Wygrali proces – przegrali sprawę. Skarżyli się na obniżone diety!

45

-„Gdyby wejście w skład komisji rady można było uzyskać w drodze procesu sądowego, znaczyłoby to, że w tym zakresie „państwo demokracji” może być zastępowane przez państwo sądów” – przypomniał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, przyznając tym samym że radni mogą dowolnie kształtować składy ilościowe i osobowe komisji stałych.  Czyniąc to muszą jednak zachować zapisany w statucie rytuał głosowania.

Zacznijmy jednak od początku. W lipcu 2020 roku, Rada Miejska podjęła uchwały o zmianach osobowych w komisji rewizyjnej i komisjach stałych. Jako powód tych zmian wskazano chęć usprawnienia prac komisji, które często liczyły niemalże cały 15 osobowy skład Rady. – Komisje mają działać szybko i zadaniowo. Powinny być małymi zespołami roboczymi, bo inaczej nie będą pełnić swoich funkcji– podkreślali wówczas wnioskodawcy. Uchwały zostały przegłosowane, jednak z wolą większości nie mogła pogodzić się grupa rajców kojarzona z burmistrzem Wiesławem Ordonem. Najpierw skierowali oni skargę do Wojewody Podkarpackiego Ewy Leniart, która nie dopatrzyła się żadnych uchybień, a później do Wojewódzkiego Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który wychwycił błąd i to nie tyle w samej uchwale co w procedurze jej przyjęcia.

Skarżyli się na obniżone diety

Pod doniesieniem do Sądu podpisali się radni Marian Tomczyk, Marek Kopeć i Stanisław Skimina. Skarżący wskazali, że jednym ze skutków przyjętej uchwały jest pozbawienie ich diet za udział w komisjach Rady Miejskiej. Jest to o tyle ciekawe, że całkiem niedawno ci sami radni podpisali się pod projektem uchwały obniżającej diety samorządowe. – Do kamer mówią jedno, do sądu piszą drugie – można usłyszeć w urzędowych kuluarach.  Obniżone diety nie były jednak jedynym argumentem skarżących. W skardze jak i wypowiedziach medialnych zwracali uwagę na ograniczanie im możliwości w sprawowaniu mandatu radnego oraz naruszenie procedury głosowania.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że od ponad 20 lat głosowanie nad składami osobowymi komisji wyglądało w ten sposób, że na sesji inauguracyjnej nową kadencję radni na wcześniej przygotowanych przez Urząd formularzach wpisywali się do wybranych przez siebie komisji. Było tak również w poprzedniej kadencji gdy wiceprzewodniczącym RM był Marian Tomczyk. –Wówczas taki styl pracy nie budził zastrzeżeń. Te pojawiły się dopiero gdy na konto grupy radnych zaczęły wpływać obniżone diety – komentują nasi informatorzy w UMiG. Mimo, że dotychczasowa praktyka była taka, a nie inna i nikt jej przez ponad 20 lat nie skarżył do sądu nie oznaczało że taki stan będzie trwał wiecznie. Skarżący wykorzystali martwy przepis Statutu Gminy (art. 64), a WSA w Rzeszowie przyznał im w tym zakresie rację.  Zamiast wpisywania się na przygotowane wcześniej listy, należy ogłosić nabór kandydatów do głosowania, przegłosować zamknięcie listy chętnych, odebrać zgodę poszczególnych kandydatów, a dopiero po ten przegłosować składy komisji z tym, że każdej oddzielnie.

Nasi koledzy wygrali proces, ale przegrali sprawę – mówi radny Paweł Grzęda. – Wprawdzie popełniliśmy błąd formalny przez co uchwały są nieważne, to jednak co do zasady to my mieliśmy rację. To radni ustalają składy osobowe komisji i żeby pełnić w nich jakąś rolę należy zostać do nich wybranym, ale nie przez Sąd tylko przez radnych. Wszystkie wybujałe argumenty opozycji o naruszaniu demokracji czy ograniczaniu im sprawowania mandatu radnego trafiły do kosza. Sąd powtórzył to o czym mówiliśmy podczas sesji: komisje są powoływane po to by usprawnić pracę rady.

Czy będzie apelacja? Pytamy przewodniczącego Rady Miejskiej Damian Diektiarenko: – Dla nas uzasadnienie sądu jest bardzo korzystne, więc będę rekomendował naszemu klubowi odstąpienie od składania apelacji. Myślę, że to druga strona ma zgryz co zrobić z takim orzeczeniem bo wprawdzie sentencja wyroku jest dla nich korzystna to jednak uzasadnienie potwierdza, że działania większości radnych są słuszne–  wyjaśnia Diektiarenko.

