są w bocznych częściach budynku i mają oddzielne wejścia mogłyby zostać w tym miejscu w którym są – dodaje przedstawiciel Przyjaznego Samorządu.

Pomysł nr 3: Prywatny inwestor lub parnerstwo publiczno-prywatne

Nie brakuje jednak głosów które są krytyczne wobec wydatkowania jakichkolwiek środków publicznych na budowę nowej przychodni. Krytycy podnoszą, że gabinety lekarskie są takimi samymi podmiotami gospodarczymi jak każdy inny, a więc sami powinni sobie zapewnić lokale w których będą świadczyć swoje usługi.

Zresztą wielu lekarzy już dawno poszło tą drogą i wzięło sprawy w swoje ręce. W Nowej Dębie od lat działają gabinety lekarskie świadczące swoje usługi zarówno prywatnie jak i na NFZ. Pierwszym z brzegu przykładem mogą być przychodnie zlokalizowane przy ulicy Krasickiego czy Szkolnej.  –Jeśli więc komuś nie odpowiadają warunki jakie panują w bloku przy ulicy Jana Pawła II śmiało może zmienić swojego lekarza rodzinnego lub specjalistę. Dlaczego na prywatną praktykę lekarską kilu lekarzy ma składać się cała gminna, a pozostali sami muszą zapewnić sobie lokale? – pytają medycy pragnący zachować anonimowość.

Jak dodają mieszkańcy Nowej Dęby często korzystają z lekarzy rodzinnych mających swoje siedziby w innych gminach np. w Majdanie Królewskim. Z kolei mieszkańcy Cmolasu czy Woli Rusinowskiej dojeżdżają do przychodni w Nowej Dębie. Brak regionalizacji sprawia, że nowodębski podatnik docelowo sfinansuje budynek z którego korzystać będą mieszkańcy powiatu kolbuszowskiego…

Powstają nowe POZ-ety

Jak udało nam się ustalić w chwili obecnej trwają prace nad utworzeniem dwóch gabinetów POZ w Nowej Dębie. Obaj lekarze – jak sami deklarują – będą w stanie obsłużyć 5 tysięcy ludzi. Inicjatywa ta nie wymaga ze strony samorządu ani złotówki gdyż wszelkie koszty poniesie prywatny inwestor. Być może warto więc wstrzymać się z kosztownymi decyzjami do czasu gdy okaże się czy utworzenie kolejnej przychodni przyczyni się do rozładowania kolejek w „starej” przychodni?

Relacja wideo z obrad Rady Miejskiej:

 

Co na to mieszkańcy?

O tym jaką ścieżką finalnie podąży lokalny samorząd tego na dzisiaj nie wiadomo. Czekamy jednak na komentarze naszych Czytelników, które w jakimś stopniu oddadzą spojrzenie i oczekiwania mieszkańców. Zapraszamy do dyskusji!

 

0

45 KOMENTARZE

  1. Mamy wiele przychodni i wiele lekarzy. Ale Marian z Cygan chciałby aby biedna emerytka finansowała jeżdżącemu najnowszymi autami lekarzowi budowę nowego budynku. Ci lekarze którzy dbają o własnych pacjentów albo sobie zrobili remonty albo zmienili siedzibę. Pacjenci mają wybór. Albo zostają z lekarzami co mają w nosie ich komfort albo przepisują się do tych co dbają o ich komfort. Proste. Mamy zrezygnować z ważnych dla ludzi inwestycji żeby lekarz w najdroższym suwie mógł dalej płacić jakieś grosze za czynsz bo żałuje kilku zeta by się przenieść do lepszego lokalu? Absurd.

    +32
  2. przychodnia w pustej jedynce to dobry pomysł. jeśli starosta sudoł jak zwykle nie będzie chciał pomóc nowej debie to jest jeszcze pusta szkoła w rozalinie i alfredówce. 10 minut samochodem na dojazd to w dzisiejszych czasach nie wiele.