Co orzekł Sąd?

Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł, że Rada Gminy w sposób dowolny może kształtować ustrój danej jednostki samorządu terytorialnego (JST) o ile nie narusza swym działaniem istniejącego prawa. W praktyce pomiędzy ustrojami JST mogą zachodzić różnice. W granicach swobody są między innymi kwestie organizacyjne dotyczące funkcjonowania komisji stałych.  Radni mogą dowolnie kształtować przedmiot pracy komisji, oraz określać ich skład osobowy. Nabycie statusu członka komisji stałej następuje tylko i wyłącznie poprzez wybór rady.   -„Gdyby wejście w skład komisji rady można było uzyskać w drodze procesu sądowego, znaczyłoby to, że w tym zakresie „państwo demokracji” może być zastępowane przez państwo sądów” – podkreślił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie.

Jakie będą skutki tego orzeczenia?

Orzeczenie sądu nie rodzi żadnych skutków prawnych gdyż obowiązek opiniowania uchwał został jakiś czas temu wykreślony ze Statutu Gminy. Jedynym skutkiem orzeczenia Sądu jest konieczność powtórnego głosowania nad składami komisji stałych co zapewne się wydarzy na najbliższej sesji. –Szkoda tylko, że w wyniku kolejnego donosu opozycji, nowodębscy rajcowie znowu muszą zajmować się na sesjach „sami sobą”. Zamiast debatować o ważnych dla miasta i gminy sprawach, tracimy czas na wywoływane przez naszych kolegów polityczne wojenki. Nie ukrywam, że tak też było na komisjach, stąd w celu usprawnienia pracy organów rady większość samorządowców podjęła decyzję o zakończeniu obstrukcji stosowanej przez krzykliwą grupkę radnych– komentuje wiceprzewodniczący RM Tomasz Wolan. – Ludzi naprawdę nie interesuje kariera polityczna radnego Mariana Tomczyka i to czy jest w jakiejś komisji czy nie jest. Mieszkańcy Cygan oraz innych miejscowości bardziej potrzebują nowych dróg, chodników czy innych inwestycji, a nie wysłuchiwania doniesień o kolejnych niespełnionych ambicjach swojego radnego – dodaje Wolan.

50 tysięcy złotych oszczędności na dietach radnych zablokowane?

Podczas kwietniowych nadzwyczajnych sesji, Rada Miejska w Nowej Dębie podjęła decyzję o ograniczeniu ilości członków komisji stałych z 8 do 3 osób. Radni nie pracujący w komisjach będą od tej chwili otrzymywać dietę w wysokości 18 zł. Ruch ten miał przynieść około 50 tysięcy oszczędności w skali roku. Czy skarga radnych Mariana Tomczyka, Stanisława Skiminy, Marka Kopcia i będący jej konsekwencją wyrok WSA w Rzeszowie zablokuje te oszczędności? Odpowiedź brzmi: NIE! Jeśli na najbliższej sesji Rady Miejskiej zostanie przeprowadzone powtórne głosowanie nad ograniczeniami składów komisji i stanie się to zgodnie z rytuałem opisanym w art. 64 Statutu Gminy, wówczas skarb gminy oszczędzi na dietach kilkadziesiąt tysięcy rocznie.

Obrady odbędą się jutro o godzinie 9:00 i będą transmitowane NA ŻYWO w Internecie. Z całym porządkiem obrad można zapoznać się >>Tutaj<<.

45 KOMENTARZE

  1. Czy ta grupa radnych z Marianem na czele kiedyś zakończy swoją kompromitację. Oby nigdy, oby ten serial trwał dalej bo brzuch od śmiechu aż boli. Ciekawe co jeszcze wymyśla :)

    • Chcieli obniżki diet ale do sądu pisali, że jak się ich wyrzuca z komisji to mają mniejsze diety. Szkoda mi Marka Kopcia bo się tak zafiksował na tym by zrobić swoim dawnym kolegom na złość, że dołączył do grupy komediantów i razem z nimi leci na łeb na szyję. Ogarnij się Marek bo jesteś młodym facetem.