    +12
  3. Największą traumę jaką mam po pobycie w tej przychodni na JP2 to wizyta u okulisty. Podejście do pacjenta, kolejki. Dramat. Chodzę bo muszę gdy robię badania do pracy. Normalnie chodzę prywatnie. I ja mam się teraz składać w podatkach na przychodnie dla tej pani jeżdżącego tym pięknym drogim samochodem? Niech się Tomczyk z Kopciem składają. Mam nadzieję że pojawi się w dębie okulista który stworzy godne warunki pacjentom i będzie przyjmował na umówioną godzinę.

    +37
    • ta pani niby okulistka potrafi przepisać kropelki i ewentualnie wyjąć paprocha z oka. nie mówię o doborze okularów bo to raczej dla niej pojęcie abstrakcyjne. a i z badaniami do pracy też jest nieco na bakier bo ma lub miała stare wytyczne ile ludzi przez to utrąciła uj wie.

      +27
    • Pieprzycie moi panowie i tyle. W porównaniu np do Pani Marchewkowej w Tarnobrzegu to nasza Pani okulistka to wręcz MAESTRO. Właściwie nie ma problemów jeśli chodzi o dostępność, przychodzisz, rejestrujesz się i jesteś w tym samym dniu przyjęty. Moja krewna z Krakowa na wizytę u okulisty oczekuje minimum 3-4 miesiące. W związku z wykonywaną pracą jestem dość częstym pacjentem tego gabinetu okulistycznego i jestem zadowolony. Po podobnym zabiegu w pobliskim dużym mieście – na zwolnieniu przebywałem trzy tygodnie, Natomiast po zabiegach wykonanych przez naszą okulistkę, już na dzień następny byłem gotowy do pracy. Nie narzekajcie na Okulistę swego bo będziecie mieć gorszego!!!

      +1
  4. Grzęda na filmie wymienił wszystkie przychodnie w mieście. Wielkość ma wspaniałe warunki dzięki lekarzom którzy o to zadbali. Każdy ma wolność wyboru lekarza rodzinnego. Jak ktoś lubi siedzieć w smrodzie to jego sprawa.

    +11
  5. Ludzie, lekarze prowadzą własne firmy. Sami niech sobie budują. To niech mi gmina warsztat samochodowy zbuduje a kupcom galerie handlowe. Marian z Cygan już nie wie co ma robić żeby w mediach zaistnieć i wrzuca takie głupie pomysły.

    +27
    • A co taki Marian może mądrego wymyśleć? Na czym on się zna, czym się zajmuje? Ludzie, sami wybieracie takich radnych to co się dziwicie?

      +5
  6. Komentarz o tym okuliście pod artykułem trafia w sedno idealny. Już dawno powinni tego „lekarza”wywalić. . A po drugie gdzie taki Sudol zgodzi się w szkole gabinety zrobić przecież on dąży tylko do tego żeby sam miał stołek a miasto ma daleko…..tylko a nóż się uda jakas kasę dostać to się prezentuje w tv jaki on to starostą. Śmiechu warte.

    +24
  7. Pomysl budowy chybiony. Nie na te czasy . Fakt ludzie powinnie miec lepsze warunki do leczenia. Wstyd ze wynajmujący lekarze nie zrobi chociaż minimalnego remontu. Bo czynsze mają ze śmiech na sali.

    +16
  8. Prosimy o szczegóły jacy kolejni lekarze będą mieli swoje miejscówki i gdzie. Bo jak jest napisane, że część lekarzy dadzą do pomieszczenia w szkole, a reszta zostanie na starym miejscu, to w ogóle nie ma sensu. Ludzie będą latać po mieście od lekarza do lekarza. SKANDAL

    +5
    • @Mieszkaniec, co ma P.Grzęda do przychodni na Szkolnej 7?Miej pretensje do NZOZ Puls s.c i tam kieruj swoje żale.

      +3
  9. Pomysł nr 4: budynek przy JP2 zostaje sprzedany po cenie rynkowej (nie kolesiowej) i pieniądze te zasilają budowę nowej przychodni.