  2. Marian kolejny raz zachował się jak rozwydrzony bachor w przedszkolu: „prossse sądu, prossse sądu. one mnie wyzuciły z komisji”. Sąd niczym przedszkolanka popatrzył na Mariana, zmienił mu pieluszkę i powiedział: „Marian, jak dorośniesz to może kiedyś tak jak inni radni będziesz mógł zasiadać w komisji”. Marian wziął łopatkę, wciągnął gila nosem i siadł na skraju piaskownicy dalej knując nad tym jak zniszczyć zamek który obok budują inne dzieci.

    • Kosmita usiadł w drugim rogu piaskownicy i też czeka by rozwalić zamek przy czym dla niego nie ma znaczenia czy rozwali zamek ekipy Mariana czy ekipy Ziarena. Ktokolwiek weźmie go do zabawy temu rozwali zamek. Tak było jak był u Ziarena i tak jest teraz jak poszedł do Mariana i wrzucił im uchwałę o obniżkach diet. Gazda z Rawskim do dzisiaj są mu za to bardzo wdzięczni że z 700zl zjechali do 18 Zeta.

  3. Powiedzenie ,,Pyrrusowe zwycięstwo” teraz trzeba zmienić na ,,Marianowe zwycięstwo ” , jeszcze jedno takie zwycięstwo i po nas ;)

    • Czy panowie Kopeć, Tomczyk i Skimina będą się odwoływać od tego wyroku? Pytanie jest zasadne bo udało im się unieważnić uchwałę ale nie udało się osiągnąć najważniejszego celu jakim było przywrócenie ich do komisji. Radni przegłosują to samo od nowa i będzie tak jak było przed skargą. Panowie Kopeć, Tomczyk i Skimina wychodzą na przegrywów. Cokolwiek zrobią będzie bardzo śmieszne. Jak się odwołają od wyroku który teortycznie wygrali to będzie beka, a jak się nie odwołają i uznają że jednak nie mają prawa być w komisjach to też będzie beka. To już nie tylko pyrrusowe zwycięstwo ale i tragedia grecka w pełnym znaczeniu tego słowa.

  4. Mariana nie znam ale z tekstów infonowadeba dał sie poznać jako postać komiczna z licznymi wygranymi, które coraz niżej go prowadzą.

    • Jeśli całą wiedzę będziesz czerpał z portalu infonowadeba to gratulacje! Pewnie dla Ciebie to, co powie Niemiec na TVN-ie też jest święte, prawdziwe i nie podlega dyskusji. Bosze, co za czasy!

    • Niepotrzebny podział radnych, jednak większość tak ustaliła składy komisji by nie było w nich radnych, którzy nie są „swoi”. Kto jest w większości ma większy wpływ na atmosferę współpracy, nie tylko w Radzie.

    • @stanko Atmosferę wytworzył Marian z Heleną i Kosmitą. Wyobraź sobie, że pracujesz nad jakimś projektem, gadasz
      o poważnych dla miasta sprawach a przychodzi ktoś kto w przenośni siada z boku i puszcza bąki, szeleści papierem, pstryka długopisem. Jakbyś nazwał taką atmosferę? Pamiętam od czego się zaczęło. Na jedną z komisji obecna większość przyszła w mniejszym składzie niż opozycja. Marian z Helką wyczuli krew i postanowili wykorzystać chwilową przewagę by odwołać przewodniczącego tej komisji i wstawić swojego. Ruch całkowicie bez sensu bo na kolejnej komisji pierwotny stan rzeczy zostałby przywrócony. Chodziło o chwilową zadymę. W związku z tym radni większościowi by udaremnić takie działania Marianów, zadecydowali o wywaleniu ich z komisji i jednocześnie pozostawieniu im diet na tym samym poziomie. Chodziło o to by nie karać ich za awanturnictwo zmniejszaniem diet. Gdy taki projekt wpłynął do biura rady, wówczas Marian zaczął pisać w internecie, że „radni chcą brać kasę za nic nie robienie” czyli całkowicie wypaczył te idę. W efekcie postanowiono zrobić po Marianowemu czyli wywalić ich z komisji i zostawić obniżone diety. Co na to Marian? Dalej mu było mało więc razem z resztą swojej ekipy złożył wniosek o obniżenie diet do 18zł. Chodziło mu by ukarać swoich przeciwników i postawić ich w medialnie niezręcznej sytuacji. Efekt jest taki, że zabrał diety swoim kolegom ze swojej ekipy i w dodatku sądownie usankcjonował, że żadnemu z nich nie należy się zasiadanie w komisjach. Przypomnę również, jak Marian z Kosmitą organizowali pucz i chcieli zmienić przewodniczącego rady. Niech się chłopaki wreszcie skupią na pracy a nie na polityce bo naprawdę źle im to wychodzi. Atmosfera bez wątpienia się wówczas poprawi.