    Rozumię że prywatne przychodnie mieszczące się budynku przy JP2 opłacają wynajem po cenie rynkowej więc przynoszą zysk. Dlatego nie wiem czemu o nie płacz?

    +2
  10. Przychodnia mogla by zostac przeniesiona do pustych pomieszczen w Zespole Szkół w Nowej Debie.
    W kazdym razie powinna znajdowac sie w Nowej Debie i to w miare w centrum miasta.
    A nie jak ktos pisze ze Rozalin czy gdzies 10 minut samochodem. Ja chodze jak mam potrzebe do przychodni na piechote. NIE KAZDY POSIADA WLASNY SAMOCHOD. A busy tez teraz rzaczej jezdza niz kiedys.

    +9
  11. #Anonim
    Owsiak niech się najpierw wytłumaczy że swoich przekrętów i powie szczerze ile zarobił baniek na naiwnych dzieciach i naiwnych samorządach.

    +1
  12. Owsiak przez całe 29 lat WOŚP zebrał prawie 1,5 mld złotych (ile za to kupił sprzętu medycznego i ilu dzieciom i osobom starszym pomógł), a niejaki duda z PiS przekazał na telewizyjną propagandę 2 mld. gdzie na onkologię mu było szkoda. Więc kto ma się tłumaczyć z przekrętów?

    +7
  13. Już tyle komisji od ziobry, rydzyka i innych podobnych kontrolowało Owsiaka i nic mu nie udowodniono, a tu masz, jakiś wieśniak wie lepiej od tamtych i ogłasza to na tym forum, zamiast zgłosić do prokuratury…

    +8
  14. Orientuję się Ktoś kiedy ta Męka Robót na strefie dobiegnie końca … W Niemczech by 30 kilometów autosrady 4 pasy było zrobione w Pół roku a Ci taki kawałek Mękolą .. Czy w Tej Pipiduwce Może być szybko i Dokłądnie coś zrobione . Nie będzie odbioru przez firmę S…x bo wychodzi po czasie prac jakby tak było .

    +3
  15. W nowej lokalizacji należy wziąć pod uwagę takie rozwiązanie, aby chorzy nie siedzieli w jednej poczekalni z pacjentami zdrowymi czekającymi do specjalistów {okulista, dermatolog, kardiolog itp. }.
    Przychodnia to jedno. A poradnie specjalistyczne to drugie. Warto to rozdzielić. Inne piętra + osobne wejścia itp.
    Teraz specjaliści porozbijani po całym mieście…… Brak poradnii alergologicznej…. Brak poradnii geriatrycznej… Poziom opieki medycznej świadczy również o gminie. Należy walczyć o to co ważne.

    +6
  16. Bardzo spodobał mi się pan radny Skimina. Spokojnie, bez spiny przedstawił swoje spostrzeżenia i miał absolutną rację – kto, powtarzam – KTO, będąc u lekarza wogóle myśli o pytaniu o warunki, dlaczego w takich a nie innych… kto wogóle odważy się? Czekasz na diagnozę i leczenie a nie myślisz wtedy o rzeczach drugorzędnych.
    Oskarżanie pana Skimy o to że nie pytał lekarza o warunki, pokazuje oderwanie od rzeczywistości. W ten sposób można każdego poniżyć i pokazać że nie ma on racji. Nawet zadającego to pytanie.
    Widzę że młodzi zupełnie podporządkowali się już jednemu radnemu i nie odważą się na własne zdanie.

    A wystarczyło tylko powiedzieć: Tak, zawsze dobra przychodnia była by lepsza niż kiepska, ale gmina nie ma w tej chwili na to pieniędzy. Po prostu nie mamy obecnie na to pieniędzy. Jeśli istnieje takie zapotrzebwanie, będzie trzeba to zweryfikować czy rzeczywiście tak jest, i być może uwzględnić w przyszłych planach i budżetach. Dziękujemy.

    +2

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here