    • zgoda buduej – dziękuję za obszerny opis spornych spraw Rady i podsumowanie w dwóch końcowych zdaniach.

    • zgoda buduej – w podziękowaniu nie podpisałem się więc wskoczył „anonim”, poprawiam się.

  5. Niby doświadczeni samorządowcy, z mowy tacy elokwentni, chciałoby się powiedzieć starzy wyjadacze…
    A tu co rusz dostają pstryczka od tych młokosów nie znających się na samorządzie.
    Radni burmistrzowi na własne życzenie zostali zmarginalizowani totalnie, a słowa „radny bezradny” w ich przypadku pozbawione są jakiegokolwiek fałszu.

  6. A co z fontanną wstydu I z basenem otwartym, czyżby radni którzy obiecywali to za nim.dostali się do władzy zapomnieli? Zmieniły się priorytety? Ulotki wyborcze zostały zapisane zanim ktoś je usunął z inernetow;d , przypomnimy przed kolejnymi wyborami by wyborcy po raz kolejny nie dali się nabrać. Wcześniej narzekali A sami z tym problemem nic do tej pory nie zrobili. Ktoś powie po co remontować basen skoro jest Machow, to ja odpowiem po co cokolwiek robic skoro jest Tarnobrzeg. Pozdrawiam

    • Marian ze Skiminą i Kosmitą mają ważniejsze sprawy niż jakiś basen czy fontanna. Zadyma o komisje bardziej ich fascynuje.

  7. Kłamstwo, kłamstwem pogania, artykuły żenada, komentatorzy wyroków się znaleźli,jak tylko coś się zadzieje już pisanko byle tylko wybielic, ale proszę Państwa tu nie ma co wybielać to wszystko rzeczywistość i prawda,otwórzcie w końcu oczy na to co się dzieje,kiedyś przyjdzie nam za to zapłacić,nam mieszkańcom za głupotę innych.

  8. Tomczyk z Kopciem wygrali. Tylko co wygrali skoro sąd powiedziała że najbliższe dwa lata są poza komisjami? Poklask w gazecie o którym nikt za dwa lata nie będzie pamiętał? Co wygrał Rawski , Gazda i tłusta? Bo moim zdaniem wyszli na frajerów?

  9. Te wypowiedzi widać jakie fałszywe i tylko aby szczuć i mieszać wszystko nieprawda a ja myślałem że to co mówi PIS na Sesjach przy uśmiechach jest prawdziwe a wyszła taka prawda że aż Sąd pokazał przy wyroku jak to jest w Nowej Dębie w Super Nowościach artykuł Radni PIS złamali prawo
    i co teraz będą znaczyć ich wypowiedzi na Sesjach tyle co nic .dobrze ze już niedługo kończy się im kadencja . Wyżej jakieś wyjaśnienia poplątane i pomieszane .Przy każdej okazji chwalenie się że kupił pralkę charytatywnie ,że nie bierze diety i chwalenie się ,już tego nie można słuchać nie wiesz czy ktoś nie pomaga i nie chwali się ,dajcie już spokój niech jeden albo drugi wybuduje odcinek drogi w swojej wsi albo mieście za swoje pieniądze to będzie wyczyn warty biznesmenów .Wyrok Sądu to Wyrok Sądu to najważniejsze a te jadowite wypowiedzi pisane jeden przez drugiego to na wysypisko śmieci .

  10. Internetowa relacja na stole z green-screenen. Można sobie podmienić nogi na bardziej atletyczne albo bardziej sexy. Albo na gumowce

  11. Mam dość kłótni pomiędzy wami, jak to wygląda i co osiągnięcie? To nie jest reality show. Pracujecie, pieniądze się należą oczywiście i zgadzam się z tym bo poświęcacie swój czas. Chyba że ktoś nie chce otrzymywać diety, jaki jest problem aby się jej zrzec? Moje zdanie-Grzęda, jedyny gość z jajami ale też mogę się mylić.

  12. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, stwierdził nieważność zaskarżonych uchwał. Znaczy to, że Uchwały Rady Miejskiej o redukcji w komisjach są nie ważne. A więc wyrzuceni panowie są cały ten czas członkami komisji. To Rada Miejska postąpiła nie zgodnie z prawem. Czy należą się wyrzuconym z komisji radnym wynagrodzenia? Odpowiedzcie sobie sami.

    • Mylisz się. Odpowiem dlaczego:
      1) Wyrok jest nieprawomocny, a więc uchwały są ważne do momentu uprawomocnienia się.
      2) Uchwała której dotyczy wyrok to uchwała z lipca 2020 roku (pamiętne sesje nadzwyczajne ws diet). Tej uchwały już nie ma w obiegu prawnym ponieważ na początku tego miesiąca została przyjęta nowa. Nawet jak wyrok się uprawomocni to i tak dotyczy on uchwały z lipca 2020 roku, a nie kwietnia 2021.
      3) Uchwała z kwietnia 2021 roku ma te samą wadę co uchwała z lipca 2020 roku ale będzie obowiązywać do czasu jej uchylenia przez wojewodę lub sąd, albo do czasu jej zmiany przez Radę Miasta.
      4) Rada Miasta na dzisiejszym lub kolejnych posiedzeniach (czyli zanim uchwała z kwietnia 2021 zostanie przez jakiś organ podważona) podejmie kolejną uchwałę zachowując tym samym ciągłość wprowadzonych rozwiązań.
      ERGO: Mariany nie były członkami komisji i nie będą i nic nie mogą z tym zrobić.

    • @Koń mecenas 28 kwietnia 2021 at 07:48
      „WSA w Rzeszowie, jak czytamy w wyroku, „stwierdził nieważność zaskarżonych uchwał” i zasądził od Rady Miasta Nowa Dęba zwrot kosztów postępowania sądowego oraz na rzecz skarżących: Mariana Tomczyka, Marka Kopcia i Stanisława Skiminy zwrot kosztów zastępstwa procesowego.”
      „1) Wyrok jest nieprawomocny, a więc uchwały są ważne do momentu uprawomocnienia się.”
      Jeżeli wyrok się uprawomocni, a uchwały staną się nieważne,to panowie wystąpią o wypłatę zaległych wynagrodzeń i miasto będzie musiało wypłacić.
      „Mariany nie były członkami komisji i nie będą i nic nie mogą z tym zrobić.” Jeżeli „Mariany nie były członkami komisji”, to z czego zostali wyrzuceni?

    • czyli wychodzi na to, że w poprzedniej kadencji też wszyscy byli niezgodnie z prawem w komisjach. Zwrócą radni diety?

  13. Szkoda mi Pana Mariana Tomczyka i Marka Kopcia. Obaj mają o sobie bardzo duże mniemanie i obaj mają bardzo duże ego. Problem w tym, że to ego mija się z rzeczywistością. Moim zdaniem Pan Marian chciałby bardzo być kimś ważnym w lokalnej polityce. Skrycie marzy o byciu burmistrzem lub starostą. No niechby się chociaż udało z powiatem. Ten wybór do rady powiatu dałoby mu chwilowe zaspokojenie i chwilowe poczucie politycznego spełnienia. Cała frustracja bierze się stąd, że nigdy nie osiągnie tych pozycji. Przynajmniej nie w tym wcieleniu. Radny powiatowy to wszystko na co może liczyć i to pod warunkiem że uda mu się wskoczyć na listę która wprowadzi 3 radnych. Ta chęć medialnego błyszczenia, te apele na sesjach, ta wojenka polityczna to próba odreagowania tych frustracji. W ten sposób Pan Marian rekompensuje sobie liczne deficyty.

  14. Marian to sfrustrowany syn ,dwóch tat…..
    sfrustrowany mieszkaniec Cygan uwaza go rtylko rodzina prosperita, sfrustrowany działacz społeczny który jeszcze nic nie zaplanował, zrobił czy wsparl innych. Nigdy nie ma pomysłu na konkret. Nie szanuje innych lepszych od siebie.

  15. Wszyscy członkowie komisji byli wybrani niezgodnie z prawem i pełnili te funkcję nielegalnie.Wszyscy natychmiast powinni oddać pobrane pieniądze.
    Artykuł na temat wyroku to próba wybielenia działań rady.W przyszłej kadencji nie widzę miejsca dla żadnego z obecnych radnych.

    • Marian! Czy oddasz hajs za te kadencję? Zasiadałeś w komisjach mimo, że procedura wyboru nie była zachowana!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here